Skocz do zawartości

bembenek

Użytkownicy
  • Postów

    322
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bembenek

  1. Jest nowy MiFit i firmware 1.1.5.04. Chyba naprawili funkcję "snooze" dla alarmów (można odłożyć alarm i zadzwoni znów za 10 minut, bo wcześniej to różnie bywało, ale jeszcze wcześniej to działało dobrze, czyli najpierw zepsuli, teraz naprawili).
  2. Czekaj na poprawkę (jeszcze nie ma): Changelog Version 0.31.1 Amazfit Bip: Fix importing GPS tracks that have been recorded with Firmware 1.1.5.02
  3. Pewnie coś wcześniej zepsuli, teraz poprawili (i zepsuli coś innego). Żadna wersja FW u mnie nie wniosła widocznej poprawy, ale błędy tak, np. w poprzedniej wersji zegarek zaczął wykrywać "sen", gdy leżał nieużywany na stole. Teraz w najnowszej wersji tego nie widzę, ale jeszcze wcześniej też tego nie było. Czyli było dobrze, zepsuli, potem naprawili. Dzięki temu pare osób ciągle ma robotę.
  4. Xiaomi to takie Apple dla biedniejszych Ciekawy jestem ilu by ubyło wyznawców, gdyby wszyscy się dowiedzieli, że 小米 to znaczy "kasza jaglana". Przecież to obciach na dzielnicy, nosić zegarek czy telefon marki "Kasza Jaglana", no nie? Nie mówię, że jakiś inny zegarek dobrze zmierzy zużyte kalorie, bo to niemożliwe, dlatego w ogóle nie zwracam uwagi na tę funkcję. A ta bateria to widzę jest jakiś fetysz. To nic, że prawie wszystko działa źle, ale jest git, bo bateria długo trzyma Gdyby trzymała tylko tydzień, ale zegarek działał jak należy, to chyba byłbym bardziej zadowolony. Jeszcze jedna wada, która coraz bardziej mnie wkurza: ciągle coś się samo załącza, a to DND, a to wchodzi w jakieś opcje, np. Activity, czasem potrafi się włączyć jakiś trening, a dzieje się to pod wpływem elektryczności statycznej, np. jak zdejmę kurtkę, przejadę nim po ubraniu (noszę od wewnętrznej strony ręki), zdejmę plecak, itp. Adwokatów #xiaomilepsze proszę o zaniechanie tłumaczenia, że za 300zł tak musi być. W poprzednim zegarku Sony SW2 (też za 300zł) nigdy tak nie było, czyli da się nawet za 300zł. Przyczyna jest inna, Sony zrobiło zegarek powiedzmy za 250zł i sprzedawało go za 300zł. Xiaomi niczego nie robi, tylko kupuje od niewiadomokogo jakiś zegarek za parę groszy, i też sprzedaje go za 300zł. Czyli jednak xiaomilepsze, przynajmniej ma lepszą kiepełę do interesów, po co zarabiać 50zł, jeśli można od razu 250, do tego kompletnie nic nie robiąc?
  5. Jeszcze jedna wersja tarczy bez pierdół, z sekundami i bez. Bateria ikonka zamiast cyfr, bo chyba nie interesuje mnie czy jest 43% czy 57%, a bardziej czy jest już mało, czy jeszcze dużo, na ikonce to lepiej widać. Pod opisem pogody z lewej temepratura max i min, z prawej temperatura bieżąca, na dole w prawym rogu duże cyfry puls, na środku małe cyfry to kroki. tekstowa-bezsekund-bateria-1_packed.bin tekstowa-sekundy-bateria-1_packed.bin
  6. Sony SW2 (bez Android Wear) miał wszystkie znaki, polskie, chińskie, po to wymyślono Unicode, ze 20 lat temu albo i dawniej, i wszyscy tego używają, jak widać oprócz Xiaomi, które zatrzymało się na "stronach kodowych", "wgraj sobie polskie znaki w standardzie Mazovia". Chińskie znaki potrzebuję, bo znam chiński i używam, w powiadomieniach z Wechat i Whatsapp chcę je widzieć, a nie kwadraciki. Alert Bridge testowałem, wtedy w ogóle nie działał, ale to było dosyć dawno, możliwe, że teraz działa. Używanie dwóch aplikacji do tego samego celu to proteza. W komentarzach piszą, że Alert Bridge drenuje baterię. Do pomiaru pulsu nie używam żadnej specjalnej apki, mam tylko Mi Fit. No i wszystko sprowadza się zwykle do "ale ja tego i tak nie używam, więc dla mnie działa dobrze, nawet jak nie działa". Problem pojawia się, gdy chcesz użyć tych funkcji, które rzekomo są i nagle się okazuje, że to wszystko niedorobiona tandeta, albo w ogóle ściema.
