Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.01.2017 uwzględniając wszystkie działy
-
Witam, jeśli ktoś będzie wgrywał nowe oprogramowanie do telefonu a nie usunie konta Mi przed tą czynnością przy załadowaniu nowego systemu telefon zawoła hasło do wcześniejszego konta bo zweryfikuje sobie ze jest juz automatycznie przypisany do konta Mi. Nie ma problemu jeśli hasło jest znane, niestety u mnie było wygenerowane automatycznie a ja go nie zapisałem. Telefon sie zablokuje i żadne czynności go nie odblokują, istnieje co prawda możliwość wgrania alternatywnego oprogramowania ale nie zawsze jest to możliwe. W takim wypadku telefon świetnie się sprawdza jako ozdoba na biurku... Jest jednak na to rozwiązanie. 1. Trzeba napisać prośbę o odblokowanie do takiego małego chinczyka po drogiej stronie na adres [email protected] 2. Pisać należy max prostym językiem angielskim 3. Podać trzeba kod który wyświetla się pod opcją logowania 4. Podesłać dowód zakupu telefonu i numer IMEI 5. Należy liczyć się z tym ze odpowiedz w języku angielskim może być trochę średnio zrozumiała. Ja czekałem 24 godziny i telefon został odblokowany. Mam nadzieje że komuś to się przyda i uratuje swój telefon.2 punkty
-
Na końcu napisał "Dajcie znać, jak coś niejasno, albo jak macie pytania. ", no to się do tego ustosunkowałem, wyraziłem zapotrzebowanie na konkretne dodatkowe informacje. Nie trzeba być profesjonalnym testerem, aby nakręcić i udostępnić kawałek video z omawianego telefonu2 punkty
-
2 punkty
-
Kupiłem ostatnio na ali robota sprzątającego. Nie znalazłem takiego wątku, a wydaje mi się, że to miejsce jest odpowiednie dlatego tutaj opiszę pare rzeczy - może komuś się to kiedyś przyda. UWAGA! URZĄDZENIE MA JUŻ OFICJALNĄ APLIKACJĘ PO ANGIELSKU. TAKŻE KOMUNIKATY GŁOSOWE ODTWARZA PO ANGIELSKU. WIĘKSZOŚĆ WAD WYPISYWANYCH PONIŻEJ NIE MA JUŻ ŻADNEGO POKRYCIA Aktualizacja 23.01.2017 - Pogrubioną czcionką Wygląda to tak jak na powyższym obrazku. Fotka nie moja, jakoś nie pocykałem go sam. Z rzeczy które warto w necie o nim poczytać polecam to: http://www.vacuumsguide.com/xiaomi-mi-robot-vacuum-cleaner/ Moje spostrzeżenia: Urządzenie dość ciche - na pewno cichsze niż się spodziewałem, choć nie testowałem jeszcze opcji fan full speed. Testowałem - nadal ciche dość, natomiast sam napęd jest dość głośny i np. najmniejszy tryb ssania ujawnia, że sam napęd nie da nam spać - więc sprzątanie w nocy raczej odpada. Urządzenie bardzo ładne i ładnie wykonane, dość ciężkie. Pojemnik na brud zapełnia się dość szybko, ale nie trzeba codziennie opróżniać. Wcale tak szybko się nie zapełnia - jak jest pusty to faktycznie dużo tego włazi, opróżniam średnio po 3-4 dniach, ale myślę, że na tydzień by w moich warunkach starczyło. Większość obsługi odbywa się poprzez aplikację na telefon. Opiszę to później dokładnie. Zachowuje się bardzo inteligentnie. Metoda poruszania skubnięta z rozwiązania stosowanego przez firmę neato, a wygląd to raczej roomba Zalety: CENA - stosunek wartości do ceny - jak w Xiaomi. Bezkonkurencyjny. Nawigacja - wspaniale się porusza, genialnie odwiedza każde miejsce. Moc - odkurzanie idzie mu wzorowo - jest lepiej niż się spodziewałem - naprawdę porządnie odkurza jak na bycie małym robotem. Cichy - tzn cichszy niż się spodziewałem, testowałem tylko roombe z serii 800 w MediaMarkt - jest cichszy niż ona, ale nie wiem jak w porównaniu z 980, albo z Neato Botvac Bajerancki - w standardzie dostajemy WiFi i obsługę z apki. Co też niestety jest jego główną