bembenek

Użytkownicy
  • Content Count

    309
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

30 Excellent

About bembenek

  • Rank
    Zaawansowany

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Już kupiłem, bo i tak nie spodziewam się, że ktoś przejechał tyle, że kilka razy wymieniał przedni błotnik i wie które są lepsze, a które gorsze Możliwe, że bez chlapacza nigdy by nie pękł.
  2. Pęka mi przedni błotnik (chyba pęka na pół w miejscu mocowania, bo tylna część luźno się buja), możecie polecić jaki kupić? Czy te po 20zł na Allegro są tak samo trwałe, jak "oryginalne" po 40zł? Pytanie jest do osób, które wymieniały przedni błotnik i dużo jeżdżą. Mój zaczął pękać po około 8400km. Na pewno chlapacz ma w tym udział, bo dodatkowo obciąża błotnik. Przedni błotnik tak naprawdę też powinien mieć wspornik.
  3. U mnie też ani razu się nie zawiesił, odkąd wyłączyłem te powiadomienia.
  4. Nie wydaje mi się, że to zużycie baterii, musieliby skądś wygrzebać naprawdę tragiczne baterie, żeby tak szybko się zużyły. Wiadomo, Xiaomi potrafi, ale nie wierzę, że aż tak. Bateria litowo jonowa powinna wytrzymać kilkaset cykli, nawet, gdybyśmy ładowali raz na tydzień, to są długie lata, te zegarki jeszcze tyle nie mają. Prędzej już wadliwy soft, albo ładowanie z powerbanków czy zbyt "inteligentnych" ładowarek, które wyłączają prąd przy małym obciążeniu. Albo celowe psucie baterii (prawdziwe, czy symulowane), jako planowe postarzanie produktu. U mnie ładuje się do 100%, soft 1.1.6.34.
  5. Przedwczoraj obserwowałem jak żona pływa i co liczy opaska. Wyniki kompletnie od czapki, opaska naliczyła prawie dwa razy za dużo. Nie, to nie z powodu nieprawidłowego pływania, chodzenia do sauny, na zjeżdżalnię, itp. Czasem zdarza się, że policzy idealnie. Ta funkcja jest kompletnie bezuzyteczna.
  6. Moja żona bardzo dobrze pływa, czasem opaska idealnie policzy baseny, czasem pokaże coś zupełnie od czapy, w ogóle nie można polegać na tych wynikach, czyli nie ma sensu w ogóle używać tej funkcji, chyba, że zawsze będziecie sami liczyć baseny i po każdym pływaniu będziecie sprawdzać, czy wynik jest prawidłowy i zapisywać ten trening, albo kasować. Opaska w miarę dobrze liczy kroki, puls gdy się siedzi spokojnie albo leży, wyświetla powiadomienia, pogodę i to cała funkcjonalność, która działa. Reszta to bzdury, na które szkoda czasu.
  7. Skąd wiesz, że aktualizacja była "wyłącznie dedykowana pływaniu"? Gdzie jest dostępny opis zmian, wprowadzanych w kolejnych aktualizacjach?
  8. Jak można "niewłaściwie użytkować" zegarek, żeby odkleił się ekran? Poza moczeniem w wodzie, bo w instrukcji jest napisane, że nie jest wodoodporny i nie należy go zanurzać, ale zalanie chyba łatwo odróżnić od samorozklejenia. Czemu masz w lokalizacji Poznań po chińsku? Masz w telefonie ustawiony język chiński?
  9. A nie można zwykłą ładowarką, która zawsze podaje napięcie na wyjściu, nawet jak niczego nie podłączymy? Trzeba kupić powerbank Xiaomi, żeby ładować zegarek Xiaomi?
  10. U mnie tak jest, jak ładuję z powerbanku albo gniazdka usb w laptopie. Pod koniec ładowania zegarek pobiera już bardzo mało prądu i ten mój powerbank wyłącza prąd, bo nie wykrywa podłączonego urządzenia. Podłącz do zwykłej ładowarki, a jeśli tak się dzieje na ładowarce, to sprawdź z inną.
