haha, dzięki, jak już nasmarowałem posta, to sam na to wpadłem - wyczyściłem wszystkie czujniki, puściłem go teraz jeszcze raz.Wysprzątał 10m i widzę, że wrócił do żywych. Zobaczymy co będzie dalej. Bo wcześniej było tak, że 5 razy odkurzył porządnie, a 3 razy w międzyczasie były problemy. W sensie, że nie za każdym razem było źle. Pomieszczenie na mapie jest narysowane poprawnie, ale faktycznie niektóre obszary jakoś dziwnie omijał. Pewnie jak stał to się zakurzył, co by było logiczne...
Wyglądało to np. tak: