Skocz do zawartości

walek75

Użytkownicy
  • Postów

    124
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez walek75

  1. Nie znana mi jest taka metoda pewna na 100%. Widziałem, że w Notify & Fitness (po dokupieniu dodatkowej wtyczki importowej) jest możliwość zaczytania treningów z plików tcx, ale czy potrafi je następnie zsynchronizować z kontem Mi tego nie wiem (nie testowałem). Teoretycznie mając zrootowany telefon (tak by mieć dostęp do danych aplikacji MiFit) możliwe by było zasilenie bazy danych aplikacji MiFit danymi treningowymi i pewnie apka zsynchronizowałaby je z chmurą Mi. Skoro można odczytać dane z aplikacji MiFit i przekonwertować je do gpx (tak robi np. apka MiFitExporter) to można też to pewnie zrobić w drugą stronę.
  2. To, że płatna, to nie jest argument przeciwko niej (zważywszy, że cena to jedyne 2 i pół złocisza - czyli tyle ile rozsądna drożdżówka w cukierni). Nie jestem pewny, czy to był wpis na tym forum, czy na jakimś innym, ale czytałem o podobnym rozwiązaniu, polegającym na uruchomieniu apki (chyba OSMAnd lub OruxMap) i ustawieniu notyfikacji do prezentacji komunikatów nawigacyjnych, oraz dodanie do MiFita (lub innej apki wysyłającej notyfikacje na zegarek typy Notify&Fitness, Tools&Amazfit, Mi Bondage, GadgetBridge itp) opcji wysyłania tych notyfikacji do zegarka. Pomysł jest taki sobie, bo skoro mamy już ze sobą komórkę z odpalona aplikacją mapowo-nawigacyjną, to lepiej słuchać komunikatów przez głośnik w telefonie/przez słuchawki, lub obserwować mapę na dużym ekranie. Efekt użycia notyfikacji jest taki, że BIP wibruje i pojawia się napis, który nie jest łatwo odczytać z małego ekranu będąc np w biegu. Nie oczekujmy od BIPa za wiele, ma on słabiutki procesorek (STM32L476JEY6 pracujący z częstotliwością 80Mh i do tego 128kb RAM), mało pamięci Flash (8Mbit = 1mb), więc nie ma szans na program nawigacyjny. Jako ciekawostkę można podać, że Amazfit Pace i Stratos posiadają jako drugi procesor dokładnie taki sam układ jaki jest sercem BIPa (pełni on rolę sensor huba - odczytuje dane z czujników i udostępnia głównemu procesorowi).
  3. Przecież na dole pierwszego postu w wątku : https://forum.xda-developers.com/android/software/mod-mifittcxexport-based-oficial-mifit-t3857636 jest napisane: Co oznacza, że jedynie działa logowanie przez konto MI. BTW: Instalując na innym urządzeniu (tylko do potrzeb eksportu wyników treningu) nie ma potrzeby parować MiFitTcxExport z zegarkiem (dane są przechowywane w chmurze, więc zegarek pozostawiamy sparowany z wersją główną MiFit, z którą synchronizujemy dane z zegarka, a na drugiej instancji MiFita - MiFitTcxExport robimy tylko połączenie z kontem).
  4. Jest też inna metoda eksportu wyników - według mnie najbardziej "wypasiona" (możliwość eksportu plików tcx - z trasa i pulsem, synchronizacja ze Strava itp), modyfikacja MiFita o nazwie MifitTcxExport zrobiona przez gościa o nicku Jps1x2. Na XDA-Developers jest do pobrania APKa oraz 3 animowane gif-y pokazujące jak exportera używać. https://forum.xda-developers.com/android/software/mod-mifittcxexport-based-oficial-mifit-t3857636 Ma backupowym telefonie mam zainstalowany ten mod (nie mam go sparowanego z zegarkiem, a jedynie korzystam z tego samego konta Xiaomi co na wersji roboczej). Na co dzień używam moda MrTomi i w nim synchronizuję treningi z kontem Xiaomi, a mod MifitTcxExport używam do eksportu. Jest niesamowity !
