Posypując głowę popiołem przyjmuję do wiadomości, że:
1. Wyrażanie niepokoju (absolutnie celowo i świadomie pozbawionego pytania o to "kiedy będzie" - bo sam uważam to za bezsens, gdy nie jest kierowane do dostawcy) jest uznawane za pytanie "kiedy".
2. Wszystko, czego moderatorzy nie chcą jest uznawane za reklamę (polecam definicję SPAMu gdziekolwiek w sieci). Tutaj czepiam się tylko nazewnictwa, ale to akurat moje skrzywienie IT, gdzie precyzja jest krytyczna, a komputery się nie potrafią domyślać.
Tak czy inaczej pozdrawiam ekipę moderatorów, bo to ciężka praca zwłaszcza biorąc pod uwagę, ja,ie to kokosy za tym stoją