Skocz do zawartości

Marvinka

Użytkownicy
  • Postów

    971
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marvinka

  1. Pffffffff, proszę panaaaaaaa, z takim obciążeniem to nie ma co o testach rozmawiać, bo na co one niby wskazują? Że jak się mniej niż godzinkę dziennie pogada przez fona (zgaszony ekran tak bajdełej), a oprócz tego nic, to wytrzyma długo? Eeeeeej. O, popatrz. Marvinkowy tabletek LG ma szacowane ile wytrzymać na bateryjce? 17 dni, c'nie?
  2. Coś jest bardzo nie tak. Co można zrobić tak od ręki: Sprawdzić inną kartę w tym telefonie. To jest ważne - Marvinka ma całą stertę kart mSD i przejściówek na duże SD. Zastosowanie niektórych przejściówek do formatowania kart powoduje, że są one czytane przez dany komputer, ale nie na każdym urządzeniu z Androidem. Spróbuj przez inną przejściówkę sformatować kartę w komputerze i wpakuj ją do Xiaominki. Ściągnąć z karty całkowicie tablicę partycji, lub założyć np Linuxową Ext4 i zobaczyć, czy Xiaominka prawidłowo to przeformatuje.
  3. Z ciekawości: PLAY?
  4. Interesujące. Weź jeszcze jakbyś mógł sformatuj kartę w komputerze, najlepiej na nieco innym formacie plików (tak dla pewności), np NTFS.
  5. Wow. Co to znaczy "używany normalnie"?
  6. O, ciekawostka. Spróbuj foldermountem pokazać którejś z aplikacji, żeby na extsd zapisywało.
  7. Hm, działało przed powiadasz? Mimo wszystko, zrobimy tak: skopiuj na nią dowolny plik. Jeśli plik się tam pojawi i można go używać, to oznacza, że chodzi po prostu o blokadę zapisu karty wynikającą ze specyfiki tej wersji Androida. Obejdziesz to stosując albo aplikację SDFix albo Foldermount - obie dostępne w Gplay. Jeśli plik tam nie wlezie lub zniknie, oznacza to, że albo karta jest źle sformatowana (sformatuj ją na komputerze), albo uszkodzona (potwierdź to sprawdzając ją na innym telefonie/komputerze).
  8. APK Mirror psze pana. http://www.apkmirror.com/apk/google-inc/google-play-store/google-play-store-5-5-12-android-apk-download/ Odisntaluj starą wersję, wyczyść wszelkie syfy z poziomu Panelu Sterowania (niekoniecznie, ale może się przydać) pobierz i installnij nową wersję. Jak już GPlay ci zadziała, to i reszta powinna. Jeśli nie - sprawdź uprawnienia. Jeśli dalej będzie kłopot, oj, tu trzeba będzie pomyśleć.
  9. Zanim ktoś bardziej rozgarnięty się nie wypowie: Sprawdź uprawnienia wszystkich aplikacji Gogla Sprawdź czy nie ma ich aktualizacji Odinstaluj i zainstaluj je ponownie (na początek możesz spróbować z jedną, np Youtube) To tak na start.
  10. Oooo, smakosz! A jaki absyncik pan preferuje? Marvinka szanuje bardzo czarny Calavera Noir, którego się Marvinka opiła na Costa del Sol, albo Habsburski zielony, z tym, że to siekiery straszliwe - ponad 80 megawatów mają. Dwa kielunki i Janek Wiśniewski padł. Z tym, że co do dostępności absyntu w Polsce to nie jest tragicznie. W stolicy bywając Marvinka widziała, w sklepach Internetowych jest tego sporo, Jacques Senaux chyba nawet w Lakoholach Świata się trafia. Greckie Ouzo? Toć to Anyżówa! Taka sama rzecz jak Turecka Raki. BLIE! BLIE BLIE, BLIE, FUJKU!
  11. > myslę ze trzeba je wrzucic na pamiec glowna tylko jak? po podlaczeniu telefonu do kompa mam tylko wybor storage. Prosze o pomoc. Marvinka dźwięków własnych nie ustawiała, ale na buszowanie po telefonku może pomóc. O na przykład stosując takie obejście: http://miuipolska.pl/forum/topic/5105-mi4-po-podłączeniu-do-komputera-nie-widać-zdjęć/?p=55547
  12. To też jest pomysł, zakładając, że to jest uszkodzenie fizyczne. Mógłbyś jeszcze pokombinować i popytać sprzedawcę, u którego kupiłeś, może ma na to jakieś rozwiązanie (tzn jakąś firmę, która się zajmuje serwisowaniem). Z tym, że zaczynasz powoli zbliżać się do kosztów, za które można wyhaczyć jakiś inny telefonek Xiaomi. Wiesz, nie będzie to Note Pro na pewno, ale kurtka... Do dzwonienia i obsługi tego co ważne spokojnie wystarczy. Mógłbyś również po prostu spróbować wgrać zupełnie inny ROM śmigający na twojej Xiaomince, jakiegoś Cyanogena, czy coś. Może to załatwi sprawę? A, jeszcze jedna rzecz. Niektórzy używają i chwalą sobie takie narzędzie jak opensourcowy XiaomiTool. https://github.com/jrizzoli/XiaomiTool Mimo topornego interface'u potrafi sporo, włącznie z flashowaniem. Skoro twój telefon to teraz kicha to może to spróbujesz ogarnąć? Wiesz, tonący brzydkiej się chwyta...
