Ja nie kupię i podejrzewam, że wiele osób również nie kupi. Dlaczego? Ano dlatego że Xiaomi właśnie straciło jedyne czym tak na prawdę się broniło - stosunek jakość/cena dzięki któremu można było przymknąć oko na wiele niedoróbek czy błędów w oprogramowaniu. Nigdy w życiu nie wydam 4 tysiące za 6,7 calowego klocka z mocno zagiętym ekranem i niedoróbkami, jeśli w tej samej cenie mogę mieć dopracowane S20.
Sądzę, że Xiaomi odbije się czkawką nowa polityka cenowa i rynek szybko zweryfikuje ceny.