  5. OT: Wynika to z tego, że w BIPie jest nowszy (lepszy) sensor PPG i HRM AMS AS7024 w Amazfit Pace jest Analog Devices ADPD174 o gorszych parametrach. koniec OT. Na forum widzę wiele postów dotyczących nieprawidłowości w pomiarach pulsu i wierzę, że ludzie mają z tym problem. Optyczny pomiar na nadgarstku ma pewne wymagania, aby wynik był zbliżony do rzeczywistego: sensor powinien dobrze przylegać do skóry (nie do włosów i innych utrudniających przechodzenie światła i IR przeszkód). Dodatkowo opaska nie może być zbyt mocno zapięta - bo to też zafałszowuje pomiar. Zadałem sobie trochę trudu i eksperymentalnie dobrałem miejsce i "naciąg" bransolety, porównując wyniki zebrane przez BIPa podczas biegu z wynikami z pasa napiersiowego Garmina (ant+). Przyjąłem założenie, że pas podaje wyniki zbliżone do faktycznych i po tuningu sposobu noszenia BIPa (łącznie z depilacją miejsca styku sensora ze skórą), zegarek zapisuje wyniki podobne w granicach błędu pomiarowego (+/- 2%) do pasa. Ciekawostką jest fakt, że mam gumową osłonę która obejmuje spód i boki zegarka (ma prostokątne wycięcie na sensor) i z założoną osłoną wyniki są dokładniejsze (pewnie lepiej przylega sensor i dodatkowo jest izolowany od światła zewnętrznego). Osobą, które twierdzą, że BIP jest do niczego i że w ogóle, nawet radziecki nakręcany wskazówkowy zegarek sputnik jest lepszy do monitorowania sportowych i fitnesowych wyczynów, muszę powiedzieć, że testowałem pulsometry nadgarstkowe z Garmin Vivoactive 3 music oraz Samsung Gear S3 i wyniki nie są lepsze niż te uzyskane z BIPa. Jako ciekawostka cytat z instrukcji zegarka Samsung Gear S3: "Aby zmierzyć tętno, usiądź w wygodnej pozycji. Nie ruszaj ciałem w trakcie wykonywania pomiaru tętna. Nieprzestrzeganie tego zalecenia może spowodować niedokładny pomiar"
  6. Hehe przecież Xiaomi to nie Apple Dodatkowo mierzy współrzędne z GPS, a co do zużytych kalorii, to żaden zegarek czy aplikacja nie wie ile energii zostało zużyte. Prędkość działania i funkcjonalność naszego metabolizmu jest cechą indywidualną i wymyka się próbom ogarnięcia za pomocą różnorakich formuł. Co do jakości Xiaomi to jest z tym różnie. Mój pierwszy Bip rozkleił się znienacka podczas treningu w deszczu, co spowodowało, zalanie i utratę części funkcji (po zalaniu przycisk działa jak chce, czasem sam załącza się załącza dłucie naciśnięcie a czasem nie reaguje na nacisk). Ale ten pojedynczy przypadek nie powoduje, że mam złą opinię o marce. Z Xiaomi jest trochę tak, jak z Samsungiem czy Huawei-em. Był taki czas (jak Nokia robiła dobre telefony), że słuchawka Samsunga była mocno obciachowa, a sam Samsung uznawany był za azjatyckiego producenta badziewia, podobnie Huawei. Dzisiaj są to marki powszechnie uznawane i wyznaczające pewne standardy. Po zalaniu Bipa, niezwłocznie nabyłem drugiego, bo: - jak na "chińczyka" ma rewelacyjny support (np. częste aktualizacje firmware'u) - nie występuje opcja typu: "oho, jest już wieczór, bo muszę naładować zegarek". U mnie z ciągłym rejestrowaniem pulsu, notyfikacjami z telefonu, sygnalizowaniem utraty połączenia z telefonem, 3 treningami tygodniowo (łącznie ponad 4 godziny biegania) bateria wytrzymuje ponad 15 dni - za tę kasę nie znajdzie się nic lepszego. Zdaję sobie sprawę, że Suunto Spartan Ultra za pona 3 tysie będzie zdecydowanie lepszy, trwalszy itp, ale też jest 15 razy droższy - w Bip-ie GPS działa "pysznie": na baterii hula dłuuuuugo, dokładność rejestracji trasy podczas biegania jest znakomita (porównywałem ślady GPS z tymi uzyskanymi z Garmina vivoactve 3 , telefonów: Samsung S7, Nexus 5, Huawei P Smart, z modułów GPS na SirfStar 3 oraz ublox 8020). W końcu Sony ma patent na dokładny GPS ultra energooszczędny