  13. Chodzi o to, że po tym co opisujesz, a co Acid swoją ekspertyzą potwierdza, to wygląda na robotę-bagno. Bierzesz i cię wciąga na tydzień albo dwa i nie ma pewności czy w ogóle się z tego wykaraskasz. No bo jeśli tradycyjne metody zawiodły, do tego jeszcze na kilku klamotach próbowałeś, to ewidentnie zwiastuje grubszy problem i pewnie będzie wymagało długich poszukiwań, kontaktu z Chinami, dociekań. To prawda, 2 stówki piechotą nie chodzą, ale nie jest to znowu aż taki duży piniundz, żeby się opłacało, tym bardziej jeśli jest szansa, że w ogóle się nie powiedzie, tym bardziej, gdy Acid mówi, że to kupę czasu zajmie, a on wie co mówi. Zanim jednak stracisz nadzieję, sprawdź proszę czy wszystko po kolei właściwie robisz. Były tu już przypadki na forum, że ludzie się obrażali, że ktoś im takie herezje sugerował, a po przeanalizowaniu wychodziło, że jakiś szewski, prozaiczny błąd robili w rodzaju "za szybko podpinasz telefon", czy "a był w tym czasie włączony, czy wyłączony?" Diabeł siedzi w szczegółach, może i u ciebie coś takiego się dzieje?
  14. https://play.google.com/store/apps/details?id=com.alensw.PicFolder -> widok folderów -> przyciśnij folder -> wyklucz
  15. Kamerka MIui ma tylko przekierowania na wewnętrzną lub zewnętrzną kartę SD (chyba, że w Mi Notkach jest to inaczej rozwiązane. Jeśli chcesz czegoś więcej to albo inne oprogramowanie, albo jakaś aplikacja przypisująca konkretny folder zapisu do konkretnej aplikcaj. Tutaj odpowiedzią będzie popularny foldermount. Co do folderów, to sporo galerii i odtwarzaczy multimedialnych tak właśnie działa - skanują cały telefon pod kątem obsługiwanych plików i wyświetlają je wszystkie, co najwyżej pozwalając ci sortować dane albo po poszczególnych folderach, czasie czy innym kryterium. Tu też możesz alternatyw poszukać jeśli ci to przeszkadza.
  16. A z ciekawości - czy przypadkiem coś ci vibera nie zabija po wygaszeniu ekranu? Np Greenify, czy Menadżer zadań z ES Explorera, albo może domyślne mechanizmy MI? Marvinka ma coś takiego na Szamszungu - po zgaszeniu ekranu ikona Vibera zmienia się na szaro, działa, ale komunikacji zero.
  17. Niestety, jeśli Marvinkowy scenariusz się spełni, z czasem migracja zostanie wymuszona. A propos, jest rok 2015. Predykcja: W przeciągu kilku następnych lat baaaaaaardzo okrężną drogą zostanie wprowadzona regulacja bardzo utrudniająca oficjalne (tzn urzędy, instytucje publiczne, być może serwery WWW) korzystanie z alternatywnych systemów operacyjnych (i prawdopodobnie wolnego/zmodyfikowanego oprogramowania), albo obciążająca potencjalnych użytkowników kosztami, które będą powodowały, że coraz więcej ludzi będzie machała ręką i mówiła "a na chusteczkę mnie ten Linjux?" Co do prywatnych biurek, platformy umożliwiające granie online w rodzaju Steam czy Origin spowodują wypuszczenie zmodyfikowanych dystrybucji, które poprzez preinstalowane oprogramowanie, wymagane do grania "będą robiły swoje" oczywiście pod płaszczykiem zapewniania aktualizacji, poszanowania dla licencji, własności intelektualnych itp. Atak na prywatność i anonimowość poprzez użycie karty "dzieci" i "piractwa" to jest majstersztyk, który idealnie pasowałby do mentalności sąsiadów zza wschodniej granicy - w założeniu jest wręcz prymitywnie prosty, ale koszmarnie finezyjny w działaniu i powodowanych efektach. Coś niesamowitego. Jakby coś, Marvinka to przewidywała!
