Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam swojego nota od pół roku. Zainstalowany był ROM MiuiPolska - któryś z marca, choć nie wiem który. Dzisiaj (prima aprilis) nie zrobiłem chyba żadnego żartu - w trochę innym humorze okazał się być mój telefon. Ni stąd, ni z owąt - postanowił, że sobie zdechnie. Akurat się nim bawiłem (grałem w tym momencie w Clash Of Clans, a w międzyczasie siedziałem na necie, w tle pobierał się wczorajszy ROM - nie instalował się! pobierałem tylko plik z ROMem, żeby go później zainstalować - jak widać nie miałem już okazji), siedziałem na fotelu i pojawił się komunikat o 14% baterii, nie chciało mi się wstawać, więc grałem dalej. Za chwilę był komunikat 5% baterii, sytuacja ta sama - nie chciało mi się ruszyć, żeby go podładować i kontynuowałem zabawę. Nagle się wyłączył - niby nic nadzwyczajnego, ot padła bateria - podepnę i dawaj dalej. Tylko tu pojawił się mały zonk. Podłączyłem do ładowania - nic. Nie świeci dioda, nie włączył się wyświetlacz, nie reaguje na włączanie. Zmieniam źródło prądu (wcześniej oryginalna ładowarka) na powerbanka - zero odzewu, ale przynajmniej wiem, że przyjmuje prąd (powerbank by się wyłączył, gdyby nic nie pobierało prądu). Włożyłem inną baterię - to samo. No cholera co mu odbiło?! Próbuje odpalić recovery, fastboot, ale też jakoś na to nie ma ochoty. Przy jakichkolwiek próbach włączania nie ma ani wibracji, ani jakiejś diody, ani wyświetlacz się nie zapala. Telefon nie miał upadku, nie zalała go woda. Jakiś żartowniś (1 kwietnia) z niego widocznie.

Widać jednak jakieś światełko w tunelu. Po podłączeniu do kompa, windows 7 próbował znaleźć sterowniki. Chyba więc jakoś telefon widzi. Sterowników nie znalazł. Gdy próbuje go wyczaić w menadżerze urządzeń to w zakładce portów (COM i LPT) chwile jest pusto, za chwilę pojawia się MediaTek USB Port (COM5), po chwili MediaTek Preloader USB VCOM (Android) (COM6). Oba pojawiają się chwilowo i na zmianę.

Macie jakieś pomysły? Powiem szczerze, że mnie to zaskoczyło. Telefon do tej pory nie sprawiał żadnych problemów, nie dawał jakichś niepokojących oznak. Dla mnie był rewelacja - do dzisiaj. Nie mam pojęcia co mu odbiło. Nie był też jakoś mocno nagrzany. Nawet nie był ciepły - zwykła temperatura jak przy niewymagającym korzystaniu.

Edytowane przez piotr469
Opublikowano

Próbowałeś zostawić go pod ładowarką na hmm godzinę? (Po ówczesnym wyjęciu i włożenia baterii) I dopiero po tym czasie spróbuj go odpalić.

Opublikowano

Taki też miałem plan - podpiąłem go wcześniej pod ładowarkę i zostawiam go na noc, dzień albo i dłużej - jak to nic nie da to trzeba będzie kombinować coś innego.

Opublikowano

Gdzieś był opis z en.miui kiedy telefon nawet w fastboot się nie uruchamia ale komputer go widzi, można było go jednak przypiąć.

Wysłane z mojego Redmi Note 2 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Opublikowano
14 godzin temu, piotr469 napisał:

...

Widać jednak jakieś światełko w tunelu. Po podłączeniu do kompa, windows 7 próbował znaleźć sterowniki. Chyba więc jakoś telefon widzi. Sterowników nie znalazł. Gdy próbuje go wyczaić w menadżerze urządzeń to w zakładce portów (COM i LPT) chwile jest pusto, za chwilę pojawia się MediaTek USB Port (COM5), po chwili MediaTek Preloader USB VCOM (Android) (COM6). Oba pojawiają się chwilowo i na zmianę.

