Widzę, że tu na forum chyba mało osób pamięta czasy gdy do zwykłych telefonów trzeba było korzystać z przejściówek, żeby podłączyć zwykłe słuchawki.
Wiele lat temu jeszcze przed pierwszym iPhonem, telefony też pozwalały na odtwarzanie muzyki bądź radia FM i mało który telefon miał złącze jack 3.5mm. Siemensy, Sony Ericsson, Nokie, Motorole, HTC, sprzęty z Windows Mobile, wszystko miało niestandardowe wejścia i trzeba było korzystać z przejściówek na standardowe złącze. Jedyne co było dobre, to że wszystko szło analogowo, ale dostać porządną przejściówkę, która by nie wypadała, która by łączyła bez problemu, na której działałby mikrofon, czy w ogóle była bezproblemowa, to było prawie nie możliwe. Ale jakoś ludzie żyli. Ceny też były różne, bo część kosztowała grosze, a za porządne trzeba było zapłacić jak za dzisiejsze oryginalne. I żeby nie było, to część korzystała z swoich złącz (Sony Ericsson i Siemens), część z jacka 2.5mm (Motorola, Nokia, sprzęty z WM), a niektóre z nietypowych złącz mini-USB (jak HTC i chyba też Nokia). Najtrwalsze z nich były zwykłe 2.5mm, bo reszta to były niekończące się problemy z niełączeniem, wypadaniem, niszczącymi się plastikami wciskanymi w gniazda, albo padające złącza USB...
O ile dziś jest możliwość korzystania z słuchawek bezprzewodowych, to kiedyś tego nie było, albo kosztowało więcej niż telefon.
Jakiś czas temu z jacka 3.5mm zrezygnowało wspomniane Lenovo i LeTV/LeEco, no i np. LeEco wróciło do tego złącza po narzekaniach społeczności, mimo że np. do Le Max 2 dawali przejściówkę.
Na miejscu osób, które nie zmieniają telefonu na Xiaomi Mi6, w ogóle bym się tym nie przejmował. Z czasem na rynku pojawi się sporo modeli słuchawek z wtykiem USB-C albo lepiej będzie odłożyć na porządne słuchawki bezprzewodowe. Nie ma co ukrywać, że powoli USB-C będzie standardem dla słuchawek w telefonach, budżetowe modele jeszcze się obronią z jackiem (ostanie Redmi wciąż mają gniazdo microUSB), a dopiero kolejne modele powoli będą z nowym złączem i szkoda, że to się zmienia, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Za kilka lat producenci na nowo odkryją jacka 3.5mm i będzie kolejna "rewolucja".