  7. @BJJfighter: Nie mam pojęcia, skąd u Ciebie biorą się takie duże różnice, jedyne co mi przychodzi do głowy, to niewłaściwe ułożenie zegarka na ręce. Czujniki optyczne tak mają, że aby poprawnie podawały wyniki (aby były zbliżone do wartości rzeczywistych) powinny być w odpowiednie odległości od skóry (zegarek nie może być za mocno zapięty, ale też nie może być zbyt luźno). Nie ma co wybrzydzać na Bipa - za tę kasę jest to rewelacja (mega długi czas pracy na baterii, GPS Sony, wyświetlacz transrefleksyjny). Co do pulsometru, to porównywałem wskazania zarejestrowane podczas biegu na Bip-ie i Garminie Vivoactive 3 Music (zegarek ok 4 x droższy) i wykresy były bardzo zbliżone (zrobiłem test dwukrotnie raz Bip był na lewej ręce a Garmin na prawej, za drugim razem było odwrotnie). Nie obraź się, ale może masz mocno zarośniętą rękę i czujnik nie daje rady przebić się przez gąszcz ? Spróbuj odwrócić zegarek, tak by przylegał do spodniej części nadgarstka (tam raczej włosy nie rosną) i poeksperymentuj z naprężeniem paska. Zajmie Ci to moiże trochę czasu, ale robi się to tylko raz, a z wyników korzysta ciągle Co do liczenia calorii, to nie ma metody by wyliczyć dokładnie ilość zużytej przez organizm energii, bo to jest zależne od bardzo wielu czynników. Mając taką wiedzę tajemną i wychodząc z założenia, że mierzenie zużytej energii w każdym zegarku/aplikacji jest wartością tylko przybliżoną, traktuj wskazania tylko jako pewien współczynnik. Sprawa jest prosta, nawet jak podczas treningu nr 1 zegarek wyliczy 100 kCal spalonych, a podczas treningu nr 2 np. 230 kCal - to będziesz wiedział, że teoretycznie drugi trening był 2,3 razy intensywniejszy od pierwszego i tyle. Będziesz miał do czego dążyć. Jeżeli lepiej się poczujesz jeżeli będziesz miał świadomość, że spaliłeś duuuuużo calorii, to pomyśl sobie, że wskazania nie są podawane w kCal ale w Mcal (mega Caloriach) i wówczas będziesz mógł się podniecać, że spaliłeś miliony calorii
  8. walek75

    BIP się rozkleił

    @hansolek1: Zakupiony na AliExpress w wersji angielskiej.
  9. walek75

    BIP się rozkleił

    Kurcze, czytałem wcześniej ten wątek i dziwiłem się, że komuś się Bip rozkleił.... do wczoraj Niestety, nie jestem szczęściarzem, bo mój niespełna 8 miesięczny Amazfit rozkleił się podczas biegu w deszczu (nawet nie zauważyłem tego faktu) na dodatek dzień wcześniej był ładowany, więc bateria miała prawie 100%. Gdy skończyłem trening i chciałem zatrzymać rejestrację, zobaczyłem, na ekranie kolorowy szum i wówczas dopiero spostrzegłem, że ekran odstaje do korpusu. W środku zebrało się sporo deszczówki, więc nalepka detektora zalania zrobiła się różowa i pewnie reklamacji mi nie uwzględnią. Po wysuszeniu bilans strat jest następujący: nie działa przycisk, na ekranie jest w dwóch miejscach plama - ale ogólnie działa. Nie wiem jakim cudem ekran trzymał się korpusu, bo nie znajduję tam prawie żadnych śladów kleju (przy jednym z dłuższych boków wyświetlacza była cieniuteńka żyłka jakiegoś lepiszcza). W obecnym stanie zegarek nie nadaje się do dalszej służby, jestem mocno rozczarowany.
  10. Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, ale dawno nie zaglądałem na forum. W GadgetBridge jest opcja Activities (ikonka biegnącej postaci), następnie wybrać odpowiednią pozycję z zapisanym treningiem, nacisnąć i przytrzymać, wówczas pojawi się menu udostępniania (ja wybieram zapisz i zapisuje na karcie SD). Można też odnaleźć miejsce przechowywania plików przez GadgetBridge (u mnie jest to /sdcard/Android/data/nodomainfreeyourgadget.gadgetbridge/files - tam sa wszystkie zsynchronizowane treningi zapisane jako pliki gpx Stwierdzenie ,,Jeżeli zapisane treningi są jeszcze w zegarku" oznacza to co oznacza ,czyli jeżeli w opcji zegarka Activity/History (Aktywność/Historia) znajdują się wpisy - można je pobrać za pomocą GadgetBridge. Nie wiem dokładnie jak długo dane są przechowywane w zegarku, ale myślę, że do zapełnienia pamięci lub twardego resetu (przywrócenie ustawień fabrycznych).
