bembenek
Użytkownicy-
Postów
322 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bembenek
-
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
No dobra, wgrałem FW i RES w wersji 1.1.5.04, GPS zostawiłem 18344, do tego MiFit z tego forum, wersję pokazuje mi 407_Revolutions, nie aktualizuje FW zegarka, AGPS tak. Zobaczymy, na oko działa, trzeba trochę poużywać. Jeśli będzie się wieszało, to wgram GPS od kompletu tego firmware 1.1.5.04. -
Jeśli "biedy nie ma", to na co narzekasz? Treningi z GPS szybko wciągają baterię, 10h GPS może zużyć 50%, więc wszystko jest w normie. Jak nie naładujesz do 100%, tylko np. do 95%, to przez noc spadnie o kilka %. Ładowanie z USB laptopa, albo z powerbanku, u mnie też kończy się na jakichś 95-96%, tylko z ładowarki naładuje do pełna. Ogólnie to właśnie "bieda jest", ale zupełnie nie tu, gdzie jej szukasz
-
" z czasem" niczego nie "ogarną", tylko wypuszczą MiBand 5, potem 6, potem7, itd., tak samo wadliwe. Nikt nie ma interesu, żeby zrobić dobry produkt i tym samym zablokować sobie sprzedaż nowego za parę miesięcy.
-
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
A czy można zrobić tak: przy pomocy Gadgetbridge wgrać FW, np. ten 1.1.5.04, ze strony https://amazfitwatchfaces.com/firmware czy jakiś inny, starszy niż ostatni, do tego zainstalować MiFit bez firmware, ktoś tu podawał link. Ale nie żaden "mod", kompletnie nie mam zaufania do tych "modów" i "spolszczeń". Czy to zadziała i czy potem nie trzeba pilnować, żeby nie zaktualizować MiFit z Google Play? -
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
Instalowałeś przez Gadgetbridge? Ale ten MiFit to zaktualizuje FW do najnowszej wersji? Przecież w najnowszej jest problem, chyba, że czegoś nie rozumiem. Aha, fonty chcę zostawić, bo mam zrobione swoje (pl i chińskie razem, tutaj wszyscy wycinają chińskie, a ja potrzebuję). -
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
Znowu się zawiesił ten śmieć, po 9km na rowerze. Zepsuli jeszcze jedną rzeczą, chyba w ostatniej aktualizacji: synchronizacja z mifit trwa baaaardzo długo, jeśli jest jakiś trening do zsynchronizowana. Najpierw przez kilka minut jest 0%, wisi, wisi, w końcu rusza. To jest powtarzalne, nie pomógł reset do ustawień fabrycznych, ani reinstalacja MiFit. -
A jednak potrafi pokazać coś zupełnie od czapy, dystans prawie 2 razy większy, niż w rzeczywistości, wykrywa styl "motylek", chociaż były różne, tylko nie "motylek", drugi raz tak się zdarzyło, na jakieś 8-10 prób.
-
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
Czekam z niecierpliwością. Dodam, że resety do ustawień fabrycznych nic nie dają, nadal się zawiesza. -
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
Może to normalna procedura uśmiercania produktu, "frajerze, idź wreszcie do sklepu po nowe, lepsze, fajniejsze!" -
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
Zawiesza mi się ten szajs praktycznie już za każdym razem, jak włączę trening "rower". Dzisiaj po 7km. Niech mi jakiś troll jeszcze tłumaczy, że to dobry zegarek, tylko tani i dlatego nie może dobrze działać, dostanie wirtualnego plaskacza Można jakoś wgrać starszy firmware? Wydaje mi się, że kiedyś tego problemu nie było, ale może mi się tylko wydaje, bo rzadziej używałem tej funkcji. -
Kilka razy testowałem N&F, z BIPem, (nawet zapłaciłem te 14zł, czy ile tam wtedy kosztowało), za każdym razem trafiałem na błędy i wady nie do zaakceptowania. Nie pamiętam wszystkiego, co tam źle działało, na pewno powiadomienia z dużym opóźnieniem i czasem w ogóle brak powiadomienia, chociaż zegarek był połączony. Było też drenowanie baterii. Jak na płatną aplikację, to jakość była żenująca, za każdym razem wracałem do Mi Fit. Zresztą, widzę jaka to wygoda mieć wszystkie dane w chmurze, nie kombinować przy wymianie telefonu czy reinstalacji oprogramowania, jak dla mnie, to nie warto z tego rezygnować dla paru wątpliwych bajerów.
