Jump to content

Adapter do tarczy 135, hamulec Xtech 100


Slawulo
 Share

Recommended Posts

Ingerencja w układ hamulcowy powinna być prawnie zakazana i uznana jako zmiana warunków technicznych uto. Po takiej operacji urządzenia powinny podlegać obowiązkowej homologacji albo być wycofywane z użycia. A działania takie określam mianem wieśtuningu. Mandaty powinny być bardzo dotkliwe.

Zakładasz tarczę która nie pasuje, stwierdzasz fakt, że nie pasuje i nadal kombinujesz co by tu zrobić aby jeszcze coś spierniczyć? A co jeśli śruby z marketu, które założysz zdeformują się, pękną lub zwyczajnie skorodują, albo te śmieszne podkładki roztopią się od temperatury?

 

Link to comment
Share on other sites

@Rower górski DZIENNIK USTAW 2021 R. POZ. 1877 - https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2021/1877

Na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym minister infrastruktury zarządził zmiany w rozporządzeniu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

  1. maksymalna długość hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego - 1,4 m.
  2. Szerokość hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego nie może przekraczać 0,9 m.
  3. Hulajnoga elektryczna powinna być wyposażona: 1) z przodu - co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej; 2) z tyłu - co najmniej w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej w jedno światło pozycyjne barwy czerwonej; 3) z boku - co najmniej w jedno światło odblaskowe barwy białej lub żółtej samochodowej, widoczne po obu stronach.
  4. Posiadać co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec
  5. Posiadać dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku
  6. hulajnoga elektryczna powinna być ponadto wyposażona w numer rozpoznawczy lub kod graficzny umożliwiający identyfikację hulajnogi elektrycznej.
  7. Posiadać podpórkę lub podpórki zapewniające stabilne ustawienie hulajnogi elektrycznej na podłożu.
  8. Minister w § 55d. zastrzegł: „W hulajnodze elektrycznej i urządzeniu transportu osobistego konstrukcja ogranicza rozwijanie prędkości przekraczającej 20 km/h i zapewnia możliwość skutecznego hamowania.”.

Według przepisów hulajnogi elektryczne i UTO nie podlegają obowiązkowi homologacji.

4 godziny temu, Rower górski napisał:

Ingerencja w układ hamulcowy powinna być prawnie zakazana i uznana jako zmiana warunków technicznych uto.

Wymiana tarczy i/lub zacisku hamulcowego nie stoi w sprzeczności z obowiązującymi warunkami technicznymi.

4 godziny temu, Rower górski napisał:

Po takiej operacji urządzenia powinny podlegać obowiązkowej homologacji albo być wycofywane z użycia.

W Polsce nie ma takiego obowiązku.

4 godziny temu, Rower górski napisał:

Zakładasz tarczę która nie pasuje, stwierdzasz fakt, że nie pasuje i nadal kombinujesz co by tu zrobić aby jeszcze coś spierniczyć? A co jeśli śruby z marketu, które założysz zdeformują się, pękną lub zwyczajnie skorodują, albo te śmieszne podkładki roztopią się od temperatury?

Napisz proszę, co powinien wykonać Twoim zdaniem Slawulo aby wykonać wymianę tarczy na większa ?

Link to comment
Share on other sites

@Tidnes ma rację. Na obecną chwilę, takie są przepisy i zmiana hamulca, zacisku, tarczy czy całego układu hamulcowego może być wykonana samodzielnie. Warunkiem jest tylko sprawne działanie takiego układu. Idąc tym samym tokiem rozumowania, również w rowerze wymiana czegokolwiek z układu hamulcowego na inne niż producent przewidział jest lekko mówiąc - wieś tuningiem? Czyli masz w rowerze hamulce tarczowe 160, chcesz wymienić na większą tarczę. Co robisz? No kupujesz odpowiedni adapter i większą tarczę, montujesz i tyle.  Tak samo z hulajnogą. Są adaptery pod tarczę 135mm, sam takiego używam, od amalibay. Nie trzeba nic sztukować, i kombinować. Kupujesz adapter, tarczę, montujesz i tyle.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Tidnes napisał:

Napisz proszę, co powinien wykonać Twoim zdaniem Slawulo aby wykonać wymianę tarczy na większa ?

