-
Postów
971 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Marvinka
-
Softłer, prpana. Softłer.
-
MI 4c - pytania ogólne - wątek zbiorczy
Marvinka odpowiedział(a) na ZduneX25 temat w Dyskusja ogólna
A to ostatnio coraz popularniejsze nawet u zawodowców - lustrzałka do pojedynczych zdjęć, które mają wypalić oczy jakością, bokehem i takimi tam, a komóra do takich "szybkich", czy filmików. -
A to nie lepiej zainwestować uwagę i czas w coś pożytecznego? Naumieć się rysować, projektować, mapy rysować, ogarnąć jakiś pakiet offfice'owy, łamać hasła fifi, obcego języka postudiować, poprogramować, Khan Academy, wyrywanie lasków, coś? Koniec końców wylądujesz z iluś tam godzinami poświęconymi na coś, co masz już teraz - ROMem działającym na tyle stabilnie i bezproblemowo, że nie będzie naprzykrzał.
-
No to więc własnie dlatego się Marvinka pyta, bo to jest tak niezrozumiałe, że ło.
-
No więc właśnie. ROM to coś co śmiga, służy do uruchamiania aplikacji i gier i dobrze, jeśli pupska nie zawraca. Jak więc się może "znudzić"?
-
Jak to możliwe, żeby "ROM się znudził", skoro jest tyle aplikacji i gier do ogarnięcia? https://play.google.com/store/apps/details?id=com.wsdeveloper.miuiv6 https://play.google.com/store/apps/details?id=sofit.launcher.theme.icon.miui7
-
Przechodząc po mieście z włączonym Fifi twój Android muska sygnałem wszystkie znajdujące się w zasięgu punkty dostępu, a one - jego. Co dalej nastąpi to już nie jest takie "to niemożliwe", zważywszy na to ile ROMów z jakimi modyfikacjami istnieje na rynku, jakie ludzie instalują aplikacje, (lub jakie zainstalowano im w chińskich sklepkach). Owszem, twój telefon może się połączyć z otwarta, publiczna siecią. Owszem, może się połączyć z siecią, której dawniej zaufałeś, a którą ktoś przejął. Owszem, może z niejasnych przyczyn sparować się z urządzeniem, które ma włączone - nie wiadomo po co - WPS i Bóg jeden wie dlaczego tak się stanie. Ot błąd w oprogramowaniu, ot jakiś przełącznik przestawiony, ot launcher coś ma spaprane. Nawet jednak gdyby się nie podłączył, z punktu widzenia bezpieczeństwa, na tych "muskanych" punktach dostępu powstał właśnie wpis "dnia takiego a takiego, o takiej godzinie, urządzenie o adresie karty sieciowej takiej to a takiej znalazło się w zasięgu..." To tylko wierzchołek góry lodowej, ledwie wstęp do tematu bezpieczeństwa. Trywializowanie go, poprzez nie troszczenie się o kontrolę swojego połączenia w post-Snowdenowskiej erze jest postawą co najmniej lekkoduszną, a z punktu widzenia higieny IT - zatrważającą. Tak to właśnie z bezpieczeństwem to jest jak... z przysłowiową d*pą: każdy zapomina, że ją ma i że się o nią trzeba troszczyć, póki nie dostanie w nią solidnego kopniaka.
-
A twierdzić to sobie pan szanowny może co mu się żywnie podoba. Faktów odnośnie funkcjonowania OTWARTYCH sieci publicznych (o których tu mowa) to nie zmieni. Edit: Marvinka zadzwoniła do naszego admina celem dokształcenia się. Kazał szanownego kolegę obśmiać i dodatkowo odesłał do zapoznania się z "tak prostackimi metodami jak Evil Twin", które podobno można zastosować do sieci bezprzewodowych, a które pozwalają przekierować sobie ruch (a co za tym idzie również ładnie podglądać płynące dane) na przykład w jakimś Starbucksie czy innej hipsternii.
-
Telefon sam się z WiFi połączy jeśli jest tak skonfigurowany (tu się kłania chociażby "unikaj słabych połączeń Wifi") i przypadkiem trafia na sieć otwartą, wpuszczająca jak leci bez loginu/hasła. Ot, administrator routera jest d*pa, ot kafejka udostępnia "fri fifi" dla klientów, ot ktoś sobie pułapkę zastawił na nieostrożnych osiołków, którym wszystko jedno. Wyłączanie GSMu? Oczywiście. Przykładowo, za każdym razem gdy Marvinka wyjeżdża za granicę zabiera inne karty, lub kupuje lokalną. Nie, higiena dotycząca ruchu sieciowego nie oznacza "wyłączenie wszystkiego". Swoją drogą, to jest klasyczne reductio ad absurdum. Nie chodzi o to aby bateria trzymała tydzień, ale o to, aby były na niej volty dokładnie wtedy gdy są potrzebne.
-
No, no, bez płakiwania. Teraz sprzęt taki jest. tani i zawodny. Trzeba się z tym liczyć. Na pocieszenie, Marvinka już chyba osiem kart microSD Adaty 32-64 Gb za nie więcej jak 60 złotych wykupiła na jakichś podejrzanych aukcjach i jak dotychczas bardzo dobrze chodzą, chociaż wszyscy straszyli, że się popsują po dwóch dniach, wybuchną i spowodują, że Platfroma znowu wygra wybory.