  11. Gadget Bridge dziwnie synchronizuje dane treningowe. Aby mieć całość należy x razy uruchamiać synchronizację (aż do skutku) . Zwróć uwagę, że GB podaje zakresy dat pobieranych treningów, tyle razy uruchamiaj synchronizację, aż dojdziesz do daty najświeższego wpisu (we wszystkich kategoriach typu: spacer, bieg, rower itp).
  12. Jeżeli zapisane treningi są jeszcze w zegarku, to wyeksportować do plików gpx można za pomocą GadgetBridge. Mając pliki gpx można je importować do Strava'y, Endomondo, Runtastic-a za pomocą stron internetowych tych aplikacji (po zalogowaniu się, są dostępne opcje importu treningów za pomocą plików gpx). Jeżeli są już tylko na koncie Xiaomi (dostępne w apce MiFit) to pozostaje MiFit Exporter (jako apka dla zrootowanych telefomów, lub jako scrypt pythona do wyciągania danych z backupu aplikacji).
  13. Mi na modyfikowanym MiFit by tomi pokazuje nazwy z kontaktów zarówno przy połączeniu jak i przy SMSach (oczywiście należny nadać MiFit-owi uprawnienia dostępu ko kontaktów).
  14. Niestety nie ma możliwości ustawiania zakresów tempa. Jedyną opcją jest możliwość ustawienia alertu tempa w takim sensie, że zegarek będzie wibrował w momencie, gdy tempo spadnie poniżej wartości ustawionego progu. Jest możliwa do ustawienia tylko jedna wartość progowa, więc nie ma mowy o zakresach, dodatkowo nie jest możliwe ostrzeganie o przekroczeniu dopuszczalnego tempa/prędkości. Bip to tani zegarek, którego zaletami są niewielkie rozmiary, długi czas pracy na baterii (dobija do 35 godzin rejestracji trasy z GPS, ja biegam amatorsko, trochę ponad 50km tygodniowo i ładuję go co 12-16 dni, mając ustawione ciągły pomiar tętna, notyfikacje dotyczące telefonów, SMS, wiadomości Whatsapp, w trybie oszczędnym myślę, że śmiało miesiąc by podziałał na pojedynczym ładowaniu). Amazfit Bip nie dysponuje możliwościami jakie powinien mieć asystent programu treningowego. Sam z siebie nie pomoże w zaawansowanych planach treningowych jako wirtualny trener. Nie oznacza, to, że jest bezużyteczny, bo pomaga poprzez wyświetlanie parametrów treningu typu: tempo, puls, prędkość, ilość kroków, długość kroku, wielkość wzniesienia/opadania. To tylko tyle, lub aż tyle. Myślę, że w przypadku zaawansowanego treningu, najlepszym rozwiązaniem będzie aplikacja na telefon (trudno wyobrazić sobie zegarek, który będzie miał tak wymyślne oprogramowanie i zapewni długi czas pracy na baterii). Najlepiej używać aplikację w wersji premium, bo z reguły wówczas odblokowane zostają zaawansowane plany treningowe, pojawia się pomoc w treningu interwałowym, w treningu siły biegowej, wytrzymałości itp. Ja nie słyszałem, aby można było wykorzystać BIPa jako zespół czujników dla aplikacji (udostępnianie danych z GPS, pulsometru i akcelerometru on-line przez BT). Jakaś możliwość integracji pewnie istnieje, bo aplikacje Amazfit Notify czy Tools & Amazfit potrafią przekazywać on-line dane z pulsometru do aplikacji Sleep as Android. Myślę, że użycie zegarka tylko jako pulsometr nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo dokładność piersiowego pulsometru będzie zdecydowanie większa niż optycznego noszonego na nadgarstku.