  7. Już o tym pisałem, że nie można, i znowu mi piszesz, że coś można "bez problemu poprawić". To popraw mi te polskie znaki tak, żebym nie stracił chińskich, które mi są potrzebne. Co to za "apki" do powiadomień z gmaila? Notify&Fitness? Wyświetla treść maila, ale ogólnie źle działa, bug na bugu i bugiem pogania, drenuje baterię w telefonie. Wszystko, oprócz Mi fit, działa z tym zegarkiem źle, przetestowałem wszystkie dostępne "apki". Jest nowy Gadgetbridge, 0.31, jeszcze nie testowałem, ale według listy zmian, nie poprawili buga z reconnectem, więc pewnie nadal nie nadaje się do użytku, zresztą też nie wyświetla treści maila, tylko tytuł. Porównując ten zegarek z Sony SW2, który miałem wcześniej, to jest przepaść w jakości sprzętu, a przede wszystkim oprogramowania. Powiedziałbym nawet otchłań, a nie przepaść. Wiadomo, że tamten był stary, nie miał pulsometru i GPSa, ale wszystko w nim działało, a tu wszystko działa źle i nikogo to nie obchodzi, kolejne wersje softu i nadal wszystko działa źle. No dobra, coś poprawili w ostatnim FW, teraz jak zegarek leży nieużywany na stole, to nie wykrywa snu. Ale to już było wcześniej, tylko potem zepsuli, a teraz naprawili. Czyli postępu nie ma żadnego. Nadal nie działa funkcja "snooze" 10 minut dla alarmów. Mam włączony pomiar pulsu co 5 minut. Po ostatniej aktualizacji potrafi sam to czasem wyłączyć, tzn. przestaje mierzyć, dopóki się nie wejdzie w ustawienia w Mi Fit i jeszcze raz nie kliknie (chociaż widać, że niby nadal jest włączone). Ręce opadają...
  8. Jeśli ten zegarek ma być głównie do obsługi powiadomień, to też wyjątkowo nietrafiony zakup, bo robi to źle, brak polskich znaków, brak możliwości ustawienia większej, czytelnej czcionki, brak możliwości ustawienia czasu wyświetlania powiadomienia, brak informacji na tarczy, że są nowe, nieprzeczytane powiadomienia. Brak treści powiadomienia z poczty Google, tylko tytuł. Może się powtarzam, ale powiem jeszcze raz, że w tym zegarku NIC nie działa tak, jak powinno. Drugi raz bym go nie kupił i wszystkim odradzam.
  9. Dobry produkt to taki, który się sprzedaje, a nie taki, który jest dobry Po rozpadającą się, niebezpieczną i tandetną hulajnogę, ustawiają się kolejki
  10. To nie jest kwestia czujników, ma takie same, jak inne zegarki, tylko lipnego oprogramowania. Pewnie celowo lipnego, żeby "dywersyfikować" produkty, kto by kupił zegarek za 1000zł, jeśli ten za 300zł będzie miał wszystko?
  11. Mam 3 gadżety od Xiaomi i wszystkie są dramatycznie niskiej jakości, niedorobione, posiadają niedziałające, lub źle działające funkcje, a nawet są niebezpieczne dla zdrowia i życia (hulajnoga z odpadającą kierownicą). Pamiętaj, że Xiaomi nie ma klientów, tylko wyznawców. Będą ci tłumaczyć, że za dobrze działające to musiałbyś zapłacić 3000zł, albo 5000zł, a nie 300zł, za 300zł to nie może działać, ale i tak jest dobre, a właściwie najlepsze, bo to #xiaomilepsze. U mnie też pomiary wpulsu w Mi Fit są bardzo zaniżone, chociaż na ekranie zegarka widzę wyższe. Przez chwilę używałem Gadgetbridge, tam nie było tego problemu, ściągało i wyświetlało poprawnie wszystkie wyniki pomiarów. Ale nie używałem do żadnych treningów, nie wiem nawet, czy Gadgetbridge coś takiego obsługuje. Zresztą to wszystko pic na wodę, zegarek mierzy tylko puls i kroki, nic nie wie o zużytych kaloriach, te liczby są już "wymyślane" przez oprogramowanie. A ponieważ to oprogramowanie od Xiaomi, więc działa tak jak wszystko, sprzedawane przez Xiaomi (nie mówię produkowane, bo oni chyba niczego nie produkują, tylko oklejają swoim logo różne przypadkowe gadżety).
  12. Ups... rozczar? Ktoś mi tu już tłumaczył, że ten sportowy smartłocz to tak naprawdę wcale nie smartłocz, ani nie sportowy, tylko taka trochę lepsza opaska do liczenia kroków. Jeśli tak to potraktujesz, to będziesz zadowolony z zakupu, chociaż opaskę do liczenia kroków można kupić za 50zł. Albo zwykły krokomierz za 15zł. Jeśli zamiast MiFit zainstalujesz Notify & Fitness, to tam można wybrać wiele różnych rodzajów treningu, wtedy wybierasz trening z telefonu, nie z zegarka, zegarek mierzy puls i kroki, a program w telefonie odpowiednio przetwarza te dane i jak wybierzesz np. rower stacjonarny, to nie będzie pyszczył, że przejechałeś 0km i nie ma czego zapisać, testowałem też na różnych zajęciach fitnesowych i generalnie wygląda, że coś tam liczy, pokazuje aktywność i sensowne liczby zużytych kalorii. Ale ten program poza tym jest masakrycznie niedorobiony i ma tyle bugów, że go skasowałem i więcej nie chcę. Nabrałeś się na ten zakup, tak jak ja.
  13. Ja mam założony od wewnętrznej strony nadgarstka (nie jest mocno dociśnięty, ale czujnik przylega do ręki) i jak sprawdzałem, to pokazuje to samo, co w tym czasie dobry ciśnieniomierz na drugiej ręce, według mnie pomiar jest całkiem dobry. Inna sprawa to synchronizacja pomiarów z Mi Fit, pisałem o tym parę razy, u mnie tu się rozjeżdża, ale może w nowym Mi Fit poprawili, jeszcze nie wiem.
  14. Pchać można, nie ma oporu. Dzieciom bym nie dawał do zabawy, a tym bardziej ich nie woził (widziałem takie numery, nie wymyśiłem tego)
  15. Tarcza bez pierdół, może ktoś chce. Bateria specjalnie takie małe cyferki, bo to żadna istotna informacja i zmienia się tak wolno, że szkoda zaśmiecać ekran. Na dole duże cyfry to puls, obok małe cyfry to kroki, temperatura od góry odpowiednio: bieżąca, max, min. Wersja z sekundami i bez. tekstowa-bialypuls-bezsekund-7_packed.bin tekstowa-bialypuls-sekundy-7_packed.bin
  16. Pisałem kilka razy co u mnie działa źle: - śledzenie snu, o czym pisze kolega wyżej - "snooze" w budziku, działa pół na pół, czasem alarm jest powtarzany po 10 minutach, czasem nie - synchronizacja pulsu z Mi Fit, w telefonie są inne dane, niż było widać w zegarku - treningi działają dobrze, pod warunkiem, że tylko jeździsz rowerem, albo chodzisz/biegasz. Do innych zupełnie się nie nadaje. - kompas to nawet nie wiem czy jeszcze działa, kiedyś mi zadziałał jak się bawiłem na początku, ale potem jak chciałem kilka razy użyć, to zawsze kazał mi rysować te ósemki w powietrzu, machałem, machałem, i nic, dalej "follow the pattern to calibrate", teraz sprawdzam i to samo ps. nie, treningi wszystkie działają źle, bo źle się synchronizuje puls, w telefonie są bzdury. W treningach zgadza się tylko czas rozpoczęcia i zakończenia, bo to sam musisz kliknąć
  17. Odkryłeś, że jedna z funkcji tego zegarka działa nieprawidłowo. Na pocieszenie powiem, że wszystkie pozostałe też działają nieprawidłowo. No dobra, godzinę pokazuje dobrze, jeśli nie zapomniałeś go zresetować po zmianie czasu na zimowy Ten zegarek to naprawdę kuriozum. Jeśli chodzi o sen, to Gadgetbridge pokazywał mi wyniki najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Ale Gadgetgridge nie nadaje się do użytku z innych powodów (reconnect po rozłączeniu często nie działa).
  18. Według Xiaomi, BIP to smartwatch, a nie smartband. W MiFit wybiera się go z kategorii smartwatch. Pewnie dlatego, że tarcze można w nim zmieniać, namalować sobie jakieś fikuśne cyferki i obrazki. Jeszcze jedna shitowa wada tego zegarka: funkcja "snooze" dla alarmów często nie działa. Klikam, żeby ponownie przypomniał mi o czymś za 10 minut i lipa, raz zadziała, raz nie, dziś akurat po raz kolejny przez tę niedoróbę zapomniałem coś zrobić, bo z tej funkcji alarmów często korzystam (ale był rozczar, gdy się okazało, że nie można ustawić alarmu w zegarku, tylko trzeba to robić w telefonie). Szit pod każdym względem, a ten długi czas działania to widzę jest tutaj jakiś fetysz. Co z tego, że działa długo na jednym ładowaniu, jeśli zawsze działa źle Jeśli oceniamy hity i szity, to warto napisać ze dwa zdania dlaczego tak oceniamy, a nie "bo jest fajny i wcale mi się nie znudził"
  19. Też tak macie, że połączenie z kamerą w Mi Home bardziej nie działa, niż działa? Czasem wchodzę i działa, ale równie często, albo częściej, wisi jakiś komunikat, typu "preparing to connect..0%", "Establishing connection", "Preparing secure communication", czy coś w tym stylu, na koniec albo jakiś komunikat o błędzie, albo tak wisi i wisi, nic się nie dzieje. Sądzę, że to nie problem w samej kamerze, tylko w tych wszystkich chińskich "chmurach" Xiaomi. W takim stanie to się praktycznie nie nadaje do użytku, w ogóle nie można na tym polegać. To samo jest na dwóch zupełnie telefonach i dwóch różnych kontach Mi.
