walek75
Użytkownicy-
Postów
124 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez walek75
-
Można jeszcze prosić o wersję ze zmodyfikowanym plikiem firmwares.json (zmiana wersji oprogramowania układowego do GPS na wersję 18344) ? Ja sobie daję radę (używam zmodyfikowanej przez siebie wersji modu greeshan, z nowym GPS i wywalonymi lokalizacjami innymi niz PL i EN), ale są osoby, które nie mają ochoty samodzielnie podpisywać aplikacji przed instalacją.
-
@M4TEVUS Takie zachowanie Huami byłoby dziwne, ponieważ nie muszą tego robić. BIP jest na 3 miejscu pod względem sprzedanych egzemplarzy smartwatchy https://www.counterpointresearch.com/global-smartwatch-shipments-grew-37yoy-q2-2018/ Po co kombinować, skoro stary model sprzedaje się nieźle. Ja czekam na BIP 2 z uwagi na wodoodporność i NFC (choć wątpię, czy będzie wsparcie ze strony naszych banków dla płatności, bo np. Garmin Pay jest wspierany tylko przez 4 banki: PKO BP, Santander, Getin i Nest https://www.garmin.com/pl-PL/garminpay/banks/). Dla mnie BIP jest idealny, mały, lekki, "długo-na-baterii-działający", zaspokajający moje potrzeby w zakresie smartwatcha i zegarka do biegania. Mam drugi zegarek Suunto i mnogość trybów sportowych mnie przeraża i nadmierne skomplikowanie powoduje, że nie korzystam z tych "ficzerów".
-
@tomurbanowicz: Pojawiła się wersja MiFit 3.5.9. Jeżeli znajdziesz czas, by "spolonizować" firmware V1.1.5.16 i zmodować MiFita, to czy mógłbyś przygotować drugą wersję z zmodyfikowanym firmware.json z wpisem: "gps": { "name": "Mili_18344.gps", "version": "18344,eb2f43f,126" }, zamiast: "gps": { "name": "Mili_dth.gps", "version": "15974,e61dd16,126" }, Myślę, że wielu użytkowników będzie Ci mocno wdzięczna. Ja ofiaruję moja dozgonną wdzięczność przez okres co najmniej 2 dni Z góry dziękuję i przy okazji wyrażam wdzięczność i szacunek, za to co robisz (polonizacja firmware i modowanie apki). Dobrze, że Ci się chce. BTW: Wygląda na to (po krótkiej analizie firmware'u), że w BIP 2 język polski jest już domyślnie zawarty.
-
Zbyszko85: jest o tym wspomniane tu: To niestety przypadłość oprogramowania układowego do GPS w wersji 15974. Z firmware w wersji 18344 problemy nie występują. Zrobiłem już pareset km i jest super - porównuję z danymi z telefonu Huawei P10 (rejestruję trasę też telefonem, bo zbieram dane ze smart butów Xiaomi) a ostatnio też z danymi z Suunto Spartan Trainer (dostałem od Żonki w prezencie i teraz biegam z dwoma zegarkami - coś jak ten raper, który ma dwa Rolexy, po jednym na każdym nadgarstku i na pytanie po co mu dwa, odpowiadał, że dlatego, że go stać ) . Niestety wczoraj pojawił się nowy MiFit z nowym firmware do BIPa (1.1.5.16), ale do GPS dalej "zbugowany" 15974,e61dd16,126 Ciekawostką jest fakt, że do BIP 2 (model A1806, nazwa kodowa Dongtinghu) w pliku firmware.json jest przewidziana wersja 18344,eb2f43f,126 (ta wersja jest też w Amazfit Stratos i Amazfit Verge, więc jest na 100% stabilna). Co kieruje twórcami MiFit, do pchania wadliwego firmware GPS do BIPa (wersja poprzedzającą felerną 15974, działała bez zarzutów).
-
Z firmware 18344 nie mam problemów za rejestracją dłuższych tras (jako załącznik zrzutu 44 km - trasa zarejestrowana poprawnie - niemal identycznie z trasą zarejestrowaną za pomocą telefonu Huawei P10) . Dziwne i tajemnicze przypadłości posiadała wersja 15974 oprogramowania układowego do GPS Sony).
