To jest kwestia oczekiwań i związanych z nimi rozczarowań. Nie można żądać od mibanda zbyt wiele
Nawet w porównaniu do zliczania kroków - liczenie kalorii jest o wiele bardziej skomplikowane i arbitralne. Kroki są liczone z ruchu ręki i wychodzi to lepiej lub gorzej. Kalorie są liczone z uśrednień danych, przeciętnych wzorców kosztu metabolicznego aktywności dla przeciętnego (zdrowego) użytkownika, z uwzględnieniem m.in. płci, masy ciała, wieku, stopnia wytrenowania, pulsu (kluczowy parametr) itd. Jest takie ładne słowo: estymacja brzmi lepiej niż zgadywanie, więc: miband estymuje spalone kalorie. Nie wiem ile parametrów nasza opaska bierze pod uwagę, ale nie przypuszczam że tyle, ile znacznie droższe i przeznaczone dla sportowców urządzenia, których dokładność i tak ma się nijak do rzeczywistości.
Takie są realia.