Nic się nie rozszczelnia, gdyby felga nie trzymała opony to dętka nic by tu nie pomogła, to samo dotyczy nagłego pęknięcia, czemu miałaby nagle pęknąć, a jak pęknie z dętką w środku to co to zmieni. Od maja jeżdżę na 3 kołach bez dętki, wiem ile razy wcześniej musiałem dopompowywać, rozbierać, kleić, teraz nic nie muszę robić, mam spokój i powietrze w kołach. Złapałem gumę i z dętką i bez niej, nic takiego się nie wydarzyło, hulajnoga nie zatrzymała się nagle i nie wybuchła, trochę zwolniła i bez powietrza pojechałem dalej w jednym i drugim przypadku.
Mam 2 pełne opony i zanim zacząłem zabawę bez dętek chciałem je założyć, ale miałem okazję zmierzyć się z hulajnogą z pełnymi oponami i niestety była sporo wolniejsza od mojej, a to też przekłada się na zasięg na którym mi zależy.
Dwa wentyle kosztują 2 zł, dwie opony pełne 100-120. Każdy może sobie spróbować. A garby na oponie tworzą się zarówno z dętką jak i bez niej - to jest wina wadliwej opony.
Bez dętki jest łatwiejszy montaż, nic się nie przeciera, jest mniejszy ubytek powietrza, jeżeli przebijesz oponę np gwoździem i ten zostanie w otworze to zanim powietrze zejdzie dojedziesz spokojnie do domu, możesz próbować załatać dziurę na miejscu awarii bez ściągania koła.