-
Jak dzieci Poczytajcie sobie co wsparcie "jabłuszka" pisze na temat pomiaru tętna na nadgarstku https://support.apple.com/pl-pl/HT207941#heartrate i przestańcie się w końcu podniecać. Są osoby u których to nie zadziała i już - takie życie. Ja jestem szczęśliwym posiadaczem odpowiedniej skóry, odpowiednio ukrwionej, z dobrym krążeniem, u mnie pomiat HR działa świetnie. Efekt "tętna rolki papieru toaletowego" wynika z algorytmów wspomagania pomiarów, który w przypadku skóry pomaga, ale w przypadku innych materiałów już nie bardzo. Sam sensor składa się z dwóch zielonych diod świecących, jednej świecącej w podczerwieni (jej światła nie widać gołym okiem) i układu odczytu optycznego. Sam czujnik podaje w przypadku braku odpowiednich danych z odbicia światła informację, że odczyt się nie udał. Soft rozsądnych zegarków, stara się w takim przypadku wypełnić lukę w miarę wiarygodnymi danymi (średnia z poprzednich pomiarów korygowanymi przez dane z accelerometru odwzorowującego intensywność ruchu itp). To jest w zasadzie dobre podejście, bo, w w przypadku, gdy któryś pomiar się nie uda, nie pojawiają się luki w zapisie. Oczywiście, w przypadku stosowanie niezgodnego z przeznaczeniem (vide pomiar pulsu stołu) podawane są wartości z czapki (mój Suunto Spartan Trainer leżąc na stole podaje wartość pulsu 89 uderzeń/min, więc mój stół ma prawie dwukrotnie większe tętno spoczynkowe niż ja). Co się tyczy pasa napiersiowego, to także źle używany, podaje wyniki z kosmosu (np. znajomek nie doczytał w instrukcji, że elektrody należy nawilżyć i "jechał na sucho", przez co wyniki były totalnie niewiarygodne). I tak już całkiem poważnie, może brak prawidłowych pomiarów u niektórych z Was jest wywołany problemami z krążeniem ? To poważna sprawa, słabe krążenie może wpływać np. na to, że "konar nie chce zapłonąć" wówczas pojawia się, zrozumiałe poirytowanie i pretensję do wszystkiego i wszystkich.... Wizyta u lekarza nie boli (w każdym razie nie powinna).
-
Tak często jak to jest wymagane Generalnie kompasy cyfrowe dobrze jest kalibrować (kręcąc ósemki) przed każdym użyciem (nawet jeżeli zegarek tego się nie domaga). Taka jest cecha tych czujników. Można to sprawdzić np. w telefonie: wystarczy odpalić aplikacje typu kompas i zobaczyć wskazania, następnie pokręcić ósemki i znowu zobaczyć odczyt. Po kalibracji jest lepiej. Należy pamiętać, że kompasy cyfrowe, to po prostu czujniki pola magnetycznego i podobnie jak klasyczne kompasy magnetyczne będą pokazywać bzdury w pobliżu silnych pól magnetycznych czy dużych kawałków metalu.