-
U mojej żony ta funkcja działa prawie idealnie, bezbłędnie rejestruje odległość, przepłyniętą kraulem, żabką, na plecach i delfinem. Czasem na 20 basenów pomyli się o jeden, ale zwykle nie. Nic się nie zawiesza, ani nie odblokowuje samo w wodzie. Nie wykrywa pływania na plecach bez machania rękami, ale to chyba normalne, nie wiem jak by to miało działać. Ogólnie, to ta funkcja pływania pozytywnie zaskakuje, bo opaska jako całość (i do tego Mi Fit), to lipa i niedoróba. Ale jest jeden myk, że moja żona bardzo dobrze pływa. Chociaż raz spróbowałem sam, przepłynąłem dwa baseny rozpaczliwą żabką i dwa kraulem na plecach i pokazało mi dokładnie 100m (basen ma 25m), więc chyba jest dobrze.
-
Amazfit Bip wiesza mi się podczas treningu
bembenek odpowiedział(a) na Masterton temat w Amazfit BIP
U mnie też tak jest, zawiesza się po dłuższym czasie, 1-2 godziny, trening "rower" albo "spacer". Nie wiem czy tak było wcześniej, bo niedawno zacząłem używać tych funkcji, zasadniczo tylko dla porównania wyników z opaską, no i widzę, że się zawiesza, dosyć regularnie. Szkoda czasu na dochodzenie czemu tak jest, po prostu dlatego, że to szit, którego w ogóle nikt nie testuje przed puszczeniem do masowej produkcji. -
Apdejt: - pływanie, według żony, rejestruje się prawie idealnie, kraul i żabka, nie wiem czy to po ostatniej aktualizacji, czy pierwsza próba była jakaś nieudana, w każdym razie mówi, że zadziwiająco dokładnie liczy odległość, 20 basenów daje równo 500m i to jest powtarzalne - bateria starcza na parę dni przy częstym korzystaniu z funkcji treningów - jak już pisał jeden kolega, "spacer" włączony z opaski daje kiepskie wyniki, jest ucięty w przypadkowym miejscu i brakuje np. kilku km, trzeba włączać z telefonu, taki "ficzer", czyli niedoróbka
-
Dzisiaj była aktualizacja, będziemy obserwować przez kilka dni czy coś się zmieniło, na lepsze lub na gorsze. Jeszcze mam chyba tydzień na zwrot do sklepu
-
Ciekawe, że dopiero po zakupie człowiek dowiaduje się ile to ma jeszcze parametrów, nie opisanych w specyfikacji, na które trzeba zwrócić uwagę. Np. kształt paska, niby to się nazywa "opaska" i wydaje się, że powinna być giętka, jak pasek zegarka, a dostajemy sztywną obręcz, która wcale nie musi pasować do ręki. Obejrzałem chińskie reklamy tej opaski, u wszystkich kobiet w tych reklamach tak to wygląda (głupio odstaje od ręki, przez ten sztywny pasek). Jednak po bliższych oględzinach wydaje mi się, że kiepskie działanie ma przyczynę w samej opasce, a nie w mocowaniu. U żony czujnik pulsu przylega do ręki, a po zapięciu na ostatnią dziurkę nawet widać odciśnięty ślad tego pulsometru. Sama obudowa i pasek głupio odstaje, może trochę się kiwa, ale raczej nie tu jest problem. Wygląda, że ten typ tak ma. Wypukły czujnik pulsu zwiększa efekt odstającej bulwy.
-
Zapięta na ostatnią dziurkę nie lata luźno, tylko jak napisałem wcześniej, jest jednocześnie za luźno i za ciasno, bo pasek jest sztywny i ma zły kształt, nie dopasowuje się do ręki. Ale czujnik pulsu wtedy przylega do ręki i opaska nie buja się luźno, jednak to nie ma żadnego wpływu na działanie, wszystkie wady są takie same. W załączniku zdjęcie z internetu (szukałem pasków na chudą rękę), tak to mniej więcej wygląda u mojej żony. Chińczyk, który to projektował, chyba widział białasów tylko na amerykańskich filmach, gdzie wszyscy są wielcy i grubi.
-
Napisałem, że wiem dlaczego pomiar pulsu może być nieprawidłowy, co to ma do rzeczy z pozostałymi wadami? Kupując telefon za 100zl na pewno będziesz mógł z niego dzwonić i wysyłać smsy, tak samo, jak z ajfona za 5 tysiaków. Rower za 500zł jeździ, chociaż są rowery po 5000, tak samo spodziewam się, że opaska za 150zł będzie działała, a nie, że "wiadomo, że za tyle to nie może działać dobrze, kup se taką za 1500, to może będzie działać".
-
Czyli wszystko ok, ogólnie wiadomo, że to nie działa i nie ma co się denerwować. Innym też nie działa, pocieszyłeś mnie
-
Kolejny test: spacer 9km. Wszystko normalnie, tzn. widać, że cały czas zaniża odległość o około 20 procent, co już wyszło wcześniej w testach. Na koniec zapis, synchronizacja z MiFit, no i zniknęły ostatnie 2km, na mapie spacer kończy się 2km przed metą, z ponad 9km zostało 6km. Ręka sama podnosi się do czoła...
