Ja widzę, że otwory na podświetlane przyciski nie do końca pokrywają się z tymi ostatnimi. Zresztą ile szkieł widziałem, a myślę o szkłach "łączonych", czyli stanowiących połączenie szkła z czarnymi ramkami, w tylu zawsze coś było nie tak. I to bez względu na firmę.
Pomijam już fakt, że większość (jeśli nie wszystkie) nowych telefonów ma ekrany, czy raczej szkła je pokrywające, wykonane w technologii 2.5D, czyli z zaokrąglonymi krawędziami. Jak dotąd nie spotkałem szkła czy folii, które rozwiązałyby problem 100-procentowego pokrycia tafli. Technologicznie się nie da tak dopasować szkła i folii, a przede wszystkim, z uwagi na wymóg wysokiej dokładności spasowania, jest to ekonomicznie nieopłacalne. No chyba, że szkło kosztowałoby kilkadziesiąt - kilkaset złotych.