-
Kasprowy Wierch - Stratos / Strava / Endomodo tel
walek75 odpowiedział(a) na Gravis temat w Amazfit Stratos
Ja używałem GPSVisualizer http://www.gpsvisualizer.com/elevation Uploadujesz plik z trasą i klikasz na klawisz convert&add elevation. Do konwersji używa modeli DEM (digital elevation model) m.in pochodzących od NASA: Generalnie polecam stronkę http://www.gpsvisualizer.com/ umożliwia konwersję w dwie strony śladów z różnych typów plików, wyświetlanie na mapach od różnych dostawców (aby skorzystać z Google Map trzeba wpisać swój klucz do map Google), itd. -
Kasprowy Wierch - Stratos / Strava / Endomodo tel
walek75 odpowiedział(a) na Gravis temat w Amazfit Stratos
Można tak do tego podejść, ale z drugiej strony Pace czy Stratos mogą rejestrować ślad GPS przez prawie 30 godzin, telefony bez dodatkowego powerbanka raczej nie dadzą rady tak długo działać. Zegarki z reguły są bardziej poręczne niż telefony (lżejsze, dopięte do nadgarstka, bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne niż smartphone'y). Dane z zegarka w postaci pliki gpx można poddać korekcie uwzględniającej cyfrowy model ukształtowania i wówczas powinny być zbliżone do tych z telefonu (telefony, o ile jest ta opcja włączona, dodatkowo korygują współrzędne dzięki triangulacji ze stacjo bazowych GSM, więc przy fatalnych warunkach pogodowych lepiej sobie poradzą z lokalizacją, a przy dobrych warunkach i tak wspomaganie bardziej pomaga niż przeszkadza). -
Kasprowy Wierch - Stratos / Strava / Endomodo tel
walek75 odpowiedział(a) na Gravis temat w Amazfit Stratos
Trudno powiedzieć, co jest najbliższe prawdy. Rozbieżności wynikają z kilku rzeczy: - pomiar wysokości za pomocą GPS byłby idealny, gdyby istniał idealny model matematyczny naszej planety. Niestety nie istnieje takowy, więc w zależności od metod korekcyjnych wynik wysokości mierzony za pomocą GPS może być mało dokładny. Aplikacja, korzystająca z sieci może zwiększyć znacząco tę dokładność, posiłkując się cyfrowm modelem terenu i na podstawie współrzędnych geograficznych modyfikować dane o wysokości pochodzące z GPSa. - pomiar wysokości za pomocą barometru też ma swoje wady: tzw "wzór barometryczny" do przekształcenia ciśnienia na wysokość potrzebuje by wiadome były ciśnienie referencyjne na wysokości 0 m npm i temperatura powietrza. Żeby dobrze wyznaczyć wysokość za pomocą barometru należałoby mieć precyzyjnie obliczone ciśnienie zredukowane do 0 m npm i temperaturę, czyli w punkcie startu, (musimy znać dokładną wysokość npm tego punktu), ustawiamy barometr i termometr i co jakiś czas mierzymy drugim barometrem ciśnienie i drugim termometrem temperaturę, dokonujemy stosownych korekt używając danych doczytanych z punktu startu i luuuu mamy dosyć precyzyjnie wysokość... No, oczywiści pod warunkiem, że ciśnienie zredukowane do poziomu 0 jest w punkcie startu i w lokalizacji w której dokonujemy pomiaru takie samo (może być różne - co widać na izobarach) no i temperatura powietrza jest zbliżona Ja bym obstawiał, że wyniki z Endomondo będą najbliżej prawdy, jeżeli tylko pomiar GPSa z telefonu był dokładny. Informacje ze Stravy pewnie będą na 2 miejscu - bo dane GPS pochodzą z zegarka - więc są bez wspomagania BTSami GSM i danymi z lokalizacji znanych sieci WiFi. Będą one lepsze niż surowe dane z zegarka, bo Strava koryguje wysokość za pomocą cyfrowego modelu ukształtowania terenu. Apkę z zegarka bym ustawił na ostatnim miejscu, bo wysokość pochodzi pewnie z surowych danych GPS (co najwyżej korygowanych modelem matematycznym, a on jest gorszy od cyfrowego modelu). Dodatkowo myślę, że korekcja barometryczna, nawet jeżeli jest, to i tak działa raczej "tak sobie". -
Oj, to "słabe" jest... No i tak jest, zegarek mierzy, ale, że u Ciebie mocno niedokładnie, to już inna historia. Podoba mi się Twoje myślenie. Mam dla Ciebie propozycję, kup telewizor, ale wcześniej zapytaj sprzedawce/producenta/dystrybutor itp, czy wyświetla poprawnie kolor czerwony. Następnie zgłoś się z żądaniem, by został naliczony rabat, z tego powodu, że zostałeś oszukany, bo nie widzisz na nim koloru czerwonego (co wynika z faktu, że np. nie rozpoznajesz kolorów w ogóle). A jak ktoś pokaże Ci ten kolor, to mów, że to nie jest czerwony, tylko zielony, a poza tym, to nie znasz się na technice i technologii, ale czujesz się mocno oszukany W ten sposób możesz kwestionować każdą rzecz.