  20. Wgranie polskich czcionek powoduje zniknięcie chińskich, które akurat są mi potrzebne. Cały świat od dawna wie o unikodzie i uniwersalnych zestawach znaków, tylko w Xiaomi jeszcze o tym nie słyszeli i są na etapie "polskich liter w standardzie Mazovia" Założę się, że nie sprawdzałeś czy dane poprawnie się synchronizują, tylko widzisz, że w ogóle się synchronizują, ale nie porównywałeś co widać na zegarku, a co potem jest w Mi fit. Dlatego nie wiesz, że to jest synchronizowane źle. Nie twierdzę, że Xiaomi nie ma prawdziwych hitów w swojej ofercie, pewnie tylko ja pechowo trafiłem na trzy szity
  21. No dobra, żeby nie być gołosłownym: Amazfit BIP - zła synchronizacja danych z Mi Fit (brak pomiarów pulsu, które były widoczne w zegarku, a potem w Mi Fit wielu brakuje). Treningi to lipa totalna, przewidziano tylko cztery, z czego żaden nie nadaje się np. na rower stacjonarny, na zajęcia fitness, itd, jest tylko bieganie, chodzenie, rower i bieżnia. Powiadomienia obsługiwane kijowo, przede wszystkim brak na ekranie stałej informacji, że coś się pojawiło, tylko przelatuje przez ekran i znika. Bateria może i trzyma 40 dni, jeśli używasz go tylko jako zegarka, a jeśli coś więcej, to już niekoniecznie, u mnie trzyma 2 tygodnie, ale to mi akurat nie przeszkadza. Zasadniczo to taka mocno uboga opaska fitness, przeznaczona tylko do biegania/chodzenia/jazdy rowerem, i z możliwością zmiany tarcz. To nie jest żaden zegarek sportowy, ani "smartłocz". Nie obsługuje polskiego języka w powiadomieniach. Dane są wadliwie synchronizowane z telefonem i to go skreśla. Jako ciekawostkę dodam, że zmiany czasu też nie obsługuje, dziś musiałem go restartować, bo samo synchronizowanie z Mi Fit też nie zmieniło czasu na zimowy. Dla mnie szit, a nie hit.
  22. Jeśli mocno się nakręciłeś, to spróbuj się odkręcić, rozejrzyj się co jest dostępne, zastanów się jak może się skończyć urwanie kierownicy w czasie jazdy i czy nie warto dopłacić do czegoś, co się samo nie rozpada w czasie jazdy. Po mokrym jeździ się kijowo i niebezpiecznie, jak pada albo jest mokro po deszczu, to odstawiam hulajnogę i jadę rowerem.
  23. No dobrze, już mi nie tłumacz, że jest źle, bo tak ma być, czyli jest dobrze, bo za 300zł to tak właśnie powinno być! Nie zależy mi na "najdokładniejszym pomiarze", tylko, żebym mógł odczytać takie pomiary, jakie zostały zrobione, a nie przypadkowe liczby, wyssane z palca. Dobrze, że chociaż tendencja z grubsza się zgadza, tzn. jak było więcej, to na wykresie widać więcej, a nie mniej. Na tym forum jest chyba całkiem mocna reprezentacja "mecenasów marki", a osób zainteresowanych technicznymi sprawami trochę mniej. Drugi dzień walczę z kamerą Xiaomi, no i muszę powiedzieć, że ten festyniarski, niedorobiony zegarek to jednak klasa i jakość, w porównaniu z kamerą Czyli zawsze może być gorzej, tak się pocieszmy.
  24. I w specyfkacji jest gdzieś napisane, że pomiary pulsu nie są prawidłowo ściągane z zegarka do telefonu, "giną" gdzieś po drodze? Jak coś kosztuje 300zł, to może działać źle, albo wcale?
  25. Hulajnoga - szit, niebezpieczny dla zdrowia i życia (odpada cała kierownica) Zegarek Amazfit BIP - szit, wszystko działa w nim źle, tylko czas pokazuje dobrze Kamera 360 1080P - nowy zakup, testuję, na razie wygląda na szit ps. potwierdzam, kamera też szit, ale to taki mega szit, omijać to z daleka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...