Nie no, telefon sam w sobie jest dobry, może nawet świetny. Problem leży w cenie. Mi9 za 1999 zł mimo wad i bolączek MIUI był genialny (a ja kupiłem za 1300 zł), można było je wybaczyć. Sorry ale za 3499 zł nie jestem w stanie wybaczyć braku Dolby, problemów z powiadomieniami, losowymi bugami systemu, braku trybu desktopowego, braku wodoodporności, kiepskiego DAC na wyjściu słuchawkowym (czy się mylę i w końcu dali coś 24 bitowego i działa? Bo Mi9 też ma 24bit przetwornik, ale jest on nieużywany) i dziesiątek innych wad o których nie pamiętam ale jutro się przytrafią.
Nie wydałbym 3500 zł na żadną markę, ale jeśli miałbym wybierać, w życiu bym nie spojrzał na Xiaomi.
No i zagięty ekran do tego, w S20 Samsung zmniejszył zakrzywienie, Xiaomi nadgania 4 lata wstecz i daje zakrzywienie z S7 Edge