-
Dodaj "u mnie" pulsometr nie działa, bo stwierdzenie, że to szajs jest mocno przesadzone i posiada znamiona mylnego wnioskowania. Wiesz, to jak u tego Jasia, któremu udało się "zaliczyć" Małgosię na wakacjach i potem mówił, że wszystkie kobiety to ku...wy. Ja, po optymalizacji sposobu noszenia zegarka (dobranie odpowiedniego napięcia paska, odpowiedniego miejsca na ręce) uważam, że w moim przypadku odczyt tętna podczas biegu jest zgodny w dużym przybliżeniu z odczytami z pasów. Porównywałem wyniki z pasem napiersiowym Garmina (po ANT+ ) oraz z pasem BT Polara (oczywiście z dobrze nawilżonym pasem, w instrukcji jest to napisane, ale użytkownicy zakładają "na sucho" i są zdziwieni, że wyniki niewiarygodne). Jako wzór biorę dane z pasa i z tym porównuję, choć wiem, że ogólnie, mierzenie tętna jest obarczone sporym błędem. Generalnie sprawa nie jest prosta - wynik pomiary tętna jest wyrażony w uderzeniach na minutę, a pomiar chcemy mieć online - czyli czas jego wykonania to max 2 sekundy. Rozważmy następująca sytuację: startujemy z 56 uderzeniami na sekundę, więc w czasie 2 s wypada 1,8666 uderzenia, tyle, że nie ma czegoś takiego jak ułamek uderzenia (ono albo było, albo nie) Jak już wiemy, że występują tylko części całkowite, łatwo dojdziemy do tego, że pojawiają się błędy zaokrągleń. Biorąc wynik z przedziału 2 s mamy następujące wartości tętna: 1 uderzenie - tętno 30 2 uderzenia - 60 3 uderzenia - 90 4 uderzenia - 120 5 uderzeń - 150 6 uderzeń - 180 i to tyle. Przy pomiarze którego czas wynosi 2s nie jesteśmy w stanie podać dokładnie tętna z zakresu 120 - 150 uderzeń/min, jest albo 120 albo 150 - a to duża różnica. Wartości pośrednie możemy uzyskać mierząc w większych odstępach czasu - ale wówczas wygładza się charakterystyka zmian - pojawia się większe uśrednianie, a przecież częstotliwość pulsu zmienia się w czasie w trakcie wysiłku. Generalna konkluzja - odczytana wartości tętna, jest wartością orientacyjną i tak należy ją traktować i nie oczekiwać cudów.
-
@klakson81 Pobierz pakiet batch Apk Tool (to taki zestaw narzędzi do obróbki plików apk), tu masz linki do najświeższej wersji: wersja 64 bit lub wersja 32 bit Po rozpakowaniu Twój zmodyfikowany plik apk przekopiuj do katalogu _INPUT_APK i następnie uruchom .BatchApkTool.exe. Potem to już z górki: wybierasz język w którym batchapktool będzie do Ciebie przemawiał, następnie wpisujesz liczbę 81 (selected apk) i wybierasz swój plik z okienka wyboru plików, potem wpisujesz cyfrę 4 (sign files) i tyle. Podpisana APK będzie w katalogu _OUT_APK Podpisany plik zainstalujesz pod warunkiem, że nie będziesz miał w telefonie zainstalowanej tej samej apki ale z innym podpisem (wówczas najpierw odinstaluj tę istniejącą)
-
Często na forum pojawiają się w różnych wątkach pytania/skargi/wątpliwości związane z pomiarem tętna przez nadgarstkowy czujnik znajdujący się w naszych zegarkach. Kilka razy spotkałem się z opiniami, że Amazfit (BIP, Pace, Stratos) to odpustowa zabawka, chińska tandeta i w ogóle jakieś "badziewne ustrojstwo". Niektórzy myślą, że optyczny odczyt tętna z nadgarstka powinien być tak dokładny, że na salach operacyjnych śmiało można go używać zamiast aparatury EKG i bez względu na cechy osobnicze, na sposób noszenia zegarka wynik musi być mega dokładny. Niestety metoda optyczna ma swoje wady. Żeby nie być podejrzewanym o trend seting na rzecz Xiaomi podam link do