Moim zdaniem, to może być problem samych telefonów. Mimo, że wyłączysz wszelkie optymalizacje baterii w samym Androidzie, niejednokrotnie nakładki producenta mają dodatkowe funkcje ubijające aplikacje w tle i nie pozwalające im budzić się w celu odebrania powiadomień. Z nich doświadczeń: Samsung OneUI - Nakładka monitoruje używane aplikacje i rzadziej używane przenosi w różne stanu uśpienia. Można to kontrolować. Nie można natomiast do końca kontrolować zabijania aplikacji w tle, a działa ono dosyć brutalnie. Huawei/Honor EMUI - Nakładka działa bardzo brutalnie, zabijając i usypiając aplikacje wg własnego widzimisię, tj. whitelisty zmieniającej się z wersji na wersję, której zawartości nie można kontrolować. Xiaomi/POCO MIUI - Tu jest wolna amerykanka, z wersji na wersję działa inaczej, pewne ustawienia można kontrolować, ale jednym to działa, innym nie. I niestety, nie da się tych funkcji do końca kontrolować bez brutalnej ingerencji w system (wyłączenie/odinstalowanie aplikacji systemowych). Sytuację komplikuje to, że u jednych będą pewne ustawienia działały, bo np. mają więcej wolnej pamięci, a u innych nie. Sprawdź https://dontkillmyapp.com/ - tam jest ocena poszczególnych nakładek. Ja np. zobaczyłem ogromną poprawę w kwestii powiadomień w aplikacjach po przesiadce na firmware AOSP, ale akurat Xiaomi Home tam nie testowałem. Jeżeli masz jakiś stary telefon pod ręką to możesz spróbować sprawdzić, czy moja teoria jest poprawna i czy powiadomienia zaczną działać.