Skocz do zawartości

sziva

Użytkownicy
  • Postów

    116
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sziva

  1. A próbowałeś małym imbusem podregulować odległość klocków od tarczy? W HB100 jest taka regulacja i warto to robić w miarę zużycia klocków.
  2. @5555g5 zamówiłeś może te opony? Jak wrażenia z zakładania i użytkowania?
  3. Odświeżam temat. Stoję przed wyborem opon do M365, gdyż powoli dojeżdżam drugi komplet oryginalnych opon. Zastanawiam się nad zmianą na takie opony, które teoretycznie powinny być lepsze na warunki jesienno-zimowe: Link do aukcji: klik Czy ktoś może używał tego typu opon i czy faktycznie lepiej się trzymają drogi niż te standardowe? Obecnie mam system bezdętkowy z mlekiem uszczelniającym i nowe też bym chciała mieć w systemie tubeless.
  4. sziva

    M365 zimą

    Nic się nie zwarło.
  5. Ten bolec się wybija, a nie wykręca, więc trzeba go wbić.
  6. Musisz bardziej poluzować, a jeśli już się nie da, to masz za grubą tę podkładkę. A którą konkretnie śrubę luzujesz? Tam jest taka podłużna i to nią powinieneś kręcić:
  7. U mnie bardzo dobrze sprawdza się pompka do amortyzatorów z nakręcaną głowicą i blokadą. Coś tego typu: Rozwiązanie jest o tyle wygodne, że spokojnie można końcówkę pompki wkręcić w wentyl przedniego koła i nie trzeba stosować żadnych wężyków czy przedłużek. Mam też podłogową pompkę z Lidla za 30 złotych i manometr w niej pokazuje cuda (przy 3 barach potrafi mylić się o 1 bar) - nie mówiąc już o kiepskiej jakości głowicy. Kupiłam ostatnio pompkę podłogową Topeak JoeBlow Sport III i manometr pokazuje prawdę, a głowica jest bardzo przyjemna w użyciu.
  8. W sumie racja.
  9. Silnik ma 250W. Kolarz z taką moca w nogach i przy takiej masie spokojnie na taką górkę wjedzie. Dlaczego zatem hulajnoga miałaby nie dać rady? Najwyżej zwolni - tym bardziej, że do pracy masz 2,5km, więc bateria będzie praktycznie naładowana na maksa.
  10. Ja mam zwykłą M365 i u mnie też jest przeskok, gdy chcę poruszyć kierownicą.
  11. Od kiedy na trasie do mojej pracy zaczęli wzdłuż ścieżki rowerowej budować nową linię tramwajową, to moja hulajnoga wygląda bardzo podobnie. Po trawniku jeździ ciężki sprzęt i roznosi lepkie błoto po całej ścieżce. Momentami można się poczuć jak na lodowisku, a hulajnoga w pakiecie jest oblepiona z góry na dół.
  12. To światełko ogólnie jest słabo widoczne. Dobrze jest mieć dodatkową lampkę na kasku albo na plecaku czy ubraniu - najlepiej migającą. Za kilka złotych można się doposażyć, a bezpieczeństwo znacząco wzrasta.
  13. Szósta możliwość: - wstawić wentyle samochodowe, - opony zalać mlekiem uszczelniającym, - cieszyć się z jazdy bez dętek.
  14. sziva

    M365 zimą

    Kupiłam na Ali kolce do opon: https://pl.aliexpress.com/item/32966575749.html?spm=a2g0o.cart.0.0.76123c003Iyt6x&mp=1 A tu jest pokazane, jak to się montuje:
  15. U mnie też były luzy. Zalałam to tak jak Ty metalicznym klejem epoksydowym, ale zamiast tego kołka sprężystego dałam śrubę, którą wkręciłam na jeszcze mokrym kleju. Od tamtej pory przejechałam już kilkaset kilometrów i wszystko jest cacy.
  16. Pomyłka - 116,5mm miało być.
  17. Brat uruchomiony, adapter wraz z dedykowaną tarczą 116,5mm można już kupić na Allegro: https://allegro.pl/oferta/xiaomi-m365-adapter-tarcza-do-hamulca-xtech-hb-8542122228
  18. sziva

    M365 zimą

    W najgorszym przypadku koszt nowej baterii, to 600 złotych. Dla mnie to są 2-3 miesiące jazdy samochodem do pracy (mam silnik 224KM, więc w korkach żłopie paliwo bez opamiętania). Dodatkowo zyskuję sporo czasu, którego nikt mi już nie odda.
  19. sziva

    M365 zimą

    Ja do pracy mam około 5km w jedną stronę, więc na jednym ładowaniu powinnam nawet w zimie dojechać i wrócić. Czas przejazdu to około 12-15 minut, więc baterie niespecjalnie będą miały czas, aby zmarznąć - tym bardziej, że potem hulajnoga i tak trafia do ciepłego biura i stoi przy moim biurku. Co do roweru, to zrezygnowałam z niego na rzecz hulajnogi, bo jednak człowiek poci się na rowerze, a na hulajnodze wcale. W pracy wymagało to drugiego stroju, mycia, przebierania i zajmowało to jednak sporo czasu. Na rower wsiadam po pracy i wtedy mogę się napocić ile wlezie. Dojazd samochodem to koszmar, gdyż częściej się stoi niż jedzie, a w drodze powrotnej wcale nie jest lepiej. Hulajnoga od wiosny pozwala mi zaoszczędzić od godziny do dwóch na samych dojazdach, a to sporo.
  20. sziva

    M365 zimą

    Dzięki! Szkoda, że nie są to pompowane opony. Znalazłam za to coś takiego:
  21. sziva

    M365 zimą

    Widziałam ten film, ale w Rosji panują inne zimy niż u nas.
  22. sziva

    M365 zimą

    Hej, czy ktoś z Was jeździł hulajnogą w zimie? Obecnie mamy jesień i w deszczu M365 radzi sobie całkiem dobrze. We Wrocławiu są takie korki, że wolę przez 10-15 minut jechać w deszczu niż 1,5 godziny siedzieć w samochodzie. Zastanawiam się jednak co zrobię zimą. Czy ktoś może spotkał zimowe opony do hulajnogi?
  23. A czy nie prościej byłoby przymocować powerbank do kierownicy i stąd mieć zasilanie do telefonu? Np. takie coś: https://allegro.pl/oferta/powerbank-rowerowy-na-rower-5-0-latarka-do-roweru-8269028800
  24. Tak, dodatkowe kilka minut roboty.
  25. Niestety, geometrycznie nie ma innego wyjścia i trzeba zdjąć koło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...