No niestety, developerzy zbyt dużą część odpowiedzialności za prawidłowe działanie aplikacji przerzucają na użytkowników. Wydaje im się, że naszą pasją jest programowanie, że mamy co najmniej taką wiedzę jak oni. Dlatego zmuszają nas do podejmowania różnych decyzji w kwestiach, o których nie mamy pojęcia. I nie chcemy mieć, bo po co? Chciałbym z aplikacji korzystać i nie wnikać w to, jakie uprawnienia mam jej nadać, na co mogę jej zezwolić, a na co nie. Bo zwyczajnie, jestem księgowym, śmieciarzem, budowlańcem, handlowcem, nauczycielem... ale nie programistą. @toran, to taki ogólny trend. I od dłuższego czasu nasila się z każdym nowym systemem operacyjnym. Z jednej strony uproszczenia jak dla idiotów (moja siostra twierdzi, że zdjęcia z telefonu ma w "galerii" - ja uważam ze one są w /sdcard/dcim/camera), a z drugiej coraz bardziej skomplikowana staje się obsługa najprostszych aplikacji.
Przepraszam, nie pomogłem, ale przynajmniej wiesz, że nie tylko Ty masz problemy z aplikacjami i systemami pisanymi przez nieodpowiedzialnych profiludków.
A tak to wygląda w praktyce:
ja mam ponieść odpowiedzialność za ewentualne szkody wyrządzone przez jedną z piętnastu tysięcy aplikacji googla?