A tak na marginesie, bo może się wydawać, że piszę o czymś innym niż ty, w sensie, że ja o karcie SIM, nie o telefonie, ale miałem na myśli awarię telefonu z aktywną kartą esim, wtedy faktycznie wygląda to słabo, jednak nie wspomniałem o unikatowym rozwiązaniu, którego używam w moim Xiaomi. Otóż jak wiadomo do tej pory telefony tej firmy nie wspierają usługi eSim. Ale sprytni ludzie wymyślili takie coś jak eSim me. To jest fizyczna karta SIM, wsadza się ją tak jak zwykłą kartę w slot i...voila. instalujemy aplikację i ten duet daje nam obsługę karty eSim, pomimo że nasz telefon tego nie potrafi. Mało tego, mamy możliwość załadowania w zależności od zakupionego modelu kilku profili eSim, co zresztą bardzo mi się przydało podczas wycieczki do USA. Kupiłem bardzo tani dostęp do internetu z airalo w formie eSim, załadowałem zamiast polskiego Orange i tyle ! Bez wyłączania i przekładania kart, mogę używać internet w kraju, do którego się wybieram. Rozwiązanie to ma kolosalną zaletę, że pomimo zmiany telefonu, nie trzeba robić żadnych kombinacji z kartą eSim jak w telefonie z obsługą standardowego eSima. Po prostu przekładasz tą kartę a operator nadal widzi Twój profil eSim jakbyś używał wcześniejszego telefonu. Profile przełącza się w aplikacji, ja mam kartę z obsługą 10 profili, no mega wygodne rozwiązanie.
Sorry za przydługi wywód, ale krócej się nie dało 😉
Ok, miłego wieczoru, ja się zbieram do spania, bo 2 dochodzi, a na 6 do pracy trzeba wstać 😉