tekem Opublikowano 8 Września 2020 Opublikowano 8 Września 2020 Witam jak w temacie mam do wyboru dwa rodzaje pełnych opon i zastanawiam się które wybrać Czy może ktoś miał porównanie i może sie wypowiedzieć Roznice miedzy nimi: jedna jest wyższa ,trochę szersza ma inny bieżnik i inny kształt ( znaczy bardziej płaska) min szerszy środek inna amortyzacje Zastanawiam się na której będzie się lepiej jeździć
Battery_Saver Opublikowano 8 Września 2020 Opublikowano 8 Września 2020 ogólnie totalnie nie polecam opon pełnych, no ale jeśli chcesz... Tą z większą średnicą wewnętrzną będzie łatwiej założyć i jest to "nowszy" model tej węższej, więc w teorii powinna być lepsza amortyzacja względem pierwszej. 1
Tidnes Opublikowano 11 Września 2020 Opublikowano 11 Września 2020 To ja też... żadna. po pierwsze, szkoda stawów a po drugie szkoda baterii
Kazimiera Opublikowano 4 Lipca 2022 Opublikowano 4 Lipca 2022 Ło panie, zgadzam się z kolegami. Już lepiej modyfikację na 10'' zrobić niż pełne montować. A teraz kilka za dla 10'' i przeciw dla całych: Za 10'': lepsze wybieranie nierówności - o wiele rzadziej myślisz "ale urwał" po wjechaniu w jakąś nierówność lub przeskok szybsza prędkość (nieznacznie, bardziej subiektywnie, środek ciężkości jest wyżej i dobry jest fun z jazdy slalomem) można jeździć bez trzymanki (jak załączy się tempomat), czyli jedną ręką tym bardziej "wporzo" łatwiejsza wymiana dętek jak i samych opon znacznie rzadsze przebicia (właściwie odkąd jeżdżę na 10'' to zmieniam po dwóch sezonach opony, a nie dętki) przeżyjesz spotkanie z krawężnikiem, wystarczy, że w porę podskoczysz całością zdrowsze dla kolan i hulajnogi większy prześwit na dole, dzięki czemu możesz nawet z krawężnika zeskoczyć większa amortyzacja stwarza lepsze warunki do wyłączenia KERSa i zdjęcia ograniczenia prędkości (obie funkcje miały dotychczas nie tylko chronić przechodniów i kierowcę, ale też i sprzęt, czyniąc go "dyskretnym" w sensie matematycznym, a w konsekwencji mułowatym) Przeciw pełnym: strach w deszcz wyjeżdżać bo łatwo o poślizg a nawet po pasach czy liniach oddzielających przejeżdżać - nie ma nic bardziej żałosnego, niż ciągłe strategiczne ustawianie się prostopadłe do takich linii, po to aby ślizgu nie złapać fatalne odczucia z jazdy - czuć wszystko nawet chropowatość starego chodnika/niedbałej wylewki - jak chcesz wiedzieć jak będzie, to wypożycz płatną na pełnych oponach I tak będziesz musiał zmienić pełną oponę po dwóch sezonach (bo się bieżnik zetrze), a wymiana do lekkich przepraw nie należy niezdrowe dla kolan i nadgarstków koszyczek baterii, a także znajdujące się w nim zaczepy urwą się z czasem, co spowoduje obniżenie zasięgu hulajnogi (bateria nie będzie ładować się do pełna, a zasięg będzie wyznaczać niepełne/najsłabsze ogniwo) Wiem jak się jeździ na pełnych, bo pożyczyłem na jakiś czas taką przerobioną m365.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się