  11. U mnie na starszym FW nie zawieszał się, bo to względnie nowa "funkcja", ale tak jak pisałem, wgranie starszego FW na długo nie pomagało, bo zaczęły szwankować powiadomienia. Też miałem Mi fit Revolutions, nie pamiętam który numer. I chyba coś się psuło z synchronizacją danych zegarka z telefonem. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek coś poprawili, bo #xiaomilepsze sprzedaje już nowsze zegarki, nie jest w ich interesie naprawianie starszych, tylko, żebyś poleciał do sklepu po nowy.
  12. U mnie najnowszy to 1.1.6.34, może dlatego, że mam w telefonie język angielski. Ale treningi zawieszają się od dawna, wygląda, że to bug wprowadzony kilka wersji wcześniej i pieczołowicie utrzymywany. Zwykle zawiesza się po godzinie z kawałkiem, nie zawsze, czasem działa i dwie godziny, ale w ogóle nie można na tym polegać, przestałem włączać te funkcje "sportowe", szkoda nerwów. Przerabiałem utrzymywanie starej wersji FW i starego Mi Fit, ale to się u mnie nie sprawdziło, przestały mi działać powiadomienia i jedynym sposobem na "naprawę" była w końcu aktualizacja wszystkiego. Coś jest na rzeczy z tym "mokrym rękawem", u mnie nawet suchy potrafi włączać różne dziwne funkcje, do których normalnie dość trudno się dostać przez przypadkowe dotknięcie ekranu. Zawieszenie zawsze kończy się wyświetleniem tego ekranu zakończenia treningu, ale nie wiem co jest najpierw, czy ten ekran a potem zwis, czy odwrotnie. Swoją drogą, to brak blokady ekranu ma więcej skutków, np. stoper czy timer przez to są bezużyteczne, bo zwykle w trakcie czymś tam dotknąłem (może nawet tym rękawem) i często się zatrzymywało, nawet o tym nie wiedziałem. Co by nie mówić, ten "zegarek sportowy" to jedna wielka kupa, bo nie spełnia swoich podstawowych funkcji. Ale można "modować" i "zpalszczać", to chyba jego najczęstsze zastosowanie No i tarcze można zmieniać. Wyłączyłem wibrację co 1km, może to ma związek z tymi alarmami, jak piszesz (pozostałe alarmy miałem wyłączone). Ciężko to będzie sprawdzić, bo nie zawiesza mi się za każdym razem, ale zostawię tak i będę obserwował.
  13. Mam informację: z najnowszym firmware (u mnie 1.1.6.34) treningi nadal się zawieszają, tylko trzeba trochę dłużej poczekać (godzinę lub więcej). Czyli mamy "zegarek sportowy", w którym nie działają funkcje sportowe. Ale nie martwcie się, nadal można zmieniać tarcze, "modować" i "zpalszczać" #xiaomilepsze sprytnie uśmierciło ten gadżet, już lecę do sklepu po nowy A u was działa? Czy raczej nie używacie tego zegarka?
  14. Jak masz zainstalowane N&F, to sam musisz rozwiązać problem, to nie jest oficjalne oprogramowanie i nikt nie powiedział, że działa dobrze (kiedyś straciłem 14zł na to coś, wyjątkowo nieudany zakup). Rozwiązywanie problemów zaczyna się od przywrócenia stanu fabrycznego, zalecanego i wspieranego przez producenta.
  15. Kupiłem ten gadżet Nilkina, syf nie do opisania, kawałek twardego plastiku, wciskanie i wyciąganie opaski to męczarnia, styki raz załapią, a trzy razy nie załapią, trzeba poprawiać, dociskać, przesuwać, aż w końcu złapie kontakt. Omijać z daleka, a tego trolla, który to reklamuje, wywalić z forum. Pełno tu takich, zachwalających jakieś szity, które w ogóle nie nadają się do użytku. Straciłem kilkanaście zł.