Założyć oryginalną, czyli taką jaka została zaprojektowana do konkretnego modelu, która będzie zwyczajnie pasować do całej reszty bez kombinacji. Układ hamulcowy to nie zabawa, ma zapewnić bezpieczeństwo użytkowanikom hulajnogi i innym uczestnikom ruchu.

Osobiście nie chcę spotykać na swojej drodze wieśtuningowców, przerabiających hamulce, czy o zgrozo zdejmujących ograniczenia prędkości!!!

Napiszcie proszę po co zakładać większą tarczę? Bo skuteczności hamowania tym się nie poprawi.

16 minut temu, Battery_Saver napisał:

Warunkiem jest tylko sprawne działanie takiego układu.

No w tym przypadku warunek ten nie jest spełniony. Spójrz proszę na zdjęcia na górze, zacisk jest nie zamontowany i pada pytanie jak to zrobić. Więc odpowiedz sobie sam na pytanie, czy każdy może sobie samodzielnie montować takie rzeczy?

22 minuty temu, Battery_Saver napisał:

Warunkiem jest tylko sprawne działanie takiego układu.

No w tym przypadku warunek ten nie jest spełniony. Spójrz proszę na zdjęcia na górze, zacisk jest nie zamontowany i pada pytanie jak to zrobić. Więc odpowiedz sobie sam na pytanie, czy każdy może sobie samodzielnie montować takie rzeczy?

 

Tidnes dziękuję za cytat c ustawy, ale ją znam, nie ma też związku z moimi poglądami w tym temacie, ani też z moją wypowiedzią.

Link to comment
Share on other sites

Z całym szacunkiem ale niektórzy chyba nie rozumieją po co ludzie zmieniają zaciski i tarcze w swoich hulajnogach - najpierw przeczytajcie później komentujcie. Ja wymieniłem zacisk a tarcza oryginalna i cakes jest o niebo lepsze niż na oryginale (to tak pokrótce)


Tapnięte z iPhone

Link to comment
Share on other sites

Trzeba sobie powiedzieć: Fabryczny zacisk jest z niskiej półki, ruchomy jest tylko jeden klocek. Działać to działa, ale może być o niebo lepiej. Wymiana na te popularne HB-100 jest świetnym posunięciem, ponieważ nie dość, że ruchome mamy oba klocki - tak jak powinno być, to jeszcze układ jest hybrydowy, czyli będzie pracował i lżej i dokładniej. Jest to powiedziałbym wymagana modyfikacja, gdy mamy zwiększoną moc/prędkość w pojeździe. Koszt jest relatywnie niski, bo sam zacisk z porządnym adapterem można kupić w okolicach 100-120zł. Sam wykonuję takie wymiany czy to dla siebie czy to dla klientów i jeszcze nikt nie przyszedł i powiedział: Panie, weź mnie to wymień z powrotem, bo to gówno a wręcz przeciwnie. Oczywiście, bardzo ważna kwestia to adapter. Tarcza, tak na prawdę im większa tym lepsza. Sam używam 135mm i nie mogę nic złego powiedzieć. No poza tym, że jak zamawiasz z słabego źródła, to może być pokrzywiona. Również nie jestem zwolennikiem montowania czegokolwiek na sztukę a zwłaszcza hamulca, gdzie to najważniejszy element odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo. Na podkładkach, to przy nagłym zaciśnięciu klamki może się po prostu przesunąć zacisk i w najlepszym wypadku uszkodzić się i/lub tarczę. Zawsze lepiej zainwestować w części, które będą do siebie pasować, lub jeśli wykonuje się adapter na własną rękę - przyłożyć się do tego. Adaptery z drukarki to słaby pomysł. Zbyt duże naprężenia występują oraz, czego nikt nie bierze pod uwagę - może występować spora temperatura przy dłuższym hamowaniu, co spowodować może odkształcenie adaptera a w rezultacie, chyba nie musze pisać...