wadą. Bezproblemu wjezdza na mój dywan. Wady: Apka - jest po chińsku i nie ma opcji języka Angielskiego - przynajmniej na razie. (NIEAKTUALNE!) Opcja taka już jest, ale nieoficjalnie. Trzeba pokombinować. Więcej informacji znajdziesz w tym wątku forum. Sterowanie urządzeniem odbywa się poprzez serwer w chinach. Nie jest to tak, że wasz telefon po wifi łączy się z urządzeniem. To jest tak, że odkurzacz jest podłączony do serwera xiaomi w chinach, i wasz telefon też. Wszystko odbywa się przez zarejestrowane na mi.com konto. Niestety, ale moj odkurzacz ciągle zrywa połączenie z serwerem. Nie wiem jak u was, ale u mnie się to bardzo polepszyło już. W zasadzie, to nie mogę za bardzo narzekać już na zrywanie połączeń. Bardzo często nie da się z aplikacji nic zrobić, albo jak np. wypuszczę odkurzacz, to nie da się go szybko zawrócić, bo właśnie zerwało połączenie. Wkurzające koszmarnie. Ale dla mnie to niewielka wada. Nie wszystko jest jasne - niby ma informację o tym, że ma zabezpieczenie przez spadnięciem ze schodów. Niby na rysunkach na aliexpress u sprzedawców pokazują Cliff Sensors, ale w instrukcji jest pokazane, aby mu schody zastawiać, albo naklejać pasek magnetyczny ograniczający. Nie spada - sprawdzałem Brak paska magnetycznego - w komplecie nie ma żadnej wirtualnej ściany - trzeba sobie od razu dokupić jeśli takiej potrzebujesz - ja nie potrzebuję, nie kupowałem więc nie wiem jak się to sprawdza. Rozwiązanie takie jak w neato. Dużo tańsze niż elektroniczna ściana irobot - paski można kupić na aliexpress tanio. Czasem dziwne zachowanie - np. mam wysoki próg do łazienki. Blokuje się podczas podjazdu na niego. Ostatecznie jednak udaje mi się wjechać, ale mimo, że wlazł w końcu do łazienki, to jej nie sprząta tylko wyjezdza. No trudno Brak czujnika zabrudzenia - raz przejezdza przez miejsce do sprzątania. Jeśli nie sprzątnie go - to będzie nie sprzątnięte. Może czujnik roomby tutaj się lepiej sprawdzi. Ten sam problem ma Neato Botvac. Nadal jednak twierdzę, że inteligentnie nawigowanie jest lepsze nić roombowe napierdzielanie we wszystko jak popadnie. Nie potrafi korzystać ze zrobionych wcześniej map. Jeśli go przeniesiemy ręcznie i każemy wrócic do bazy to będzie jej szukał na ślepo. Ja wiem, że nie wie gdzie baza się podziała, ale ma w historii poprzednie odkurzania - mógłby z nich skorzystać. Nie widzę na aliexpress jeszcze elementów do wymiany - szczotek, filtrów - mam nadzieję, że będzie się je dało gdzieś kupić. Są już dostępne, za komplet 2x filtr hepa i szczotki dwie trzeba obecnie zapłacić ok 115zł (cena zależna od kursu USD) Gada po chińsku damskim głosem (NIEAKTUALNE - GADA PO ANGIELSKU DAMSKIM GŁOSEM) Aktualizacja 02-11-2016: Potrafi źle zbudować mapę jeśli w pomieszczeniu ktoś się porusza - jak koło niego ktoś łaził podczas pracy to zbudował mi raz mapę krzywo, skręcił jakby całe mieszkanie w lewo. Co skutkowało tym, że nie potrafił znaleźć bazy po powrocie - ale dziwniejsze jest to o tyle, że stanął przed nią - czyli był w jej zasięgu i mógł ją normalnie odszukać. Stanął i został tak. Po naciśnięciu powrotu do bazy ją odnalazł i zaparkował Reasumując - na razie zachwyt. Wspaniale sprząta i genialnie nawiguje. Soft do nawigacji to jakiś masterpiece po prostu. Kiepsko się obsługuje z aplikacji, ale da się z tym wytrzymać. Instrukcja: Na urządzeniu znajdują się dwa przyciski. Jeden to Power. Jego długie przytrzymanie to ON/OFF Krótkie - to start normalnego sprzątania. Drugi przycisk to Home Czyli jeśli aktualnie sprząta to