  18. Niestety i to jest w zasadzie trochę grubsza sprawa. Taka filozofia to początek całkowitej migracji w "Chmurę", która jest chyba nieuniknionym krokiem. Prędzej czy później lokalne magazyny danych przestaną być domyślnym rozwiązaniem, a użytkownicy nawet nie będą ogarniali co to "twardy dysk", skoro będą mieli natychmiastowy dostęp do swoich danych w Internecie. To prawdopodobnie również jeden z wielu kroków na drodze do zupełnie innego podejścia do informatyki. Marvinka w ramach pewnego takiego projektu przygotowała i obroniła w okolicach '00 roku scenariusz powstania i globalnego wdrożenia zdalnych systemów operacyjnych działających na zasadzie abonamentów. W jego myśl jedyne co masz to jakiś interface z bootloaderem do połączenia się z siecią i pracy z aplikacjami, a reszta, włącznie z samym systemem - zdalna, przy czym to do czego masz dostęp jest regulowane comiesięczną opłatą. Niestety, z racji podkreślenia negatywnych aspektów tego scenariusza, praca nie spotkała się z ciepłym przyjęciem. A szkoda, szkoda, bo się prognoza sprawdza i ludzie do niej dojrzewają. Takie rozwiązanie ma przecież wiele zalet. Dostępność, bo wszędzie masz ze sobą swoją kolekcję i biblioteki danych, bezpieczeństwo, bo auto-backup co minutę ... I totalna kontrola nad danymi i działaniami użytkownika, bo przecież ktoś tam siedzi i ma wgląd we wszystko co się dzieje. Nie ma co się dziwić, że Googól, a w ślad za nim inne złowieszcze korporacje próbują ludzi namówić do nowego podejścia, tylko, że... raz, że po prostu infrastruktura Internetu nie dorasta do tej wizji. Za wcześnie na to, biorąc pod uwagę, że choćby takie Stany mają bardzo słabe łącza. To się nie może przyjąć, póki Sieć nie zapewni wsparcia dla takiego rozwiązania. A dwa, Google jest na bakier z dobrymi manierami i finezją, działają jak niedomyci przekupnie z jakiegoś bazaru, co to z przeproszeniem kupę by spod siebie zeżarli z chciwości, że się tyle marnuje. No bo jak tu inaczej nazwać blokadę rozszerzenia lokalnych danych i podawanie alternatywy w postaci drogich opłat za w sumie śmieszne rozmiary dysków online? Marvinka ma nadzieję, że im kiedyś ta chciwość wywoła solidną biegunkę i się posrają nad tym co nawyprawiali, zupełnie jak nad tymi paskudnymi Gogleglassami... Ehem, ehem, Marvinka przeprasza, późno już i bredzi trochę.
  19. Android tak ma panie, nie ma co wnikać, grunt że działa.
  20. Marvinka mówi, że inni używają foldermountu, a jej propozycja to inne rozwiązanie - SDFix, który działa w bardzo prosty sposób - uruchamiasz, włączasz Continue za Continue i po sprawie.
  21. Zdarza się. Co telefon to inne cuda, co launcher to inne cyrki.
  22. To nie takie proste. Temat dotyczy na 99% zabezpieczenia zewnętrznej karty SD przed zapisem - fascynująca i kontrowersyjna właściwość Androida wprowadzona przez Gógla (all hail Goolgle!) O ile nie wypróbowałeś, to kolega Fred wcześniej podpowiedział ci aplikację na obejście tego problemu - Folder mount. Marvinka używa alternatywy - SDFixa, ale Folder Mount jest sugerowany w co drugim wątku tutaj, więc możliwe, że jest bardziej stabilny albo coś...
  23. Zerknij. Brak pisku pozwoli przypuszczać, że dzieje się coś z odtwarzaniem multimediów/dekodowaniem/głośniczkiem. Pisk? Coś z nagrywaniem na telefonku. Ale tak już pobocznie - nic ci piszczeć nie powinno, żadnych ustawień nie powinieneś ruszać.
  24. O, ciekawostka. A czy gdy nagrywasz filmik Xiaominką, to ci podczas odtwarzania na komputerze też piszczy? Z kodekami można popracować, np MX Player ma fajne opcje włączania sprzętowego odtwarzania, czasami cuda to daje. Jednakże nie powinno to mieć znaczenia. Na ustawieniach domyślnych wszystko powinno bangla.
  25. Tam masz opcję sprawdzania albo po uprawnieniach, albo po aplikacji. Skorzystaj z tego drugiego, może ci woła o coś w rodzaju "zapis", czy "odczyt". Inna sprawa to pochodzenie samej aplikacji. Sporo piratów "Tytana" jest źle przygotowana i nie działa prawidłowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...