artykułu zamieszczonego na stronie firmy Suunto (osobom obeznanym w zagadnieniu sportowych zegarków, tej firmy nie trzeba przedstawiać, wspomnę, że produkuje zegarki w przedziale cenowym od 4 do 12 razy droższe niż Amazfit BIP) https://www.suunto.com/pl-pl/Content-pages/co-naley-wiedzie-o-nadgarstkowym-pomiarze-ttna/ Jeżeli komuś nie chce się czytać artykułu, wystarczy kilka pierwszych zdań: Odnośnik podaję po to, by użytkownicy Amazfitów spojrzeli innym okiem na niedokładność pomiarów tętna, ale warto go przeczytać, bo są w nim zawarte wskazówki, jak sprawić, by wyniki odczytów było bardziej zbliżone do wartości rzeczywistych, co może się niektórym przydać. BTW: Dostałem w prezencie Suunto Spartan Trainer Wrist HR (jeden z tańszych modeli tego producenta, wg ceneo można go mieć za kwotę 950-1300zł) i jestem okropnie rozczarowany. Wydawało mi się, że parowanie z telefonem w przypadku BIPa powinno być prostsze i bardziej niezawodne, teraz po walce z parowaniem Suunto (krew, pot i łzy, po prostu droga przez mękę) wiem, że w Amazficie to jest, normalnie, bajka. Inna sprawa to GPS - w moim Suunto, podobnie jak np. w Garmin Fenix III, za lokalizację satelitarną odpowiada chip MTK, czyli "bieda" (jak w drogich zegarkach można użyć takiej "paździerzy" ?). Teraz rozumiem, dlaczego maksymalny czas rejestracji trasy w tych zegarkach to ok. 10 godzin, że o dokładności odwzorowania nie wspomnę. BIP z chipem Sony "wymiata", to jest po prostu inna, wyższa liga.
-
Przepraszam za post pod postem, ale jakoś nie mogę dojść do opcji scalania wpisów na forum. Przepraszam za to. Możesz to zrobić sam: w pliku apk (apk to po prostu archiwum zip) należy zmienić plik assets/firmwares.json: w sekcji "chaohu": w podsekcji "gps": zmieniasz wartości pól "name" z wartości "Mili_dth.gps" na "Mili_18344.gps" i "version" z wartości "15974,e61dd16,126" na "18344,eb2f43f,126" - plik z nowym firmware jest już zaszyty w aplikacji więc nie ma potrzeby go dodawać. Po zmianach sekcja "chaohu" powinna wyglądać tak: "chaohu": { "ft": { "name": "Mili_chaohu.ft", "version": "8" }, "ft_latin": { "name": "Mili_chaohu.ft.latin", "version": "9" }, "fw": { "name": "Mili_chaohu.fw", "version": "V1.1.5.12" }, "fw_latin": { "name": "Mili_chaohu.fw.latin", "version": "V1.1.5.12" }, "gps": { "name": "Mili_18344.gps", "version": "18344,eb2f43f,126" }, "res": { "name": "Mili_chaohu.res", "version": "42" }, "res_latin": { "name": "Mili_chaohu.res.latin", "version": "42" } }, Po zmianie pozostaje tylko podpisać plik apk (jest masa aplikacji zarówno na PC jak i na telefony z Androidem, służących do podpisywania plików apk) i w ten sposób będziesz miał MiFit z nowszą wersją firmware do GPS. Rozwiązanie ma wadę: żeby możliwa była (na niezłamanym Androidzie) aktualizacja aplikacji, stara i nowa wersja muszą być podpisana tym samym kluczem, więc swoją zmodyfikowaną apką nie uaktualnisz zainstalowanego moda mrTomi (konieczne będzie wyinstalowanie obecnej wersji i instalacja zmodyfikowanej). Oczywiście podobny problem będzie w drugą stronę, gdy pojawi się nowsza wersja MrTomi, to nie będzie możliwości aktualizacji nią Twojej zmodyfikowanej wersji (znowu będzie potrzebna operacja wyinstalowania i instalacji). Oczywiście na zrootowanym telefonie można zapatchować androida tak, że nie będzie sprawdzał kluczy przy instalacji plików apk - ale to moim zdaniem nie jest najlepsze rozwiązanie.
