Płyty padały i tutaj nie ma co w ogóle zaprzeczać, ale wygląda na to, ze to była jakaś seria, wygląda na to, ze te "pierwsze", nie wszystkie, ale jednak skłonności miały i tutaj @galakty ma rację, aktualnie, nie ma sensu inwestować w Mi5, bo Mi5s daje praktycznie to samo, ale jest pozbawiony problemu z płytami, przynajmniej skala problemu jest na tyle mała, że nie słyszalna, bo na 100% znajdzie się jakiś Mi5s, któremu płyta padła. W Mi4 natomiast nie płyty były problemem, a taśmy od LCD, czy też raczej ich długość w stosunku do tego na ile potrafiła napuchnąć bateria, co powodowało zacięcia, brak reakcji na dotyk, artefakty na ekranie, czy też całkowitego trupa od strony ekranu.
Także reasumując, ja mam Mi5 i sobie chwalę, ale jeżeli ktoś do mnie na PW pisze i pyta się co wybrać, to mu Mi5 nie polecę, bo jest masa innych modeli, które sprawdzą się równie dobrze...