  15. 1. Testowałem na trasie prowadzącej w różnych warunkach terenowych: start w mieście na osiedlu z 10 piętrowymi blokami, później trochę miasta, trochę odkrytego ternu (pola, łąki) oraz kawał lasu (gęsto zalesiony teren). 2. Ciężko zrobić zrzuty, bo zegarek łapie fixa w kilka sekund. Wychodzę z domu, już na klatce schodowej uruchamiam aktywność/bieganie (pojawia się monit "uzyskanie lokalizacji z GPS..."), wychodzę na zewnątrz i po paru sekundach pojawia się już ekran z klawiszem start (fix jest już złapany). Co się tyczy pomiaru tętna, to czujniki optyczne mogą przekłamywać w przypadku, gdy np. zegarek jest za luźno lub za mocno zapięty, w przypadku gęstego owłosienia okolic nadgarstka itp. W moim przypadku, porównałem wyniki z danymi z pulsometru w postaci pasa piersiowego i wynik jest bardzo zbliżony - więc uznaję go za wystarczająco dokładny. Ustawienia wykrywania tętna u mnie to: "Automatyczne wykrywanie tętna" (ustawia się to w MiFit) 3. Mam ten sam firmware 4. Nie znam dokładnie mechanizmów działania, ale przynajmniej raz w tygodniu włącza mi się aktualizacja AGPS - widać to na zegarku (animacja wczytywania AGPS) oraz w MiFit (w profil/moje urządzenia/Amazfit Bip pojawia się informacja wraz z procentowym wskaźnikiem wczytania. Wczytanie danych AGPS trawa ok 1 do 2 minut. Pewnie w plikach "przyspieszających" jest zawarta informacja dotycząca "okresu przydatności" danej paczki i po tym czasie wymagane jest jej aktualizowanie. Jeżeli u Ciebie dane AGPS się nie zaciągają, to uzyskanie prawidłowej pozycji GPS może trwać dłuuuuugo (mam wysłużony GPS BT na SirfStar III i on po kilkudniowej przerwie w używaniu łapie FIX, za pierwszym razem, w ponad 10 minut, później proces trwa poniżej minuty). 5. Odpowiedziałem Ci w Twoim wątku dotyczącym Endomondo.
  16. Jeżeli posiadasz zrootowany to dane z treningów możesz wyeksportować do pliku gpx za pomocą Mifi Exporter ( MiFit exporter ) i następnie np. za pomocą strony endomondo dodać trening korzystając z opcji: "dodaj trening/import z pliku". Jeżeli nie masz zrootowanego androida, to poszukaj na necie (widziałem to kiedyś, ale teraz nie mogę znaleźć) exportera bazującego na plikach backupu adb i scryptach pythona (programik pobiera backup adb, rozpakowuje dane z MiFit-a i konwertuje treningi do plików gpx).
  17. Wygląda, że coś nie tak z Twoim zegarkiem. Mój Bip łapie fix w kilka / kilkanaście sekund (jest non stop sparowany z MiFit i co jakis czas aktualizuje sobie dane A-GPS). Porównywałem dokładność wskazań z Garminem Fenix 3, telefonem Samsung S7 oraz oldschool-owym GPSem BT na SirfStar III. Wyniki rejestracji trasy na Amazficie są znakomite i najbardziej zbliżone do faktycznej trasy (zakładając dokładność i poprawność wyznaczania w mapach Googla). Sprawdź, czy masz najnowszy firmware (na dzień dzisiejszy stabilna wersja to V 0.1.1.36) oraz czy od czasu do czasu MiFit synchronizuje dane AGPS (widać to na zegarku w postaci animacji procesu wczytywania). Co do sprawdzenia czy zegarek złapał fix, sprawdzisz to w menu kompas, a dokładniej po "smyrnięciu" w lewo na kompasie, pojawi się tabelka w której górnej części wyświetli się długość i szerokość geograficzna, jak tylko GPS złapie fix-a.