-
Oczywiście. Od ręki: a po co się telefon ma łączyć z przypadkowymi fifi? A po co ma ślady zostawiać gdzie to użytkownik sobie był, skąd nadawał i do kogo? A po co ma obciążać plan Internetowy? Zresztą, to tylko ziarnko na plaży możliwości. Różnorakie aplikacje czy funkcje potrafią drenować baterię i to zasadniczo. To, że nie każdy z nich korzysta, nie oznacza, że inni tego nie robią, albo robić nie powinni. Ot co.
-
To według wszelkich znaków na niebie i ziemi - karta zdechła.
-
BLACK SAILS! Dark Angel Firefly Przystanek Alaska Millennium Gintama House of Cards
-
To zakładając, że dobry dysk wybrałeś (tzn kartę SD) wygląda na to, że ci po prostu karta padła.
-
Zapomina pan szanowny o tym, że nie każdy znajduje się 24/7 w zasięgu gniazdka elektrycznego + nie każdy prowadzi tak poukładany tryb życia, że ma szansę odłożyć telefon na powiedzmy godzinkę-dwie, żeby się naładował na 100%. Nie należy do przyjemności, gdy telefon zaczyna piszczeć znienacka o "jedzonko" w pociągu/autobusie w połowie drogi na chałupkę. Takie ciągłe szacowanie "czy mogę sobie pozwolić na włączenie Fifi i internetowanie?" jest bardzo irytujące.
-
Placebo. Libido to to, z czego powodu cierpią chłopcy poniżej 60 roku życia. Ale z wyłączeniem drugiej karty SIM to bardzo dobra rada.
-
A tu kolega miał podobny problem: Generalnie: Odpalasz jakiś program do zabaw z partycjami. Marvinka używa - jak w podanym linku - GPARTEDa, ale możesz skorzystać np z wbudowanego w Windows narzędzia o nazwie DISKPART Usuwasz partycję Taka "niespatrycjonowaną" kartę wpychasz do telefonu i modlisz się, żeby ją rozpoznał, zaproponował jej usrawienie po swojemu
-
Jeśli inny telefon nie może na nią nic nagrać i zrobić formatu, to nie - ona nie działa. Karta ci padła. Jeszcze mógłbyś ewentualnie w ogóle usunąć partycję, wsadzić do swojego telefonu i pozwolić mu ustawić kartę po swojemu, ale szansa, że coś z tego będzie jest nikła. Raczej nową będziesz musiał sobie kupić.
-
A tak z ciekawości: inny slot USB inny kabelek USB inny system operacyjny inny komputer ?
-
A czyś ty sprawdzął tę kartę w innym fonku? A w tym fonku inną?
-
poradnik Odblokowywanie bootloadera w urządzeniach Xiaomi - PORADNIK 2025
Marvinka odpowiedział(a) na Zenderable temat w Tutoriale
Bardzo ładny tutek. Plusik za inicjatywę!- 8 660 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tutorial
- odblokowywanie bootloadera
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale prpana, sprzedawca kulturalnie i rozsądnie zaprezentował swoje argumenty, w dodatku dopiero gdy został "wywołany do tablicy". Każdy ma prawo wziąć pod lupę jakiś zestaw cech i stwierdzić, ze w oparciu o nie i jego zdaniem akurat produkt A > produkt B. Co prawda reklama urządzeń nie-Xiaomi w wątku o Xiaomi jest zabiegiem ryzykownym, ale od strony profesjonalizmu to tu nie ma się co czepiać. Stwierdzenia takie jak "naszym zdaniem", "dla mnie osobiście" nie przekładają się przecież na "weźcie se w pupska wsadźcie ten wasz chiński szajs, nie znacie się, nigdy nie będziecie tacy piękni i mądrzy jak ja, tylko APPLE: MYŚL INACZEJ! STIW DŻOBS ŻYJE! JESTĘ HIPSTERĘ!". Kto zechce sam obada, sam zadecyduje, sam kapustę wyda - nie jest tak, że na tym forum wywala się tysiąc pieniądzów ot tak sobie, bo ktoś tam coś wystawił i nie jest tak, że każdemu Xiaominki podchodzą i każdy powinien mieć chociaż trzy.
-
Marvinka pięć razy pacnęła monitor skarpetką, zanim się zorientowała, że ta mucha to twój avatar. "Łell dan!"
-
"I have no Mouth and I must Scream" dostępna na Google Play
Marvinka odpowiedział(a) na Marvinka temat w Gry i hobby
BD? Zna, zna, ale.. Nie grała. Zawsze jakoś nie po drodze było. Natomiast ło tym się Marvinka tak zagrywała, że jej się to po nocach śniło.- 12 odpowiedzi
-
- horror
- przygodówka
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
"I have no Mouth and I must Scream" dostępna na Google Play
Marvinka odpowiedział(a) na Marvinka temat w Gry i hobby
Samiućka prawda. Obecnie gry, przynajmniej mobilne zbyt często przypominają jedna drugą, powielają te same wzorce. Sanitarium - bardzo dobra pozycja, chociaż kilka zagadek (z kołem i chrabąszczem) były nie do rozwiązania inną metodą niz prób i błędów. Tak a propos... https://play.google.com/store/apps/details?id=com.dotemu.sanitarium Dużo, to fakt, ale zważywszy na to, że to jest bardziej jak powieść, która nie pozostanie bez echa w umyśle wrażliwego odbiorcy...- 12 odpowiedzi
-
- horror
- przygodówka
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
