Skocz do zawartości

Marvinka

Użytkownicy
  • Postów

    971
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marvinka

  1. Jakby ci to bardzo przeszkadzało, to tu kol. @_mARk_ coś takiego uskutecznia: http://miuipolska.pl/forum/topic/7322-miui-5115/?page=5# Może i tobie się to przyda? Marvinka przeprasza za nieprecyzyjny link, ale kurcze, po tych zmianach na forum niełatwo się tak od razu rozeznać po starych kontach...
  2. W intranecie transfer i tak będzie szybszy niż ponowne ściągnięcie. Natomiast aplikacje sieciowe nie wysłają na FTP, albo na sieciówkę? To znaczy jak to? O czym tutaj rozmawiamy? A Linux to nie problem. Pobierasz LiveCD, robisz Pendrive uruchamialny, startujesz z tego, jeśli się okazuje, że ci gro i bucy to możesz na przykład dowolną dystrybucję w VitrualBoxie postawić i przez nią wysłać... Żadna filozofia. Natomiast dodatkowy kabel, to dodatkowy kabel. Tu się zapomni, tam się nie zabierze, tu coś się przerwie, tam coś odpryśnie i po włożenu wtyczki naglee się okaże, że fonek jest usmażony jak jajca na patelni...
  3. A po Fifi nie można sobie tych pliczków wysłać ściągnąć? Spróbuj pan jeszcze odpalić klamota (naczy się komputer), z jakiegoś w miarę nowego Linuxa, np MINT czy Fedora i obadaj czy one ci od ręki nie wykryją fonku.
  4. Celne oko! A co to za perspektywa ciekawa w ogóle? Z bioderka pan strzelał? I to prawda jest samiućka - telefonek może wskazywać pierdyliard punktów, a będzie szarpał na aplikacjach i to nie na wszystkich, i to wcale nie na "ciężkich". Ktoś w końcu musi zacżąć uświadamiać ludzi, że syntetyczne testy są właśnie tylko tym - syntetycznymi testami nie odwzorowującymi rzeczywistego stanu rzeczy.
  5. Jakie tam znowu seksistowskie? No niech ktoś Marvince pokaże typowo męskie forum, gdzie nie wypływa temat punkcików, cali, eFPeeSów czy coś. Facety mają we krwi współzawodnictwo poprzez porównywanie, a wydajność rzeczywista to tam taki poboczny, w ogóle mało istotny element. A tam rozmiar! A tam obwody. Koliorki są ważne! Żeby to ładnie wyglądało jest ważne. żeby do innych rzeczy pasowało. I cena! Ło, cena ważni. (A potem jak się okaże, że nie pasuje to się odda kumpeli, albo do szmatexu)
  6. Marvinka