  18. Obliczanie spalonych kalorii przypomina trochę wróżenie z fusów. Niestety na podstawie podstawowych danych takich jak: płeć, wiek, waga, tętno i rodzaj aktywności nie jesteśmy w stanie wyznaczyć ilości spalonych kalorii, bo to sprawa indywidualna każdego organizmu. Wystarczy zobaczyć, jak wyglądają ludzi z nadczynnością lub niedoczynnością tarczycy. Są opracowane przeróżne algorytmy wyznaczania ilości zużytej przez organizm energii, ale wszystkie one dostarczają wyniki mocno przybliżone. Wystarczy zrobić prosty eksperyment (ja zrobiłem taki jakiś czas temu): podczas jednej aktywności monitorować ją za pomocą różnych urządzeń/aplikacji i porównać wyniki. W moim przypadku aktywnością był bieg 13 km monitorowany za pomocą zegarka Garmin Phoenix 3 i pulsometru piersiowego ANT+, zegarka Amazfit Pace - pulsometru optycznego wbudowanego w zegarek, aplikacji Endomondo i pasa piersiowego BT Polar, aplikacji Runtastic i pasa piersiowego BT noname z Biedronki (więcej pulsometrów nie byłem w stanie założyć na siebie ). Wyniki pomiaru spalonych kalorii znacznie różniły się od siebie. Generalnie wyniki na zegarkach (Garmin i Amazfit) były znacząco niższe niż te pokazywane w aplikacjach (Endomondo i Runtastic). Najmniejszą wartość podał Amazfit a największą Endomondo (prawie dwukrotnie większą). Wartości: Amazfit - 764 kCal Garmin - 803 kCal Runtastic - 1103 kCal Endomondo - 1297 kcal Obliczone wg jednej z formuł (dla mężczyzn): Spalone_kalorie = ((wiek_w_latach * 0,2017) — (wysokość_w_cm * 0.09036) + (średnie_tętno * 0,6309) — 55.0969) * czas_aktywnośći_w_minutach / 4,184 wyniosło 668 kCal Który wynik jest najbliższy prawdy ? Nikt tego nie wie, ale to nie ma znaczenia. To jak z ważeniem się na różnych wagach - nie daje nam prawidłowego obrazu zmian naszej masy. W przypadku pomiarów jedną i tę samą wagą mamy obraz zmian i to może być podstawą do dalszego działania. Podobnie z liczeniem spalonych kalorii, odczytujemy je na jednym urządzeniu, porównujemy aktywności ze sobą i stąd wiemy jaki jest postęp. No chyba że zależy nam by na Facebooku wyświetlić jak największą wartość spalonych kalorii - wówczas polecam Endomondo (choć może inne aplikacje, na Androida np: strava, fitapp, runkeeper, mapmyrun, gpssporttracket itp. podają jeszcze wyższe wyniki ).
  19. Jeżeli chodzi o jednostki to wynik ciśnienia atmosferycznego podawany jest w hPa. Co się tyczy dokładności, to jest różnie. W moim BIPie niestety wskazania barometru są "całkiem do bani". W zegarku siedzi czujnik Siemens/Infineon DPS310, który wg notki katalogowej powinien mieć dokładność "jedwabistą", ale teoria z praktyką często się rozjeżdża. Porównałem wskazania z mojego BIPa w tych samych warunkach (ten sam czas, ta sama lokalizacja) ze wskazaniami z moich dwóch czujników pogodowych (na układzie BMP 180 i BMP280), czujnikiem z telefonu Google Nexus 5, oraz ze wskazaniami z Amazfit Pace. Cztery wymienione barometry podawały wynik bardzo zbliżony do siebie (różnica ułamków hPa), natomiast BIP podawał wynik zawyżony o ponad 7 hPa (całkiem sporo). Niestety nie jest mi znana metoda kalibracji czujnika. Porównywałem wyniki dla kilku wartości ciśnienia atmosferycznego i niestety różnica wskazań nie jest stała (więc nie mogę założyć, że ciśnienie rzeczywiste, to ciśnienie podawane przez BIPa minus 7 hPa). Jak znajdę trochę czasu, to użyję worka próżniowego w którym umieszczę BIPa i Pace'a, będę pompował powietrze zwiększając ciśnienie i wówczas będę mógł sporządzić charakterystykę rozbieżności. Może w pewnym zakresie różnica będzie liniowa i będę mógł aproksymować do rzeczywistych wartości.
  20. Zegarek nie potrzebuje telefonu do poprawnej rejestracji parametrów treningu (trasy, tętna, spalonych calorii). Bez problemu zegarek trzyma wszystkie informacje i po połączeniu z telefonem synchronizuje je z MiFit-em. Mam przetestowane na 4 godzinnym treningu (bieg 37 km) i nie było żadnych problemów (podobnie jak Ty, ja też biegam bez telefonu).