Macie jakieś pomysły? Powiem szczerze, że mnie to zaskoczyło. Telefon do tej pory nie sprawiał żadnych problemów, nie dawał jakichś niepokojących oznak. Dla mnie był rewelacja - do dzisiaj. Nie mam pojęcia co mu odbiło. Nie był też jakoś mocno nagrzany. Nawet nie był ciepły - zwykła temperatura jak przy niewymagającym korzystaniu.

Jak komputer go widzi to nie ma tragedii :) 

Tu masz tutka z en.miui o którym wspomniał @d3tr0  : http://en.miui.com/thread-196175-1-1.html

  • Like 2
Opublikowano

Samo ładowanie nic nie dało. Teraz od jakiegoś czasu próbuje działać metodą, z Twojego linka i narazie bez efektu. W momencie wskazania pliku scatter napotykam na błąd 8417 i jak do tej pory nie udało mi się przez niego przebrnąć.

Treść błędu: The load scatter file is invalid! Please check the scatter file and select again!

Szukam ciągle na niego odpowiedzi w necie (próbuje pliki z różnych romów, próbuje edytować w wskazany sposób), ale narazie beskutecznie.

Opublikowano (edytowane)

Jak we flashtool klikniesz to dopiero wtedy podłącz telefon do komputera, bez baterii

Powinno Ci rozpoznać urządzenie jako Mediatec Preloader...... Tak jak napisałeś w pierwszym poście 

Edytowane przez focusik09
Opublikowano

Dodałem screeny - zaznaczam dobry plik? Na ten momenty chyba tylko ten plik mnie dzieli od unbricka (albo chociaż jakiegoś postępu w temacie). Ktoś wie jak powinien wyglądać plik, żeby flashtool nie sypał błędami? Edytowałem w sposób sugerowany w internecie, ale bez efektu - wydaje mi się, że właściwie interpretuje ich polecenia.

8 minut temu, focusik09 napisał:

Jak we flashtool klikniesz to dopiero wtedy podłącz telefon do komputera, bez baterii 

Kombinuję na różne sposoby, kolejność i sposób podłączania, o którym mówisz też próbowałem (pod warunkiem, że kliknięcie we flashtool rozumiesz jako jego odpalenie, bo jeśli kliknąć coś we flashtoolu i wtedy podpiąć to mogłem pominąć). Dopóki flashtool nie zaczyta tego pliku scatter to i tak chyba jestem w punkcie wyjścia.

1.PNG

2.PNG

3.PNG

Opublikowano

No tak, widzę robisz po swojemu mimo opisu dokładnego. Zamiast romu fastboot to ty próbujesz deva 6.3.31 wpakować.

Scatter-loading i wybierz MT6795_Android_scatter jest w images rozpakowanego romu fastboot

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, d3tr0 napisał:

No tak, widzę robisz po swojemu mimo opisu dokładnego. Zamiast romu fastboot to ty próbujesz deva 6.3.31 wpakować.

Scatter-loading i wybierz MT6795_Android_scatter jest w images rozpakowanego romu fastboot

Chapeau bas! Czasem się przyda pomyśleć za mnie :P Wyłączyłem się z logicznego myślenia i koncentracji - wchodzę w jedną instrukcję, która daje mi link do innej instrukcji, gdzie z kolei jest jeszcze kolejna instrukcja i w sumie się pogubiłem i zapomniałem czego szukam. Był jakiś link do strony miui i coś tam o pobraniu ROMu (niedoczytałem) - no to buch, dwa razy mi nie mów :D zacząłem szukać ROMu, ściągnąłem z oficjalnej strony, próbuje i lipa. Gdzieś piszą żeby inne ROMy próbować, no to ściągam jeszcze parę i to samo (nie wracałem już do głównej instrukcji).

Zwracam honor i zabieram się już za część właściwą :D 

Opublikowano

ROM fastbootowy ma na ogół 1GB wielkość, łatwo poznać od recovery 700MB.

W tym opisie używają globala, ten wiadomo nie ma Polskiego i będziesz miał jazdy z dograniem TWRP bo to nawet roota nie ma.

Ja bym użył innego romu fastbootowego DEV - ma roota wgrać twrp to chwila.