pauzuje sprzątanie. Drugie naciśnięcie lub pierwsze jeśli nie sprząta - to powrót do bazy. Długie przytrzymanie to local cleaning - czyli zakładam, że coś na zasadzie spot cleaning w roomba, ale nie testowałem tego jeszcze. Korzystanie z apki: Pobieramy z Google Play apkę Mi Home. Wybieramy "Mainland China" - choć innych nie testowałem, podobno tak trzeba. Potem klikamy ikonkę + i pojawia się nasz odkurzacz - wykryty przez Bluetooth. Po kliknięciu podajemy dane do WiFi i to wszystko do czego BT jest używany. Dalej wszystko idzie przez serwer xiaomi. Jako, że apka jest po chińsku - wrzucam tutaj to co przetłumaczyłem : TO JEST JUŻ BEZ ZNACZENIA - APKA JEST JUŻ PO ANGIELSKU! Apka jest (BYŁA) po Chińsku jak widać. Mapka pokazuje jak sprzątanie ostatnie wyglądało (ale też np. powrót do bazy) Na dole widać 3 Liczby: Pierwsza z lewej (28m2) to powierzchnia jaką odkurzył odkurzacz ostatnio. Kolejna pozycja to stan baterii aktualnie (100%) Ostatnia to czas jaki zajęło ostatnie sprzątanie. Poniżej są 3 przyciski. Pierwszy normalnie jest nieaktywny. Służy do powrotu do bazy. Drugi (Środkowy) to rozpoczęcie sprzątania. Trzeci to moc ssania - są tam takie małe piksele przez mordką pacmana - im ich więcej tym większa moc (1 kropka, 3 kropki, 5 kropek) Jeśli uruchomimy odkurzacz środkowym przyciskiem, i chcemy aby wrócił do bazy - klikamy raz jeszcze środkowy przycisk (Będzie tam Ikonka Pauzy) i Wtedy uaktywni się pierwsza ikona wtyczki - po kliknięciu odkurzacz grzecznie wróci do bazy. Więcej opcji mamy po kliknięciu w lewym górnym menu na ikonkę z kropkami. Kolejno opcje od góry to: 1. Harmonogram Pracy. 2. Do Not Disturb Time. 3. Fan Full Speed Mode. 4. Notyfikacje ON/OFF 5. Historia 6. Stan zasobów 7. Dodana opcja - Remote Control - ręczne kierowanie odkurzaczem. 8. Instrukcje 9. Menu Serwisowe ( Na szczęście po Angielsku w środku !) 10. Przycisk lokalizowania odkurzacza Teraz kolejno: 1. Harmonogram Pracy - Tutaj ustawiamy sobie kalendarz pracy odkurzacza. Wygląda to tak: Klikamy na dole na plusik i dodajemy zadanie. Zielona ikonka u góry to OK - klikamy na nią, po zakończeniu wprowadzania danych - to taki przycisk ZAPISZ. Pierwsza opcja od góry to wyznaczanie powtórzeń dla zadania. Tam zaznaczamy w jakie dni ma się uruchamiać odkurzacz. Opcje jakie mamy do dyspozycji: Pierwsza opcja to cuś czego jeszcze nie zrozumiałem. Druga opcja to powtarzanie codziennie. Trzecie to dni powszednie. Czwarta to Weekend A ostatnia to własna opcja. Po jej wybraniu pojawiają się możliwości wskazania konkretnych dni: Po przetłumaczeniu : Po ustawieniu tego na dole zaznaczamy sobie jeszcze godzinę i klikamy na zielony przycisk u góry. Harmonogram działa prawidłowo dla czasu Polskiego. Czyli 9ta rano to 9ta rano u nas, a nie w chinach. 2. Do Not Disturb Time: Tutaj ustawiamy w jakich godzinach odkurzacz ma nie sprzątać. Domyślnie ma ustawione od 22 do 8rano. Chodzi o to, że jeśli wypadnie mu sprzątanie wcześniej, i dojdzie do takiej godziny to przerwie i wróci do bazy. 3. Fan Full Speed Mode - czyli tryb pracy na pełnej p..dzie Nie używałem jeszcze - po jego włączeniu odkurzacz jedzie na maksa, czyli ssie ile może, kosztem dużego zużycia baterii i hałasu dużego. 4. Notyfikacje - czyli zezwolenie aby aplikacja sama się odzywała na telefonie i powiadamiała was o statusach odkurzacza - że zaczął, że skończył, że coś zdechło itd. Fajne, ale po Chińsku 5. Historia - statusy poprzednich odkurzań, wraz z mapkami jak odkurzaczowi poszło - logiczne i bardzo przydatne! 