Skocz do zawartości

bembenek

Użytkownicy
  • Postów

    322
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bembenek

  1. Dobra, wierzę, że "dla jaj" da się to założyć, może nawet da się przejechać chwilę i zapozować do zdjęcia
  2. A świstak siedzi i zawija w sreberka! Dawaj zdjęcia tych "alufelg" bez dętek.
  3. Ja jeżdżę na hulajnodze, bo lubię, bo czasem jest wygodnie, szybko, fajnie, ale nie oszukujmy się, że to jakieś gigantyczne oszczędności finansowe. Ciężko będzie zejść z kosztami poniżej 1zł/km. "Zwykłemu człowiekowi" (który nie ma w domu małego warsztatu i nie umie nic naprawić), zepsuje się po przejechaniu max kilkuset km i albo skończy się jazda, albo trzeba będzie komuś płacić za naprawy. Dla porównania, jazda rowerem kosztuje mnie około 10gr/km (przez kilka lat prowadziłem dokładne notatki).
  4. Koszt hulajnogi 1300-1500zł, po 1100km praktycznie nie nadaje się do użytku, chyba, że jesteś majsterkowiczem i masz dużo wolnego czasu, to może jakoś ją zreanimujesz. Jazda taksówkami cenowo wyjdzie podobnie, a jaka oszczędność czasu i wygoda
  5. A jak porządnie popsikasz jakimś WD40 i poczekasz, to nie da się ściągnąć, ew. z wyczuciem wypychając od środka grubym śrubokrętem? Albo lekko popukaj od zewnątrz, żeby się trochę ruszyło, coś podłóż od wewnątrz, żeby nie dobić do końca, jak sie trochę ruszy, to może łatwiej zejdą. Poza tym to miało być wodoszczelne, spełniające normę IP_coś_tam, ściema totalna
  6. Dzięki za wskazówki. Wszystkie śruby w tej hulajnodze to straszny szajs, najlepiej wymienić dopóki hulajnoga jest w miarę nowa i śrubki dadzą się łatwo odkręcić. Myślałem o wymianie tych pod spodem, jeszcze nie odkręcałem, ale kiedyś będzie trzeba, a jak zarosną brudem i korozją, to będzie problem.
  7. Chrzanus, gdzie można kupić lepsze śruby do mocowania koła i jakie konkretnie? Rozkręcałem raz, fabrycznie było dokręcone tak, że nadwerężyłem sobie rękę i trochę zaokrągliłem te śruby, faktycznie są zrobione z wyjątkowo szajsowatego metalu. Ale to nie są zwykłe nakrętki, tylko mają jeszcze ten kołnierz, który zabezpiecza przed odkręcaniem się koła, nie wiem czy zwykłe nakrętki będą spełniały swoją funkcję. Poza tym z jednej strony jest kabel, który przechodzi przez nakrętkę, trzeba by go odłączyć, czyli rozebrać hulajnogę.
  8. Różnica jest w zasięgu, bateria "odchudzona" i nie chcesz takiego usprawnienia, kup normalną wersję, bo różnica w cenie jest mała, a w funkcjonalności duża.
  9. http://www.faryaa.com/user/index/package-refer/type/track
  10. Skasowałeś swoje wpisy, które były bardzo przydatne, zupełnie niepotrzebnie, bo to tym dzieciakom, którzy tu "moderują" nie robi żadnej różnicy, a jest strata dla wszystkich forumowiczów. Wszędzie na tych pseudoportalach "technologicznych" (służących do zbierania klików i reklamy), na forach grasują młodociani "moderatorzy", zwykle robią to za darmochę i cieszą się "władzą". Nawet nie kumają, że są wykorzystywani do odwalania roboty, za którą normalnie powinno się płacić
  11. Co to jest "dobra cebula za 299$"? Widzę hulajnogę za 350$ z Chin, albo za 440$ z HK. Co to jest "polski magazyn", gdzie jest po 1900zł?
  12. Ktoś wyżej napisał "wymień dętki na Continental", czy obie? Chodzi o te dętki z zaworem dunlop, który trzeba skrócić? Pasuje na przód, czy na tył, czy przód i tył? Zamówiłem hulajnogę na GB, jednocześniej chciałbym na zapas kupić dętki, najlepiej trwalsze, niż te oryginalne.
  13. Tzn. wymieniłeś na normalne dętki/opony, tylko lepszej jakości? Nie na te pełne (nazywane tutaj "pneumatycznymi", tak na opak ) ? Luz na tym mocowaniu/zacisku kierownicy? Patrząc na to na zdjęciach, uważam, że ten mechanizm składania to jest konstrukcyjna pomyłka, to się musi zepsuć, połączenie na jakiś marny zawiasik i śrubkę, w miejscu, gdzie są największe obciążenia i do tego w hulajnodze bez amortyzacji.
  14. Dlatego pytałem o najdłuższy, bezawaryjny przebieg. Jak ktoś przejechał tylko 150-200km, to w ogóle nie ma co mówić o jakimś przebiegu, wiadomo, że nie rozpada się od razu po wyjęciu z opakowania.
  15. Rzeczywiście, jak się czyta te fora, to wygląda, że to jedna z bardziej tandetnych rzeczy, raczej zniechęca się człowiek do kupna. Ale może piszą głównie ci, którzy mają problemy, a pozostali są zadowoleni i o nich nie wiemy. Może na wiosnę będzie nowa, bardziej dopracowana wersja?
  16. Witam wszystkich, Jeszcze nie mam hulajnogi, planuję kupić, ale chyba na wiosnę. Pytanie do wszystkich: ile udało wam się przejechać bezawaryjnie, kto ma przebieg większy niż np. 500km i nie musiał niczego naprawiać, albo wymieniać dętki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...