Sami zobaczcie i oceńcie, czy zgadzacie się ze mną, co do prawidłowego montażu adaptera. Nawet nie mając wiedzy w temacie, co po prostu na oko "wygląda" bardziej legitnie:

 

135no.thumb.jpg.8448c708019c75a6c1156bf5384dec12.jpg120mm.thumb.jpg.cb61c6fe4b41ba86f939fdc1f93ff477.jpg

135ok.thumb.jpg.cfcc5d78c55ed0fc6b98d4c7ee6fc97a.jpg120ok.thumb.jpg.9b7c2daf2315afaefb3a3e178bead9e0.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Battery_Saver napisał:

Również nie jestem zwolennikiem montowania czegokolwiek na sztukę a zwłaszcza hamulca, gdzie to najważniejszy element odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo. Na podkładkach, to przy nagłym zaciśnięciu klamki może się po prostu przesunąć zacisk i w najlepszym wypadku uszkodzić się i/lub tarczę. Zawsze lepiej zainwestować w części, które będą do siebie pasować, lub jeśli wykonuje się adapter na własną rękę - przyłożyć się do tego. Adaptery z drukarki to słaby pomysł. Zbyt duże naprężenia występują oraz, czego nikt nie bierze pod uwagę - może występować spora temperatura przy dłuższym hamowaniu, co spowodować może odkształcenie adaptera a w rezultacie, chyba nie musze pisać...

No i mądrze prawisz, to są najważniejsze elementy każdego pojazdu i nie powinno się robić nic na sztukę, a już na pewno, gdy nie ma się pojęcia o tym, ani wiedzy jak to działa. Niestety nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, że im większa tarcza tym lepsza. To że coś jest bardziej nie oznacza, że jest lepiej. W przypadku pojazdów napędzanych silnikami należy też zdać się na projekt producenta, który dopasowuje parametry hamulca (skok, luz, siłę hamowania, zachowanie się tego po zalaniu itp) do konkretnego urządzenia i warunków w jakich ma pracować. Co powiesz swojemu klientowi, który jadąc sobie w najlepsze na odblokowanym urządzeniu 34km/h lekko przyhamuje na zapiaszczonym chodniku i natychmiast zblokuje się koło? Co gdy dojdzie wtedy do niekontrolowanego poślizgu i wypadku? Nawet jeśli zeskoczy, to czy ludzie biegną z taką prędkością? Co powie prokurator a potem sędzia gdy Twój klient się zabije? Że miał bardziej, dlatego miał lepiej? Pomyśl o tym.

Co do samego tematu to napiszę jeszcze raz, fabryczne hamulce wcale nie są złe, one są zwyczajnie optymalnie zaprojektowane do urządzenia i tak ma być.

Jeśli chodzi o zdejmowanie ograniczenia prędkości, to jest to nie tylko wykroczenie przeciwko obowiązującemu prawa, ale także stwarzanie zagrożenia dla siebie i co ważniejsze dla innych uczestników ruchu. Wypadki nie były wcale rzadkie, dlatego powstały takie a nie inne przepisy.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.11.2021 o 01:02, Rower górski napisał:

Co do samego tematu to napiszę jeszcze raz, fabryczne hamulce wcale nie są złe, one są zwyczajnie optymalnie zaprojektowane do urządzenia i tak ma być.

Napisałeś z poziomu teoretyka czy praktyka ?
Zdradź proszę jaki model hulajnogi elektrycznej Xiaomi posiadasz ?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Panowie, dziwna sprawa, założyłem nowy zacisk, tak jak pisałem w poście o klockach hamulcowych. Działał super, ale jechałem w deszczu i przestał praktycznie hamować. Pomyślałem, że mokre, ale po wyschnięciu było tak samo. Podciągnąłem linkę, było ok, drugi deszcz i znowu to samo, znowu muszę podciągnąć, zaraz mi się znowu skończy skok dźwigni. Czy to klocki się tak szybko ścierają, czy co?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...