-
Nie do końca wszystko działa poprawnie. Firmware do GPS w stabilnej wersji potrafi bardzo dziwnie się zachowywać (jest na forum o tym osobny wątek). Niestety MiFit ma wadę polegającą na tym, że w przypadku niezgodności wersji językowej pomiędzy zegarkiem a telefonem (zegarek z językiem angielskim a telefon np. z polskim), nie wyświetla nazwy dzwoniącego/ wysyłającego wiadomość z książki, tylko sam numer. Dodatkowo w modzie od MrTomi zawarty jest modyfikowany soft (zmiana języka, obrazków, tarcz, formatu daty itp). tomurbanowicz robi kawał porządnej roboty przygotowując to kosztem swojego wolnego czasu. @bembenek: nikt Cię nie zmusza do używania wersji modowanej.
-
W najnowszym oficjalnym oprogramowaniu do GPS Sony jest poważny błąd, objawiający się błędnymi wynikami. Odsyłam do wątku: Rozwiązania są dwa: 1. użycie firmware'u z wersji beta (oprogramowaniu GPS z wersji beta dla BIP, jest dołączane do stabilnej wersji softu dal Pace i Stratosa - czyli zegarków z tym samym chipem GPS). 2. po złapaniu FIXa odczekanie kilku minut na ustabilizowanie.
-
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
Nie mogę pojąć podejścia twórców MiFit. W firmware do Stratos-a (Bip, Pace i Stratos posiadają ten sam chip GPS od Sony) od dobrych 2 miesięcy jest oprogramowanie GPS w wersji 18344 - więc raczej nie ma problemu z jego stabilnością. Co kieruje twórcami, że do BIPa ciągle pchają wadliwy firmware do GPS ? -
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
To off-top, ale niech tam, w końcu Święta: Zimą biegam trzeci sezon (od 3 lat), najniższa temperatura w której odbywałem trening to -12C. Ubieram się w T-shirt fast dry na to bluza z długim rękawem i cienki ortalion (wszystkie 3 rzeczy Karrimor X-lite), na głowie czapka też X-lite i rękawiczki biegackie aonijie z palcami do smartphone'ów), na nogi naciągam leginsy biegackie (mam kilka par różnych producentów: Elbrus, Karrimor, Martes). Co do butów, to nie praktykuję specjalnego obuwia na zimę (śnieg) i biegam w tych samych co przez resztę roku. Jeżeli zapuszczam się na dłuższy bieg (powyżej 20km) to biorę plecak aonijie a w nim m.in. dodatkową bluzę termiczną - tak na wszelki wypadek (jeszcze mi się nie zdarzyło, bym ją wyciągnął, ale gdybym jej nie miał, to pewnie taka sytuacja by miała miejsce ). W bieganiu zimą przestrzegam zasady - "kto nie biegnie ten ginie", bo na dużym mrozie wystarczy chwilę przystanąć (np. na przejściu ze światłami) i momentalnie robi się zimno. Najistotniejsze jest by odzież odprowadzała wilgoć na zewnątrz oraz stanowiła barierę dla wiatru - wówczas biegając się nie marznie. Na początku próbowałem na twarz naciągać "komin", ale zrezygnowałem z tego, bo jak zawilgotniał od oddechu, to miałem zafundowany prawie water boarding Jakiś czas temu zakupiłem wersję premium + pakiet importu, ale N&F używam tylko do wgrywania firmware'u. Aplikacja dziwnie importuje dane z treningu. Przy biegu powyżej 16 km, tylko część trasy jest wyświetlane na mapie (ścieżka jest "urwana"), lub, gorsza opcja, trasa nie jest wyświetlana w ogóle. Dodatkowo synchronizacja typu "odświeżanie do skutku" mnie nie rajcuje, MiFit nie ma takiej przypadłości i potrafi zaimportować kilka treningów z zegarka za jednym razem. -
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
