Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.09.2019 w Odpowiedzi

  1. Jak na razie - niezbyt dużo. https://miuipolska.pl/miui-11-pierwszy-build/
    5 punktów
  2. Witam, jest wątek o pływaniu i jak słabo opaska się w tym spisuje. Z racji tego, że ja nie pływam, a biegam to postanowiłem sprawdzić ją w tym sporcie. Biegam dość dużo, od 10km po ultramaratony 80km+, więc chciałem ją porównać z Garminem 935. Jeśli ktoś biega to niech też zamieszcza w tym temacie swoje opinie. Więc dziś ją przetestowałem, a konkurencją był wspomniany Garmin 935. Zegarek miałem na lewej ręce (dodatkowo czujnik tętna na klatce piersiowej HRM4-RUN, dzięki któremu mamy więcej danych do analizy), na prawej ręce był Xiaomi Mi Band 4 (w Mi Fit z ustawioną dobrą ręką). Przebiegłem dziś według Garmina 11,30km i zrobiłem 10674 kroków. Xiaomi Mi band 4 pokazał mi takie wartości, przed treningiem: Po treningu: Kilometraż: 17,40km odjąć zrobione wcześniej 6,29km daje nam: 11,11km. Kroki: 19640 - 9108 = 10532. Podsumowując, opaska naliczyła 190 metrów mniej co i tak jest rewelacyjnym wynikiem jak na brak GPS, a różnica w krokach to tylko 142. Na pewno zadanie ułatwił fakt, że biegłem po równej drodze, płaskiej ze stałą kadencją i prędkością. Więc patrząc się pod takim kątem wyniki są rewelacyjne. Większe rozbieżności powinny się pojawić po bieganiu w terenie, na zróżnicowanym podłożu, ale sprawdzę to. Dodatkowo podczas przyszłych treningów sprawdzę też jak działa pulsometr w opasce względem czujnika tętna w Garminie.
    4 punkty
  3. Toć to pewnie tylko taki wyciek, żeby o czymś się mówiło, a więcej zmian w interfejsie oraz aplikacjach będzie widocznych później kiedy pojawi się prawdziwa beta. W dodatku większość nowości i tak będzie ukierunkowana na Chiny i wykorzystanie sztucznej inteligencji. MIUI i Android są już na tyle rozwinięte, że teraz nie ma aż takich rewolucji jak były kilka lat temu, jest dostosowywanie do nowych urządzeń, nowych ekranów, nowych usług internetowych, optymalizacja i wycinanie nieużywanych przez ludzi funkcji, takie pierdoły.
    2 punkty
  4. No tu się nic nie zmieni. Musisz zalogować się do Wi-Fi i potem podać hasło do konta Xiaomi. Tego się nie da przeskoczyć bez serwisu.
    1 punkt
  5. wręcz znakomity lecz przy wył pomiarze tętna to normalne , też tak bym chciał, zobaczymy jak u mnie będzie
    1 punkt
  6. Chyba całkiem nieźle jak na ciągłe powiadomienia z telefonu, budzik przez około 15 dni, jasność na 3 i wyłączony pomiar tętna
    1 punkt
  7. Jeżeli kod EAN się różni, to Ci nowej nie przyjmą, bo produkt nijak ma się do tego, co zostało sprzedane... Różnie ze sprzętem jest, nie mam hulajki, sprawę przedstawiam czysto od strony handlowej. Są osoby, co nie potrafią poprawnie otworzyć nawet opakowania, a potem takie porozrywane, zniszczone, chcą oddać na 14 dniach i są zdziwieni, że zwrot nie jest przyznawany. Jeżeli sklep sprzedałby taki produkt jako "nowy" to tak, został oszukany, bo produkt nowy nie jest. Ciebie jako klienta, "G" interesuje, co sklep z tym potem zrobi po zwrocie i nie wiem o co to oburzenie, jeżeli sklep by taki produkt od ciebie przyjął ze 100% zwrotem, to masz się tym przejmować? No raczej nie. Nie. Autor się zastanawia, którą z 2 opcji wybrać, która będzie tą poprawną. Nikt tutaj nie próbuje nikogo wydymać. Prosta sprawa, ma 2 hulajki, 1 chce oddać i tyle. Na GB nie dokona zwrotu, więc zostaje mu zwracać produkt zakupiony w PL i tutaj rodzi się pytanie, oddać to co dostał od nich i liczyć się ze stratą, czy oddać nówkę, zakupioną w innym sklepie, aby zwrócić nówkę, musi się zgadzać kod EAN (kreskowy) na produkcie, jeżeli się nie zgadza, to tego nie zwróci, bo to jest już inny produkt. //Temat wyczyszczony, wszelkie kolejne spam-posty będą karane.
    1 punkt
  8. Nic dziwnego że na 3g masz najszybszego neta. 99% ludu siedzi w trybie auto więc jeśli jest dostęp do LTE to telefon w nim siedzi. Efekt jest taki że LTE w szczycie jest zapchane a po 3g hula wiatr. U mnie w mieście jak miałem same stacje L1800 to w szczycie prędkości spadały poniżej 1Mbps, a na 3G poniżej 10 nigdy nie było. Ale nie o prędkości tylko chodzi. Dojezdzam do pracy 50km pociągiem jadącym 160km/h. Powyżej 100km/h net po 3g,pomimo dobrego zasięgu poprostu nie działa. Taka jest specyfika tej technologii i przy okazji pokazuje wyższość 4g. Może kogoś zaskoczę, ale w Warszawie tez są miejsca gdzie bez B20 LTE nie będzie. Pracuje na 7 piętrze ,100m od stacji która grzeje mi prosto w szyby. Po wejściu na korytarz już ginie L2600, po kolejnych dwóch ścianach wewnątrz ginie tez L2100 i 1800. Sala w której mamy spotkania jest wewnątrz biurowca i mam do wyboru sygnał L800 albo U900. Polecam wysłać jakiegoś choćby 10MB maila przez u900 Inna sprawa że to miasto więc i taka stacja grzejąca prosto w budynek na 100% ma ograniczoną moc nadawania przez ograniczenia PEM. Jak już będzie nowelizacja prawa telko i zwiększenie archaicznej mocy nadawania to na pewno to się poprawi... Chyba że interferencje nie pozwolą bo nawet dziś jest to już problemem przy tak gęstej siatce nadajnikow jaką mamy. Wyszedł z tego elaborat, dla tych którzy dotrwali- podsumowanie: Ja sobie nie wyobrażam telefonu bez B20, ale rozumiem że ktoś może się bez tego obyć. Przy zwykłych www czy YT,nie podróżując da się żyć. Jeszcze kilka lat temu nie było wcale pasm zasięgowych pod data.
    1 punkt
  9. Kupiłem polskiego banana 9h, myślałem że udało mi się nakleić idealnie. Przynajmniej tak wyglądało. Po trzech dniach zaczął odchodzić w lewym górnym rogu, nie polecam.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...