Nie mam nic do Ciebie, ale sam nie używam naszego języka w systemie ani w recovery tylko angielski. Wiem, że najlepszym mogą się zdarzyć pomyłki, ale to pryszcz.
Najgorzej, jak zabiera się za tłumaczenie ktoś, kto nie ma pojęcia o smartfonach i świecie informatyki. Wtedy to już są hece.