6. Pokazuje procent zużycia szczotek, filtra itd - nieprecyzyjnie bo uwzględniając tylko ile razy było odkurzane. 7. Zdalne sterowanie - Ta opcja została dodana - nie było jej wcześniej. Na środku mamy pada kierunkowego na którym wskazujemy gdzie ma jechać odkurzacz. Na dole trzy przyciski: od lewej kolejno - Local Cleaning/Spot Cleaning - Kolejny to Clean, czyli sprzątanie , a ostatni to powrót do bazy. 7. Tutaj są instrukcje - wszystko po chińsku więc bezużyteczna rzecz. 8. Menu serwisowe - tutaj o dziwo jest wszystko po Angielsku więc nie ma co tłumaczyć. - Od razu po zakupie miałem tutaj informację o nowym sofcie, i sobie zrobiłem upgrade firmware'u. 9. To jakieś wezwanie aby zaczął się odzywać gdzie jest - mnie to jakoś nie działało, na nowym sofcie nie testowałem. Mam nadzieję, że mój post pozwoli wam wybrać bardziej świadomie czy to urządzenie warte zakupu czy nie. Oraz jeśli już kupicie to jakoś się z nim dogadać. Ja jestem zadowolony, ale pytanie czy się to nie zepsuje za 3 miesiące. Czas pokaże. Dwa obrazki z opcją Remote Control, skubnąłem z posta Tomasz_pb - mam nadzieję, że się nie pogniewasz1 punkt
-
W sumie fajny ficzer. Ale jak wylaczyc wyswietlanie tych chloptasiow - troche obciach jak odblokuje sie w towarzystwie Mi5 a tu zamiasta fajnej tapety chlop z chin :(?1 punkt
-
Dzień dobry, Szanowni Państwo, dwie sprawy: 1. Jestem osobą bardzo szanującą sprzęt elektroniczny, szczególnie smartfony, w związku z Państwa opinią: cyt: "w Mi5 przy spadku temperatury ponizej zera telefon moze sie wylaczyc, jest to potwierdzone przez uzytkownikow. To nie wada Pana sztuki" "Telefon prosimy trzymac w etui aby jego temperatura nie spadala ponizej zera." Pragnę złożyć zapytanie ofertowe na dostawę do telefonu xiaomi Mi5 (kolor biały), modnej, pasującej do koloru, podgrzewanej kurteczki zimowej. Pragnę zaznaczyć, że sprawa jest dość pilna gdyż trwa zima. 2. Prawdopodobnie mam nie w pełni sprawny telefon gdyż na zimnie się nie wyłącza. Dlatego działając na podstawie art. 493 § 1 oraz art. 492 zd. 2 Kodeksu Cywilnego, niniejszym oświadczam, że odstępuję od umowy sprzedaży telefonu Mi5. Jest to jakiś wybrakowany model który nie wyłącza się na zimnie jak powinien wg Waszej opini. Ze względu na właściwości zobowiązania, których Sprzedawca nie był w stanie zrealizować zgodnie z warunkami Umowy, z przyczyn za które ponosi odpowiedzialność, niniejszym składam oświadczenie o odstąpieniu od ww. Umowy sprzedaży. Nie uchybia to uprawnieniom kupującego do dochodzenia naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Telefon zostanie odesłany w ustawowym terminie. PS. Kupię drugi który się wyłącza tak jak należy gdy będzie mu zimno. PS2 Proszę pamiętać o kurteczce...1 punkt
-
"Panie, w tym samochodzie na zakręcie odlatuje mi przednie koło" "Proszę się nie przejmować. Ten model tak ma dlatego ma Pan 1 koło zapasowe"1 punkt
-
Ubolewam, bo czuję się zwyczajnie oszukany. W momencie kupowania Mi5 nie wiedziałem, o tym ruchu ze strony producenta. A to trochę tak, jakbyś miał jakieś auto z 2012 r., które wyciąga powiedzmy 200 km/h, a w 2016 r. producent wypuszcza nowy model, który tez wyciąga 200 km/h, więc daje aktualizację oprogramowania dla starszych modeli, która nagle obcina prędkość do 150 km/h, tylko po to, aby nowy model lepiej się sprzedawał (bo "na złość" producentowi wciąż nie brak chętnych na stary). No wiem, głupi przykład, bo raczej tak szybko się nie jeździ i samochodów się tak (raczej?) nie aktualizuje, ale jednak pewna analogia w postępowaniu producenta jest. Ja to nazywam po imieniu skurwysyństwem... No, ale to nie tylko Xiaomi. Z tego co wiem (nie używam) Apple robił podobne numery… A że ubolewam najgłośniej na Forum (nie wiem, czy akurat ja, są i inni) – to dlatego, że filmowanie telefonem jest dla mnie bardzo ważną jego funkcją, a uzyskane w ten sposób materiały chciałbym poddawać obróbce, montażowi. Wtedy nietypowe czy nierówne FPS-y przeszkadzają naprawdę okropnie, bardziej niż tylko przy oglądaniu pierwotnych filmików.1 punkt