    HISTORIA XIAOMI

    E tam. Nie ma ani słowa o tym, jak Lej Dżjun uzbrojony w miecz (mejd in czaina kupiony na bazarze), dosiadając chińskiego smoka najechał światynie Ksia Ło Mi i wykradł stamtąd sekret budowania przaśnych telefonków, czego rezultatem są Xiaominki. A tak właśnie było!
  7. E, wy facety tylko rozmiarami myślicie.
  8. A weź pan sobie przekaźnik ustaw na innego usługodawcę i obadaj czy fruwa. Play ma często-gęsto kłopoty z wyciągnięciem LTE na swoich antenach, a po przestawieniu na jakieś Ery czy TMobile śmiga aż miło.
  9. Marvinka trochę robotą uwiązana, trochę choruje. Nie terminalnie, ale cukierkowo też nie jest - wymęczenie oboma nie pozwala na długie spędzanie czasu w internetach i produkcję sążnistych komentarzy. Proza życia, oj proza...
  10. Marvinka tak ma! A co do tematu: wiesz, Marvinka ma Xiaominkę Note 4g. Niedawno w sumie brany bo na początku roku, ale już jakby troszkę przestarzały bo jest nowsza wersja. Mimo to fonek działa bardzo przaśnie, można na nim polegać, drobne pierdółki się dało łatwo załatwić czy to pogrzebaniem po opcjach, czy wrzuceniem jakiejś aplikacji dodatkowej, czy proszeniem o pomoc z czapeczką w rękach chłopaków tu na forum. Testowany w warunkach dość ekstremalnych bo przy ponad +40 stopniach, pomiędzy piaskami pustyni i pośród strzelających piorunów i w porywach monsunowych powodzi. Jakoś przeżył, jakoś działa, jakoś problemów grubszych ni ma, tfu, tfu na psa urok. Jeśli to starcza za jakąś rekomendację to na zdrowie.
  11. Wiesz panu jak z gadżetami jest - gwarancji, że wszystko będzie cukierkowo działało to ci nikt nie da. Zawsze jest prawdopodobieństwo, że się sypnie nawet najsilniejsza i najodporniejsza machina, a jakieś tałatajstwo za parę dukatków będzie śmigało dobrze i wydajnie, tym bardziej, że różni ludzie są i różne mają potrzeby i przyzwyczajenia. Marvinka ci jedną myśl podrzuci, może kijową, może bezsęsę, ale tak pomyśl na boku... Czy naprawde musisz mieć potężny telefonek za kupę stówek? Nie prościej by ci było na początek zainwestować w model tańszy, prostszy, może nie tak wypasiony, ale taki, który pozwoli ci się z ekosystemem zapoznać, obadać co i jak i w ogóle?
  12. E, zdarza się. Współczesne urządzenia elektroniczne to kupsko i popylina straszna, jak coś działa od razu i się nie rozpapruje szybko to jest właśnie podejrzane. Ale masz przecież gwarancję, firma solidna, nie bój nic!
  13. Telefonek ma działać i nie ma to tamto. Ty nie jesteś od tego, żeby udawać, że wszystko jest ok, skoro u innych ludzi to działa zupełnie inaczej. Nie czaj się, wysyłaj, od tego ludzie są, żeby ci pomóc, złaszcza gdy zapłaciłeś za to jakąś kapustę.
  14. O kurcze... Ale fajny konkurs. Gdyby Marvinka wiedziała wczesniej, to zrobiłaby sobie pod tym kątem jakąś fajną focię pod palmami, albo coś. A tu zbite gary teraz. Łeeeeeeee...
  15. A może od naszego? http://miuipolska.pl/forum/topic/5830-xiaomi-mi4-lte-16gb-bia%C5%82y/#entry69184 Mrosi to stały uczestenik, spoko facet, nosi majtki i garnitur, nie ma to-tamto.
  16. Camera FV-5 ma - co mógłbyś wypróbować - możliwość ustawiania niedoświetlenia/nadświetlenia (współczynnik EV w opcji EXPOSURE COMPENSATION), zakleszczenie na twardo ISO (im mniejsze tym lepsze foty w słoneczne dni, im większe, tym lepsze w ciemności, ale wzrasta "ziarnistość"), a także "bracketing" (BRK), gdzie już zupełnie można się bawić przysłonami. W teorii to brzmi super i daje nadzieje na poprawę jakości, ale efektywnie... No gdzie sprzęt jest przeszkodą, to nawet najlepsza aplikacja wiele nie zmieni. Mimo to, Marvinka zachęca do odłożenia na bok ustawień automatycznych i ustawienie wszystkiego po swojemu. Po jakimś czasie nawet i z dość prymitywnych aparatków można dzięki temu uzyskać nie cudowne, ale całkiem znośne fotki.
  17. Do skromnych usług. Sugestia jest taka, żebyś pracował na ekranie przed zrobieniem samego zdjęcia - tzn celował w miejsca dobrego rozstrzału świetlnego (trochę słońca, trochę cienia), unikał automatycznej ekspozycji, która bardzo często źle interpretuje wyniki pomiaru, zmienił pomiar światła na "centralnie wyważony" (jeśli jest dostępny) czy na sztywno ustawiał zdjęcia odrobinkę ciemniejsze (na zewnątrz) czy jaśniejsze (wnętrza). Alternatywnie, popróbuj aplikacji pozwalających na nieco ambitniejszą manipulację parametrami sceny, jak np Camera FV-5, Perfectly Clear, (które Marvinka ostatnio uwielbia coraz mocniej), czy DSLR Pro - one pozwalają wyciągnąć troszkę więcej ze zdjęcia niż stockowe oprogramowanie.
  18. Ustawienie "dzień" wygląda wcale wcale jeśli chodzi o kolorystykę i oświetlenie, jak na aparatek tej klasy, natomiast ukryć się nie da: po zbliżeniu na max, Samsung ewidentnie mocniej ostrzy. Dodaj jeszcze jedną kwestię - Samsung wali ci foty przy ISO 50, Xiaominka to 100. ISO 50 to naprawdę niezła wartość. Przy takim czymś zobaczysz różnicę miedzy białym, a ecru przy obłędnie silnym słońcu. Marvinka nie ma takiej Xiaominki do porównania, ale sądząc po parametrach fotografii, to efekt jest jak najbardziej logiczny i spodziewany. Mógłbys ewentualnie popróbować z innego rodzaju oprogramowaniem do robienia zdjęć, takim, które potrafi bardziej ingerować w parametry robionej fotki, ale cudów się nie spodziewaj - sprzętowo to jest ewidentnie inna klasa kamer.
  19. Wygląda na pewną niedoskonałość pomiaru światła. Czy mógłbyś zmienić automatyczny balans bieli na inne ustawienia i sprawdzić jak to wygląda?
  20. Kurcze, chłopaki, że wy w ogóle dostrzegacie takie szczegóły...
  21. Marvinka by chciała mieć MIui nawet na telefonach, które nie są Xiaominkami. MIui dla każdego, niech nikt nie odejdzie nie zMIumifikowany! Maaaaaaaaaarzenia...
  22. Czyli w Mi3 można spokojnie wchodzić, mimo, że Mi4, Mi4i i tajemnicze MI-Future na horyzoncie. Dziękować!
  23. Marvinka często pisze w angielskim i niemieckim na raz. Po niemiecku bo osoba docelowa to Szwab, a angielski jest wymuszony przez techniczne nazewnictwo.
  24. Marvinka się urlopowała w ciepłych krajach. ZDRADAAAAAAAAA! Bić heretyka! A poważniej - jakie wrażenia po przesiędnięciu się?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...