Ermilka1 Sorrki za offtop, ale dlaczego nie biegasz w zimie (to taki sam sezon biegowy jak każdy inny) ? -
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
Z firmware 18344 jest OK (jest on dostępny np. w wersji beta 3.5.5.4 MiFit). Co do czasu łapania fixa to nie miałem z tym żadnego problemu (a BIPa używam od marca 2018). Ogólnie łapie mi w ciągu 15-25 s. Ciekawostką jest fakt, że w Opolu czas łapania pozycji jest wyraźnie krótszy niż w Warszawie (może ma wpływ położenie geograficzne, zabudowa lub inne czynniki typu zagęszczenie GTSów i innych nadajników radiowych). Oczywiście regularnie MiFit aktualizuje dane AGPSa. W feralnej wersji 15974 oprogramowania wewnętrznego GPS, nie miałem problemów ze złapaniam fix-a. W niej był inny błąd, polegający na tym, że pierwsze kilkanaście minut rejestracji trasy, nadawało się tylko do wycięcia. -
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
@BJJfigter: Faktycznie w MiFit 3.5.5 nadal jest firmware do GPS w wersji 15974,e61dd16,126 (oprogramowanie wewnętrzne zegarka również się nie zmieniło od MiFit 3.5.4). -
Amazfit BIP, firmware GPS Sony wersja 15974 - problemy
walek75 odpowiedział(a) na walek75 temat w Amazfit BIP
Z firmware 18344 (póki co dla BIPa, na razie dostępny w wersjach beta MiFita) rejestrowanie tras GPS wygląda całkiem dobrze. Dołączam zarejestrowane trasy za pomocą BIPa oraz telefonu Huawei P10. Różnice w długości obu ścieżek, są tak małe, że można je pominąć (jest to troszkę ponad 80m na trasie prawie 13 km, z czego część tej różnicy była spowodowana tym, że zegarek wyłączyłem trochę wcześniej - stąd końce tras nieznacznie się różnią). Dokładność odwzorowania tras jest nieprawdopodobna - widać to na powiększeniu biegu stadionowego, polegającego na poruszaniu się wzdłuż linii dzielących tory, wg zasady start od najbardziej skrajnej linii (z ósmego toru) do pierwszej linii licząc od środka stadionu (pierwszy tor) i z powrotem, przy czym zmiana toru następowała co pełne "kółko". Ścieżka z telefonu jest bardziej gładka, co nie powinno dziwić, zważywszy na fakt, że telefon używa wspomagania lokalizacji bazując na danych z GPS, BTS-ów GSM i WiFi, dodatkowo na bieżąco może dokonywać korekcji odczytów za pomocą informacji z naziemnej części systemu GPS (zaleta urządzeń będących on-line). Generalnie póki co, na firmware 18344, nie stwierdziłem niepokojących objawów, jakie występowały w wersji oprogramowania wewnętrznego GPS o nr 15974. Jest na prawdę nieźle. Zaletą zegarka, jest fakt, że jest on mały, lekki i zdecydowanie dłużej jest w stanie rejestrować trasę niż telefon komórkowy, przez co ja osobiście na treningi nie biorę ze sobą telefonu. -
Pierwotnie post powstał w innym wątku, który jeden z moderatorów wrzucił do kosza.... Nie dyskutuje się z moderatorami, więc ja nie będę, zadałem sobie jednak trochę trudu, by zrobić garść testów, więc może komuś informacje się przydadzą: Zaobserwowałem dziwną przypadłość firmware'u GPS w wersji 15974,e61dd16,126 (zawarty w wersji 1.1.5.04 firmware'u dla BIPa) - która nie występowała w poprzedniej wersji oprogramowania GPS. Na załączonych zrzutach widać, że początek treningu (w czasie bezpośrednio po uzyskaniu FIXa) jest mocno niestabilny (powoduje to zawyżenie ilości