-
Wydaja mi się, że zupełnie źle to interpretujesz. To prawda, że Redmi nie są złe. Osobiście do niedawna ciężko mi było dostrzec jakąś istotną wyższość "Mi". Teraz widzę, że są to różnice sztucznie wytworzone przez Xiaomi – np. takie skonfigurowanie bibliotek aparatu, że w Redmi jest ostry framedrop, a w Mi raczej go nie ma, albo jest słabszy. To jest sztuczne, to nie jest wina sprzętu, to jest celowe działanie Xiaomi, bo są inne telefony z podobnymi bebechami jak te Redmi, które nagrywają równiutkie 30 fps.1 punkt
-
W sumie nie wiem czy taki problem ... A czy to jest do czegoś potrzebne? Mam ustawione na automatyczne i po zdjęciu tej feralnej obudowy już wszystko gra...1 punkt
-
1 punkt
-
Nie polecam nastawiać się na aktualizację: wystarczy spojrzeć na poprzedniego Redmi Note 3 na Mediateku. I tak aktualizacje MIUI są o wiele ważniejsze.1 punkt
-
To jest właśnie taka typowa ściema na allegro - goście kupują telefony z chin i piszą gwarancja realizowana w Polsce - ale ja sie pytam gdzie? u producenta? Nie! u typka który ma komis, czyli jak Ci się zepsuje telefon to będzie Ci on dłubał aż minie gwarancja. Ja uważam, że albo trzeba kupować od ibg albo x-kom aby mieć gwarancje albo prosto z chin i liczyć się z tym, że gwarancji nie ma (jest w chinach).1 punkt
-
Zerknij na Substratum - dostępny jest w sklepie i wymaga roota. Daje on dostęp do całej gamy ciekawych motywów. Jeśli chodzi o Twoje pytanie, to zainteresuje Cię https://play.google.com/store/apps/details?id=substratum.xdnax.pixel Polecam również drugi motyw autora tego przeze mnie podlinkowanego - korzystam z niego, bo jak dla mnie jest genialny. Sent from my Mi 4c using Tapatalk1 punkt
-
@Szyszonek Z doświadczeń i @Redmi2 widzieliśmy że nie trzeba mieć 100 punktów na koncie MI i nie trzeba lokalizacji telefonu Aż tak źle nie jest że 99% telefonów ma podrobiony system,bo sam znam dwóch dużych sprzedawców na Aliexpress którzy instalują oficjalny system MIUI. Odblokować Bootloader można na Global / China - Developer Stable,tylko że jak ktoś chce się zastosować do poradnika to musi pobrać China Developer,aby wskazać prawidłowy folder w MiFlash,ale jakby ktoś miał pobrany Global to może łatwo rozpoznać który katalog wybrać,mianowicie trzeba wybrać folder który znajduje się nad folderem o nazwie ''Images'' w menu wyboru folderu systemu ''Browse...''. Jeśli ktoś by nie chciał sformatować tych partycji z poradnika z wiadomych dla siebie powodów to niech sformatuje partycje ''Data'' aby usunąć oryginalne szyfrowanie partycji,bo jak tego nie zrobimy to nie zobaczymy pliku .zip z systemem Xiaomi.eu Dziwie się że bateria szybciej jest pobierana,ale może to pech i zła wersja Xiaomi.eu (zdarza się drenaż baterii na tym systemie). Dobrze by było jakby ten poradnik znalazł się w dziale Redmi 4 Pro1 punkt
-