Ale ok ożyw go tym sposobem a dalej możesz sobie miflashem pociągnąć i wgrać.

Sprawdź dokładnie sterowniki, masz tam opisy jeśli to Windows 10.

Opublikowano

Cały proces niby przeszedł pomyślnie (szedł pasek na żółto, a na końcu był ten zielony "tik"), ale odzewu ze strony telefonu nie było. Podłączyłem go więc do ładowania, posiedział koło 5 godzin i dalej nie chce wstać. Teraz odinstalowałem i zainstalowałem sterowniki, ponownie rozpakowałem sp flash tool i spróbowałem kolejny raz. Wszystko znowu zdaje się przechodzić pomyślnie, ale telefon nadal nie daje oznak życia. Stery pod windows 10 raczej mnie nie dotyczą - siedzę na windzie 7. Sprawdziłem obie baterie - jedna ma 3,6 V, druga 3,9 V. Biorąc pod uwagę, że komp go widzi i normalnie przeprowadza flashowanie to chyba jestem w stanie go jakoś odratować na własną rękę, ale narazie jakoś mizernie to idzie.

Narazie chyba nic więcej nie przychodzi mi do głowy, więc będę go chyba trzymał pod ładowarką i tyle. Jestem otwarty na sugestie.

Opublikowano

Może rzeczywiście coś padło na tyle że nic z tym nie zrobisz. A po tym próbowałeś fastboot czy uruchomi się w nim?

Wysłane z mojego Redmi Note 2 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Do fastboota też nie wchodzi. Nadal nie ma reakcji na power i kombinacje. Dzisiaj się z nim nie bawiłem, bo nie miałem kiedy, więc siedział cały czas pod ładowarką, ale nic się nie zmieniło.

Opublikowano

Był już jeden, co też rozładował telefon i padł. Widocznie RN2 jest wyczulone na brak zasilania z baterii, pada do 0%, idzie jakieś zwarcie czy coś, nie wiem.. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, galakty napisał:

Był już jeden, co też rozładował telefon i padł. Widocznie RN2 jest wyczulone na brak zasilania z baterii, pada do 0%, idzie jakieś zwarcie czy coś, nie wiem.. 

Czyli dla bezpieczeństwa lepiej nie doprowadzać do wyłączenia tele

Edytowane przez xxmati96xx
Opublikowano
49 minut temu, d3tr0 napisał:

ale to tak jak z instalowaniem supersu, nie ma reguły mój się nie raz rozładował i jakoś działa

No wiesz, mi też.. Ale na tym forum widzę już drugą osobę, która rozładowała telefon i już nie wstał. Przypadek? A może tylko bateria się zepsuła, telefon działa? Albo zwarcie z baterii poszło na płytkę główną? Nie jestem elektronikiem, ale z czegoś to musi wynikać.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, galakty napisał:

No wiesz, mi też.. Ale na tym forum widzę już drugą osobę, która rozładowała telefon i już nie wstał. Przypadek? A może tylko bateria się zepsuła, telefon działa? Albo zwarcie z baterii poszło na płytkę główną? Nie jestem elektronikiem, ale z czegoś to musi wynikać.

Mam 2 baterie, testowane na obu i to chyba nie kwestia baterii. Wcześniej też niejednokrotnie się rozładował, ale nigdy nie było z tym żadnego problemu.

Edytowane przez piotr469
Opublikowano
1 minutę temu, piotr469 napisał:

Mam 2 baterie, testowane na obu i to chyba nie kwestia baterii.

Ale przez baterię mógł paść. Bo nie wierzę, że tak po prostu się rozładował i nie żyje. 

Opublikowano
17 godzin temu, maciekogr napisał:

A podłączales ładowarkę do tel z wyciagnieta bateria, i czy jest wtedy jakąś reakcja?

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

Reakcji brak, ale rano jak chwile go potrzymałem w ten sposób i później podpiąłem z baterią, to zaświeciła się czerwona dioda - ponownie, świeciła może z 5min, nie więcej i zgasła. Chyba co raz bliżej mnie jest myśl o tym, że trzeba będzie go wysłać do serwisu.

