Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć,

Dziewczyna wróciła z Sylwestra z telefonem, który jest na bootloop, także nie wiem co jest przyczyną...

  • WAŻNA informacja, telefon był 'zalany' tzn. dziewczyna pracuje w gastro i jak podniosła telefon to był na mokrej półce czy coś w ten deseń. Ja nie widziałem jak dużo było tej wody, ale flash i obiektyw były zaparowane (teraz już jest ok)
  • Próbowałem vol up + power, vol down + power i reakcja jest 'słaba' - raz udało mi się wejść do recovery i wyczyściłem cache + dalvik
  • Telefon był podłączany do PC z Mi Suite, ale też większej poprawy nie zauważyłem. Ikona od Fastboot się pojawia, ale dalej przeszło tylko raz, a w pozostałych przypadkach jest nadal bootloop
  • Za n'tym razem była ikona miui z 'loading' i system się załadował ale... Wszystko wariowało przez ok 2 min po czym telefon znowu się zrestartował i wskoczył w bootloop (Cache się wyczyścił bo skasowało tapetę itp.)
  • Był zainstalowany jeden ze stabilnych Miui 7 i do wczoraj wszystko śmigało bez problemu

Coś jeszcze mogę zrobić, czy czeka mnie serwis?

Edytowane przez Queek
Opublikowano

Ryż nie wyciąga wilgoci. Ryż ma zadanie zwabienie Chińczyków, którzy w podzięce za ryż naprawiają telefon.

 

A na serio: w momencie stwierdzenia zalania należało zdjąć pokrywkę baterii (tak, wiem, nie jest to łatwe) i odłączyć baterię. I czekać, aż wyschnie (ale nie suszyć suszarką), tak z 24 godziny. 

Wszystko wariowało, czyli co się działo? Dotyk szalał, uruchamiały się aplikacje, czy co?

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Najgorsze co mogłeś zrobić to go męczyć włączaniem... W przypadku zalania zdejmujemy klapkę o ile to możliwe, odkładamy na szafkę i czekamy 24-48 godzin. Potem można próbować włączyć.

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, don_kamillo napisał:

Ryż nie wyciąga wilgoci. Ryż ma zadanie zwabienie Chińczyków, którzy w podzięce za ryż naprawiają telefon.

 

A na serio: w momencie stwierdzenia zalania należało zdjąć pokrywkę baterii (tak, wiem, nie jest to łatwe) i odłączyć baterię. I czekać, aż wyschnie (ale nie suszyć suszarką), tak z 24 godziny. 

Wszystko wariowało, czyli co się działo? Dotyk szalał, uruchamiały się aplikacje, czy co?

 

 
 
 
  • Nawet nie wiedziałem, że da się zdjąć tylną pokrywę w domowych warunkach. Otworzyłem pokrywę i były śladowe ilości wody na samej baterii. Ostrożnie ją odkleiłem, bo nie mogłem jej odłączyć (jest połączona kablem pod płytką, której nie mogę odkręcić). Telefon został na razie otwarty i leży ze zdjętą pokrywą.
  • Wariował - aplikacje może nie, ale szalał jakby wciskało się przycisk power + dotyk - wygaszał ekran, pojawiało się menu z 4 przyciskami (tryb samolotowy, restart, włączanie itp), po czym telefon się zresetował i wpadł w bootloop
  • Telefon nie był męczony włączaniem na początku. Jak wróciła z pracy (czyli już trochę czasu minęło od zalania) to telefon już był w bootloop i nic nie dało się z nim zrobić. Wylądował w ryżu, co pewnie nic nie dało, ale odparował aparat i flash.
  • Dopiero po 12h zacząłem próbować reszty, którą opisałem w pierwszym post.
  • Ja śladów korozji nie widzę w miejscu do którego mogę dotrzeć. Dalej to tylko z bardzo małymi śrubokrętami + są plomby. 

Jakiś pomysł co robić dalej? Może @Acid zaradzi w serwisie?

Edytowane przez Queek
Opublikowano

Jak jednak jest jakiś ślad wilgoci (są takie białe nalepki, po kontakcie z wodą zmieniają zabarwienie na czerwony), to te plomby na niewiele Ci się przydadzą... Obstawiam, że coś poszło na płytę w miejscu łączenia kabelka od przycisków sprzętowych, stąd wariowanie.

Zdecydowanie wyślij do porządnego serwisu. Zaoszczędzisz czas, a telefon pewnie da się uratować. Mój OnePlus One działa nadal, dwa lata od zalania, choć bateria trzyma 8 godzin.

Opublikowano (edytowane)

Acid stwierdził, żebym odesłał do serwisu z wanienką bo On nie ma :P Znalazłem coś, zerkną co się dzieje i go wysusza w myjce. Odezwę się z kilka dni jak dostanę telefon z serwisu i powiem czy coś to pomogło. Dzięki wszystkim za zainteresowanie

Edytowane przez Queek
Opublikowano

Telefon naprawiony. Oddałem do serwisu na myjkę zgodnie z zaleceniem Acida. Nie wiem czy jeszcze coś robili, ale telefon działa i obyło się bez wipe.

Dzięki za zainteresowanie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...