Też miałem problemy odblokowaniem bootloadera zatrzymywało się na 50% pomogła dopiero 2 metoda z tego wątku http://en.miui.com/thread-429397-1-1.html Do odblokowania użyłem MiFlashUnlock w wersji chińskiej (MiFlashUnlock_1.1.0118.1) i wydaje mi się że punkt 6 jest kluczowy. Wszystko oczywiście zrobione na China Developer ROM po poradniku ze śmieciowego Stable 8.0.5.0.0 (MBECNDG) potem jak się odblokował poszło dalej bez problemów i mam MiuiPolska. Zrobiłem na WINDOWS 10 PRO, ale podłączyłem telefon po raz pierwszy do kompa w fastboot żeby sprawdzić czy jest zablokowany w "Minimal ADB and Fastboot" według tego poradnika https://miuipolska.pl/?faqs=jak-sprawdzic-status-bootloadera i się sam zainstalował, nic nie robiłem ze sterownikami.1 punkt
-
Są ustawione na 0,5. Możesz to zmienić w ustawieniach deweloperskich. Sent from my Mi 4c using Tapatalk1 punkt
-
Nie wiem z czego się cieszycie, ale im szybciej nowe modele wydają, tym te starsze są bardziej olewane. Jak dalej pójdą tym trendem to Mi5 dostanie 20 FPS a OIS zamiast nie działać będzie przeszkadzał w drugą stronę.1 punkt
-
4GB RAM i 32GB wbudowanej? Hmmm... Włożyli tam telefon RedMi i skoro ma połączenie z serwerem to jakiś Chińczyk siedzi z z dżojstikiem w chinach i jeździ wam po domu patrząc w kamerkę i to jest sterownik.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@KLIFord Wczoraj zastanawiałem co może być przyczyną,chęci pełnego czyszczenia i widzę że się nie myliłem MIUI Android 7 mógłby być udostępniony przed chińskimi świętami które się zbliżają.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Aparat w redmi pro jest przyzwoity, ale nic więcej. W S6 aparat to najwyższa klasa mobilnej fotografii. Dalej będę polecał mi5s jeśli potrzebujesz coś z dobrym aparatem. Jaki masz teraz telefon? Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
1 punkt
-
Latet pisał, że cena spadła, czyli docelowo w dolarze... A nie w złotówkach, to nie ma sensu bo kurs jest zmienny. Ale masz swój świat, więc rozumiem1 punkt
-
1 punkt
-
@KLIFord ale o co chodzi. Nie rozumiem twojej wypowiedzi. Masz najnowszy xiaomi.eu i gdzieś tam wyczytałeś, że przed aktualizacją do 7.0 trzeba będzie zrobić full wipe (!!!). Ale jeszcze nie ma tego 7.0. To po kiego.. masz robić teraz to wipe?1 punkt
-
Gdyby był problem to by nie powstał ten poradnik na YouTube. Możesz sobie zrobić kopie zapasową systemu dla bezpieczeństwa.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja wychodzę z założenia: wolę zaplacić 100zł więcej, i mieć 2 letnią gwarancję w Polsce + normalny stockowy soft, niż 12mc w kraju ryżu + syf miui. Według mnie, sama gwara to wyst. powód. Plus pewny sklep, mniejsze ryzyko "niespodzianek".1 punkt
-
No ale co na zwłokę. Piszesz do sprzedawcy że masz problem. chce dowodów. Myślałeś że tak poprostu napisze : a ok majfriend, majfuld i przeleje Ci 300$ spowrotem? Wysłane z mojego Redmi Pro przy użyciu Tapatalka1 punkt
-
Witam, jak by sie znalazł taki as drugi jak ja to podaje co trzeba zrobić aby odblokować telefon. Trzeba napisać maila z prośbą o odblokowanie na adres [email protected] Trzeba podać tam kod który pokazuje się podczas wpisywania hasła na dole, dowód zakupu i numer IMEI telefonu. Pisać należy krótko i prostym max angielskim. Jak mi chinczyk odpisał po angielsku to ani translator, ani tłumaczka nie potrafiła powiedzieć o co chodzi. Ale na szczęście telefon się odblokował i już normalnie można z niego korzystać. Wielkie podziękowanie dla Pana Bartłomieja Feltmana z MiCenter Wrocław za bezinteresowną pomoc w problemie.1 punkt
-
1 punkt
-
Szczerze i z doświadczenia powiem, że jak na mgsm.pl coś wrzucą to dopiero będzie oznaczać, że coś się dzieje. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk1 punkt