przebiegniętych km i tempa treningu). W przypadku załączonych obrazków zarejestrowana trasa jest o 2 km dłuższa niż faktycznie, dodatkowo najszybszy kilo metr został przebyty w 2 min - toż to lepiej niż rekord świata na 1000m (nie przypuszczałem, że biegam bez mała jak Flash z komiksów DC). W MiFit beta jest już zmienione oprogramowaniu GPSa i jest tam wersja 18344,eb2f43f,126 (fascynująco duży przeskok nr wersji). Wersja 18344 jest użyta też w najnowszej stabilnej wersji ROMu dla Amazfit Stratos, więc pewnie kolejna odsłona oprogramowania wewnętrznego BIPa będzie ją też zawierać. Jutro sprawdzę nową wersję na dystansie 12 km i zobaczę, czy problem ustąpił. Z ciekawostek w wersji 15974,e61dd16,126 zwiększono częstotliwość odczytu lokalizacji, lub usunięto filtrowanie trasy, dlatego wyniki są bardziej zbliżone do rzeczywistości niż były poprzednio. Porównałem trasy rejestrując bieg za pomocą BIPa, Garmina Fenix 3 i logera gps opartego o chip Ublox Neo-M8 (z włączonym rejestrowaniem GPS i GLONAS). Trasa z Amazfita jest najbardziej zgodna z faktyczną ścieżką treningu. Na górze załączonego obrazka widać garb na niebieskiej ścieżce - trasie z BIPa (dokładnie tak wyglądała moja trasa - do przejazdu kolejowego i taki dziwny łuk), Garmin próbował uchwycić ten łuk a ublox totalnie ściął "na ostro". Podobnie na środku obrazka - pod estakadą, biegłem w stronę południowo-zachodnią, by następnie lekko zawrócić - tu znowu Amazfit odwzorował trasę najdokładniej. Ostatni zrzut pokazuje początkowe rozbieżności w przybliżeniu (kolory ścieżek są inne, bo to z innego treningu testowego).
-
To niestety przypadłość firmware'u GPS w wersji 15974,e61dd16,126 - która nie występowała w poprzedniej wersji oprogramowania GPS. Dobrze widać to na załączonych zrzutach: początek treningu jest mocno niestabilny (powoduje to zawyżenie ilości przebiegniętych km i tempa treningu). W przypadku załączonych obrazków zarejestrowana trasa jest o 2 km dłuższa niż faktycznie, dodatkowo najszybszy km 2 min - toż to lepiej niż rekord świata na 1000m (nie przypuszczałem, że biegam bez mała jak Flash z komiksów DC). W MiFit beta jest już zmienione oprogramowaniu GPSa i jest tam wersja 18344,eb2f43f,126 (fascynująco duży przeskok nr wersji). Wersja 18344 jest użyta w najnowszej stabilnej wersji ROMu dla Amazfit Stratos. Jutro sprawdzę nową wersję na dystansie 12 km i zobaczę, czy problem ustąpił. Z ciekawostek w wersji 15974,e61dd16,126 zwiększono częstotliwość odczytu lokalizacji, lub usunięto filtrowanie trasy, dla tego wyniki są bardziej zbliżone do rzeczywistości niż były poprzednio. Porównałem trasy rejestrując bieg za pomocą Bipa, Garmina Fenix 3 i logera gps opartego o chip ublox Neo-M8 (z włączonym rejestrowaniem GPS i GLONAS) i trasa z Amazfita jest najbardziej zgodna z faktyczną trasą. Na górze załączonego obrazka widać garb na niebieskiej ścieżce - trasie z BIPa (dokładnie tak wyglądała moja trasa - do przejazdu kolejowego i taki dziwny łuk), Garmin próbował uchwycić łuk a ublox totalnie ściął "na ostro". Podobnie na środku obrazka - pod estakadą, biegłem w stronę południowo-zachodnią, by następnie lekko zawrócić - tu znowu Amazfit odwzorował trasę najdokładniej. Ostatni zrzut pokazuje początkowe rozbieżności w przybliżeniu.
