Słuchaj, kupujesz sprzęt to akceptujesz także jego "regulamin" dotyczący softu, czy to gwarancyjny, czy każdy inny. Instalując W10 wyrażasz zgodę na to, że Windows będzie wysyłał pewne dane na serwery MS, trzeba wiedzieć co się instaluje, co się kupuje i co się klika. Nikt nie ukrywa, że Xiaomi sobie dane tj wyszukiwane frazy, strony internetowe etc. pobiera i dostosowuje późniejszych ofert pod to, tak samo jak robi to goole, ms, czy Apple. Niech sobie pobierają, jak chcą wiedzieć, że 90% czasu na telefonie przesiaduje na miuipolska to jakoś mi to nie robi, nie mam nic do ukrycia, aby się z tym chować, a kupując ten sprzęt wyraziłem na to zgodę, tak samo na "szpiegowanie" przez Google, czy MS (bo mam Win10). Serio, mam to w głębokim... poważaniu... dzięki W10 nie mam 1000 reklam wszystkiego co jest tylko możliwe, a pojawiają mi się tylko reklamy np. morele.net, albo ksiegarni i książek, które ostatnio przeglądałem i fajnie, przynajmniej wiem, gdzie mogę kupić, co i po jakiej cenie, jeżeli ludzie uważają, że mając W7, albo iOS nie są "szpiegowani" to są w błędzie.
Jeżeli Twoje zainteresowania są aż tak niebezpieczne, to może powinienem Twoje IP przekazać odpowiednim służbą? Kto wie, może montujesz w piwnicy jakąś bombkę na sejm, a przez telefon/net kupujesz części i chcesz to zataić?
Koniec żartów, moją opinię już znasz.