-
1 punkt
-
Tak dla potomnych - jest conajmniej 5 sposobów wprowadzenia telefonu w tryb EDL: 1. Z poziomu Recovery: Uruchamiamy telefon w trybie Recovery (Vol+ + Power) a nastepnie klikamy w "download" 2. Z wiersza poleceń w trybie ADB: Musimy mieć zainstalowany "Minimal Fastboot and Adb" a nastepnie podpinamy normalnie uruchomiony tel do komputera i z wiersza poleceń MFA wykonujemy komendę: adb reboot edl 3. Z wiersza poleceń w trybie fastboot: Musimy mieć zainstalowany "Minimal Fastboot and Adb". Uruchamiamy telefon w trybie Fastboot (Vol- + Power) a następnie podpinamy tel do komputera i z wiersza poleceń MFA wykonujemy komendę: fastboot oem edl 4. Kombinacja przycisków: Podpinamy kabelek USB do komputera ale nie podpinamy go jeszcze do telefonu. W telefonie wciskamy naraz przyciski Vol+ i Vol- i trzymając je wciśnięte podłączamy kabelek USB do telefonu. 5. Za pomocą specjalnie spreparowanego kabla USB: Mostkujemy w nim przewód sygnałowy Data+ z Masą1 punkt
-
Każdy robi to na własne ryzyko i w razie niepowodzeń, nie przyjmuję żadnych reklamacji, bo w skrajnych przypadkach może to się skończyć uszkodzeniem portów USB w komputerze lub samego telefonu!!! Schemat kabelka, dwie wersje, z przełącznikiem i bez, bo taka też wystarczy. Najłatwiej i chyba najpewniej, to przeciąć kabek usb np na środku. Odizolować przewody, są 4 i na zewnątrz ekran. W moim kabelku zgadzały się kolory (ale nie musi tak być dlatego wkleiłem zdjęcie dużej wtyczki USB ze stykami i widać które trzeba zewrzeć) i pomiędzy zielony i czarny trzeba wlutować przełącznik zwierający, lub w wersji uproszczonej (bez przełącznika) po prostu zewrzeć na stałe te dwie żyły. Oczywiście trzeba to potem zaizolować, żeby nie było nieprzewidzianego kontaktu, a najlepiej wcześniej zlutować (od biedy można po prostu tylko skręcić przewody). Generalnie kabelek podłącza się do wyłączonego telefonu i komputera z załączonym przełącznikiem i telefon zamiast w tryb ładowania przechodzi w tryb EDL (ciemny ekran). Trwa to chwilę (kilka sekund). Jak nastąpi przejście do EDL (mamy ciemny ekran bez ikony ładowania telefonu) to po zwolnieniu przełącznika (lub zmianie kabla na zwykły) usłyszymy w komputerze dźwięk znalezionego urządzenia. Z rozłączonym przełącznikiem kabelek działa jak normalny nie przerobiony i instalujemy rom w Miflashu. W opcji bez przełącznika, po podłączeniu i przejściu telefonu do trybu EDL, odłączamy kabelek i zastępujemy go zwykłym nie przerobionym kablem usb (telefon zostaje w trybie EDL) i instalujemy rom. Jak telefon nie wyłącza się a jest w trybie fastboot to też podłączamy go kablem ze zwartym wyłącznikiem i długo przytrzymujemy power, aż się zrestartuje i po restarcie powinien pojawić się ciemny ekran trybu EDL (przynajmniej u mnie testowane na trzech telefonach w tym Redmi 3s to działa). Zwalniamy przełącznik (lub wymieniamy kabelek na normalny) i instalujemy rom Miflashem. Cała filozofia. W jakichś toturialach używają jeszcze zworki z drutu wetkniętej do wtyczki USB, ale to chyba bardziej niebezpieczne i łatwiej spowodować jakieś zwarcie. A tak wygląda gotowy kabelek z przełącznikiem: A to obrazek kolegi z forum któremu też się udało pomimo braku wiary w umiejętności manualne, te odizolowane żyły trzeba skręcić razem, reszta pozostaje bez zmian.1 punkt
-
Dam znać jak sprawdzę ------------ Sprawdziłem i wygląda to tak: RedMI Note 3 Pro rozładowany do 1%, bateria 4000mah -30min 42% -60min 57% -1h 53min 100%1 punkt
