@BJJfighter:
Nie mam pojęcia, skąd u Ciebie biorą się takie duże różnice, jedyne co mi przychodzi do głowy, to niewłaściwe ułożenie zegarka na ręce. Czujniki optyczne tak mają, że aby poprawnie podawały wyniki (aby były zbliżone do wartości rzeczywistych) powinny być w odpowiednie odległości od skóry (zegarek nie może być za mocno zapięty, ale też nie może być zbyt luźno).
Nie ma co wybrzydzać na Bipa - za tę kasę jest to rewelacja (mega długi czas pracy na baterii, GPS Sony, wyświetlacz transrefleksyjny). Co do pulsometru, to porównywałem wskazania zarejestrowane podczas biegu na Bip-ie i Garminie Vivoactive 3 Music (zegarek ok 4 x droższy) i wykresy były bardzo zbliżone (zrobiłem test dwukrotnie raz Bip był na lewej ręce a Garmin na prawej, za drugim razem było odwrotnie).
Nie obraź się, ale może masz mocno zarośniętą rękę i czujnik nie daje rady przebić się przez gąszcz ?
Spróbuj odwrócić zegarek, tak by przylegał do spodniej części nadgarstka (tam raczej włosy nie rosną) i poeksperymentuj z naprężeniem paska. Zajmie Ci to moiże trochę czasu, ale robi się to tylko raz, a z wyników korzysta ciągle
Co do liczenia calorii, to nie ma metody by wyliczyć dokładnie ilość zużytej przez organizm energii, bo to jest zależne od bardzo wielu czynników. Mając taką wiedzę tajemną i wychodząc z założenia, że mierzenie zużytej energii w każdym zegarku/aplikacji jest wartością tylko przybliżoną, traktuj wskazania tylko jako pewien współczynnik. Sprawa jest prosta, nawet jak podczas treningu nr 1 zegarek wyliczy 100 kCal spalonych, a podczas treningu nr 2 np. 230 kCal - to będziesz wiedział, że teoretycznie drugi trening był 2,3 razy intensywniejszy od pierwszego i tyle. Będziesz miał do czego dążyć.
Jeżeli lepiej się poczujesz jeżeli będziesz miał świadomość, że spaliłeś duuuuużo calorii, to pomyśl sobie, że wskazania nie są podawane w kCal ale w Mcal (mega Caloriach) i wówczas będziesz mógł się podniecać, że spaliłeś miliony calorii