  21. He he za Chińczykiem nie nadążysz Wraz z nową wersją nastąpiły zmiany w resource, teraz jest tak, że tabela week_name jest od Niedzieli do soboty, a tabele weeks_short i weeks od poniedziałku do niedzieli (ot tak, by było konsekwentnie ). Wygląda na to, że już nie trzeba zmieniać zasobów. Zmieniłem u siebie weeks i weeks_short i jest jak należy.
  22. Zauważyliście, że w MiFit w wersji 3.3.1 (ja osobiście używam wersję MrTomi-3.3.1-PL, ale problem jest dziedziczony z wersji oryginalnej) występuje problem z nazwami dni tygodni w wynikach aktywności w języku polskim (jak na załączonym screenie, gdzie 29.04.2018 jest poniedziałkiem) ? Niestety dni tygodnia są przesunięte o jedną pozycję w tył. W pliku z zasobami (arrays.xml) dla języka polskiego jest wprowadzona błędna kolejność dni dla tablic weeks i weeks_short. <string-array name="week_name"> <item>Niedz</item> <item>Pon</item> <item>Wt</item> <item>Śr</item> <item>Czw</item> <item>Pt</item> <item>Sob</item> </string-array> <string-array name="weeks"> <item>Poniedziałek</item> <item>Wtorek</item> <item>Środa</item> <item>Czwartek</item> <item>Piątek</item> <item>Sobota</item> <item>Niedziela</item> </string-array> <string-array name="weeks_short"> <item>Pon</item> <item>Wto</item> <item>Śro</item> <item>Czw</item> <item>Pią</item> <item>Sob</item> <item>Nie</item> </string-array> Tablica week_name jest poprawna - i w niej pierwszą pozycją na liście jest niedziela. Wystarczy poprawić kolejność w tablicach weeks i weeks_short (niedzielę przenieść z ostatniej pozycji do pierwszej) i wyświetlanie jest prawidłowe. Nie jest to duży błąd, ale niemniej mnie mocno irytował i poprawiłem plik z zasobami. Może MrTomi wyedytuje zasoby i wystawi poprawioną wersję apki w pierwszym post-cie?
  23. Kurcze, faktycznie, po x próbach, parowania/usunięcia parowania, reinstalacji MiFita, rebootów wszelkiej maści w końcu zaskoczyło. Dziwne, bo zegarek jest na prawdę super biorąc pod uwagę jego cenę (trudno go porównywać z Garminami czy Suunto za 2 tyś +, bo jest od nich 10 razy tańszy), ale problemy z parowaniem trącą jakąś niedoróbką. Jest potencjał, jest support (aktualizację firmware'u w chińskich wynalazkach to wielka rzadkość), jest całkiem przyzwoita apka, i problemy z parowaniem oraz łatwość uceglenia zupełnie do tego nie pasują.
  24. Kurcze przeczytałem już sporo postów o kłopotach z parowaniem, ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu. Mój bip został zaktualizowany za pomocą apki MrTomi-3.3.1-PL.apk z polskim firmware. Zegarek działał znakomicie, sparowany był z jednym telefonem, ale z dwoma systemami (telefon z MultiRom i sparowany ze stockowym czystym systemem oraz z rootowanym modyfikowanym Androidem z xposed itp). Wgrałem tarczę binarną i zegarek dalej działał wyśmienicie. Chciałem go sparować z najnowsza obecnie wersją GadgetBridge (v. 2.6) i za nic nie chciał tego zrobić (z MiFit łączył sie jak należy). Przywróciłem ustawienia fabryczne z menu zegarka i teraz jest "słabo". MiFit nie potrafi się połączyć z zegarkiem, w ustawieniach BT jest widoczny i sparowany. próbowałem następujące rzeczy: - usunąłem sparowane urządzenie z systemu i sparowałem ponownie - dalej efekt zerowy - wyinstalowałem MiFit od Mr Tomi i zainstalowałem ponownie - zero efektu. Wygląda to tak jak na załączonych fotkach: bez podłączonego zasilania pojawia się obrazek parowania urządzeń (zam obrazek, bez żadnych napisów), a po podłączeniu zasilania pojawia się ikona z animacją ładowania i prawidłowy czas. Jak nie jest podłączony do zasilania to po wciśnięciu przycisku zegarek robi pojedyncze zawibrowanie i zapala podświetlenie na jakieś 5 sek. Ma ktoś koncepcję co z tym zrobić ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...