Witajcie,
Wpadłem wczoraj po instalacji MI8_V10.1.2.0.PEACNFI_v10-9 w twardego bricka.
Skąd ten brick się wziął. Po wrzuceniu w/w softu telefon wstał z tym że ekran był czarny, reagował tylko na przycisk zasilania, tj wyświetlało się to menu po przycisku zasilania.
Miałem kopię pod TWRP z 8.1 no i stało się. Przywróciłem ją.
Telefon umarł na amen, pomógł pewien brazyliczyk po teamviewerze za $20. Telefon wstał i wróciłem do tematu.
Oczywiście, nie byłbym sobą gdybym nie wrzucił tej feralnej wersji z powrotem na telefon, a co? Kto mi zabroni zawracać głowę brazyliczykowi po raz drugi, tym bardziej że telefon pozbawiony był jeszcze plecków.
No i słuchajcie, poprzednio, przed brickiem miałem w nawigacji systemowej ustawione gesty a nie przyciski i tak też ustawiałem teraz po przywróceniu telefonu do życia. Efekt. Ten sam.
Coś mnie tchnęło, reset w TWRP do ustawień fabrycznych i nie gesty a przyciski. I teraz efekt. Telefon chodzi. Zmiana na gesty, restart i ... klops. Ciemność, widzę ciemność....
Reset do ustawień fabrycznych no i zostają przyciski a nie gesty, szkoda bo przyzwyczaiłem się do nich.
Czy może ktoś potwierdzić tę przypadłość, czy to tylko mnie dotknęło?