Opublikowano

Przywitam się w klubie... W piątek po południu tel (co prawda to Note 3 ale to te same bebechy) zgasł i prawie identyczna reakcja, z tą różnicą, że je telefonu nie mogę przeflashować bo komp go widzi cyklicznie przez parę sekund i znika. Na baterii 4V, 4V na power buttonie, na różnych kondensatorkach i cewkach napięcia są, proc lekko się grzeję jakby próbował wstać. Przez weekend domowymi sposobami doszedłem, że zapalanie się czerwonej diodki zależne jest od temperatury, zapala się gdy tel jest zimny(lodówka) podejrzewam przerwę pod bga. Jakoś w wolnej chwili w tygodniu pokombinuję hotem, miernikiem i zasilaczem serwisowym, ale pewnie skończy się wygrzaniem całej płytki na maszynie bga z odpowiednim profilem. Na laika nie trafiło - to ja jestem serwis :D

Opublikowano

Jeśli chodzi np. o wykrywanie w menadżerze urządzeń to tam też pojawia mi się na powiedzmy 2-3 sekundy i znika, przez co osobiście uznałbym, że go nie wykrywa po tym czasie. Inaczej twierdzi SP flashtool, który jakoś go widzi (procedura opisana w poradniku - trzeba przygotować odpowiednie elementy, jak choćby sterowniki). Sam komp widzi go tylko chwilę, ale postępując zgodnie z poradnikiem, SP flashtool powinien go zobaczyć.

Opublikowano

@Samaelvonhell pytanie ile taka usługa w serwisie kosztuje? Może być na priv jeśli nie chcesz tutaj pisać. Pytam żeby skalkulować co się bardziej opłaca Chiny i brak gwarancji czy zakup droższy ale z gwarancją w Polsce.

Opublikowano
13 minut temu, KrzysiekGP napisał:

@Samaelvonhell pytanie ile taka usługa w serwisie kosztuje? Może być na priv jeśli nie chcesz tutaj pisać. Pytam żeby skalkulować co się bardziej opłaca Chiny i brak gwarancji czy zakup droższy ale z gwarancją w Polsce.

W Polsce tel będzie droższy o 100-200zł A z tego co kojarzę nikt raczej nie zrobi Ci reflow-a poniżej tej kwoty ;)

Opublikowano

Za sam reflow w laptopie biorę 150zł, ale jako jeden z nielicznych serwisów mówię wprost, że sprzęt może podziałać ok. roku bo nie mam rentgena w oczach i nie widzę co się dzieje pod układem, lub w jego środku (np. między tym srebrnym DIE układu a jego płytką - GPU w laptopach), tyle to absolutne min. które muszę skasować by pokryć opłaty, materiały czas itp. permanentna naprawa to wymiana układu na nowy a to ma cenę stałą we wszystkich serwisach - 500zł - inna sytuacja, że wiele serwisów robi pierwsze a kasuje za drugie...

Jeśli chodzi o telefony i tablety to rzadko kiedy w ogóle biorę się za coś takiego bo płytki w tych urządzeniach są najzwyczajniej liche, same kosztują ze 150zł z rozbiórki i szybko tracą na wartości. a przy grzaniu mogą się uszkodzić a to ryzyko które biorę wtedy na siebie. Ale tu mnie Xiaomi akurat zaskoczyło, laminat jest wysokiej jakości, kilka klas ponad samsungi i inne xperie, serio, jestem pod wrażeniem wykonania i samej płytki i całości telefonu. Mój przypadek był jednostkowy i zdarza się w sprzętach wszystkich producentów, gdybym był bardziej cierpliwy to pewnie odesłał bym do Chin, w końcu MIAŁEM jakąś gwarancję ;].

  • Like 1
Opublikowano

@szczuru wiesz jak jest, jest ryzyko jest zabawa ;) Pytałem bo lubię takie rzeczy wiedzieć. Ja i tak o gwarancjach mam kiepskie zdanie ale na szczęście bardzo rzadko muszę z gwarancji korzystać. Na szczęście dużo rzeczy sam naprawić umiem a grzebać lubię - jednak reflow układu nie zrobię, za cienki jestem.

  • mrosi zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...