-
jalboss: "spacer" uruchomiony z opaski. Wynik jest powtarzalny, tzn. zaniża za każdym razem. Mały apdejt do wcześniejszych uwag: sen mierzy bardzo źle. Za pierwszym razem przypadkiem wyszło dobrze i uznałem, że ta funkcja działa, ale po kilku dniach widzę, że wyniki są zupełnie od czapki, odejmuje godzinę-dwie od prawdziwego czasu snu. Potrafi odjąć tę godzinę dopiero później, po którejś tam synchronizacji, rano wydaje się, że pokazuje dobrze, a potem znika godzina czy dwie. Podsumowując: - liczenie kroków - z wyjątkiem "kroku defiladowego", to generalnie źle - pomiar snu - źle - puls - źle, ale może przez bardzo chudą rękę - pływanie - źle - trening "spacer" - źle - trening "gimnastyka" - źle - powiadomienia - źle (za krótko, polskie znaki tylko gdy się ustawi polski język telefonu, wtedy trzeba patrzeć na nieudolne i mylące tłumaczenia różnych aplikacji i samego systemu) - bateria - wygląda, że będzie źle, po kilku dniach zostało 50%, ale poczekajmy - zegarek - źle, często nie reaguje na podniesienie ręki (ustawiona większa czułość) Skoryguję swoją poprzednią ocenę, w skali 1-10 dałem -5 (minus pięć), teraz daję -8 (minus osiem). Produkt należy do kategorii "elektrośmieci/toxic waste".
-
Dziś sprawdziliśmy jak rejestruje spacer. Zaniża dystans o jakieś 15-20%, co jest dziwne, bo lokalizację GPS bierze z telefonu. Trasę w Mi Fit rysuje dobrze, niczego nie brakuje, tylko łączny dystans jest za mały. Pewnie szwankuje nawet tak prosta rzecz, jak policzenie i zsumowanie dystansu między punktami, odczytanymi z GPSa telefonu. Sam GPS działa bezbłędnie, np. rejestracja takiego spaceru w Locus Map daje wynik całkowicie zgodny z rzeczywistością. A w tym Mi Bandzie rozjazd widać od samego początku, powinno być 100m, jest 80m, powinno być 500m, jest 400m, itd. Przy okazji zauważyłem, że Bip z kolei zawyża dystans, bo ma jakiś kijowy GPS, na mapie pojawiają się przypadkowe zawijasy i zygzaki, które w sumie na kilku km dodają łącznie dodatkowe 500-1000m. Z tych wszystkich pierdół tylko licznik rowerowy za 20zł jest wiarygodny. Dalej tłumaczcie, że skoro coś jest tanie, to nie musi działać, albo może działać źle, to będziecie mieli wszystko szitowe, a jakiekolwiek w miarę poprawnie działające urządzenie będzie kosztowało pińcet tysięcy i będzie robione tylko na zamówienie.
-
Pokazuje odległość i podobno wykrywa styl pływania, żona mówi, że kraula wykrywa całkiem dobrze, z dokładnością do jednego basenu, reszta to zupełnie randomowe liczby.
-
Zgadzam się, to nie jest zły produkt dlatego, że dziewczynie kolegi się nie podoba, tylko dlatego, że źle działa Wczoraj żona sprawdziła pływanie, chcecie wiedzieć, czy opaska rejestruje jakieś sensowne wyniki? Myślę, że nie muszę pisać, wszyscy i tak wiedzą
-
Technicznie, pasek dla wychudzonych da się łatwo zrobić, chociaż sama cegiełka (dla zamieszania w głowach nazywana "pastylką", że to niby coś takiego malutkiego, jak pastylka witaminy C) jest bardzo długa i grubaśna. Wystarczy, żeby pasek był bardziej giętki i wychodzący z cegiełki bardziej pod kątem w stronę ręki, a nie jak teraz, prawie równolegle i zagięty gdzieś daleko, w przypadku nadgarstka mojej żony jakieś 0,5cm poza ręką. Może i się czepiam, standardem jest, że ludzie łykają wszystko, nie przeszkadza im, że kupiony produkt nie spełnia swoich funkcji, a na dodatek będą aktywnie przekonywać innych, że to dobra rzecz, to nic, że nie działa, albo działa źle Samo nazywanie tych urządzeń "opaskami" już jest marketingową ściemą, bo opaska kojarzy się z czymś cienkim, płaskim, przypominającym wstążkę, taśmę, a tu mamy przyczepione do ręki pudełeczko, klocek, bulwę, opaską można nazwać sam pasek, na którym taka bulwa wisi, a nie całość. W reklamach i kryptoreklamach ("recenzjach", "testach") zwykle fotografują te gadżety pod takim kątem, żeby wyglądały na płaskie taśmy, a nie grube bulwy ze sztywnymi, gumowymi "kajdanami". Znalazłem na Allegro taki pasek, nylonowy z rzepem, może ktoś widział, dotykał, czy jest szansa, że na cienką rękę to będzie lepsze, niż standardowa guma?
