I oczywiście, cała elektronika w środku w obu jesst TAKA SAMA co nie?
Totalnie nie zrozumiałeś tego, co napisałem... Grubość to nie tylko bateria, a też reszta elektroniki, zarządzanie wymianą ciepła, wszelkimi kablami, antenami i resztą drobiazgów, to wszystko trzeba poukładać... Nie bez powodu podałem przykład baterii Apple... Są mniejsze niż te w androidowych smartfonach, a grubość fonu jest praktycznie ta sama, dlaczego? A bo Apple pakuje swoje drobiazgi, swoje rozwiązania i jeżeli oglądasz Jerrego to powinieneś wiedzieć, że nie można wypełnić 100% wolnego miejsca baterią. Po 1 takiego fonu nie dałoby się otworzyć, bo rozwalałbyś baterię, po 2 temperatury w środku byłyby tragicznie wysokie, fon by praktycznie palił się w rękach, po 3 bateria pracuje, puchnie, co groziłoby otwieraniem się klapek, zrywaniem taśm, pękaniem ramek i podzespołów...
Znowu... 200min czytania googla(oglądania jutuba) i mamy specjalistę, który zna się na bateriach i bebechach lepiej niż ludzie, którzy to projektują od x lat, którzy mają ku temu wykształcenie...
Rozumiem, że każdy chce większą baterię, ale bez przesady, są jakieś granice, a nie wypychanie każdej wolnej przestrzeni, byle te 100mAh upchnąć...
Chryste, 2019r, a ludzie chcą kart SD, Fingerprintów na ramkach lub plecach itp itd...
Jack jest standardem, który się przyjął, który jest dobry i praktycznie bezstratny w przesyle audio, to się powinno rozwijać, a nie wycinać. Byłbyś rozumiem szczęśliwy, gdyby producent wycinał gniazdo usb, czyż nie? Przecież ładować możesz przez indukcje (co z tego, że trwa dłużej niż QC), a pliczki sobie prześlesz przez WiFi, a jak soft się wyspie, albo będziesz chciał sobie flashnąć custom, to cóż, trudno? Masz wyżej całą dyskusję na ten temat... Tutaj nie chodzi o samą bezprzewodowość, a po prostu to, co oferuje BT... a raczej czego nie oferuje... Słaba jakość audio, szumy, przerywanie, max 6-7h na pchełkach i wiecznie trzeba pamiętać, aby je ładować... Jeszcze trochę i człowiek będzie musiał chodzić z elektrownią przy tyłku, aby muzyki na słuchawkach posłuchać... Pomijam już fakt, że słuchawki BT na mrozie wytrzymają może 2/3 (oby) tego czasu, co normalnie...
To jest promil konsumentów, co więcej, czy gniazdo Jack jakoś by utrudniło słuchanie muzyki po BT? No nie. Nikomu nie chodzi o to, aby wywalić BT i zostawić Jack, a o to, aby był i Jack i BT...