Mam info dla rootujących ten odkurzacz. Takie wiecie, nie wiem co robię ale zadziałało
Mam obycie z kompami (niekoniecznie linux) ale manualnie mam dwie lewe ręce ale dostanie się do portu micro usb by podpiąć kabel jest bardzo proste.
Potem zaczynają się problemy. Jeżeli zainstalowaliście linuxa tylko po to żeby zrootować odkurzacz to pierwsze co to dajecie w terminalu su, potem apt-get upgrade i apt get-update. Potem instalujecie z tego linku wszystko co jest w prerequisites
https://github.com/rumpeltux/viomi-rooting
Potem z tego hiszpańskiego poradnika z translatorem (https://vacuumspain.com/blog/como-hacer-root-xiaomi-styj02ym-mijia-2-en-1/) robicie zgodnie z poradnikiem. Ilość razy co podłączałem kabel żeby zaskoczyło to chyba liczone w setkach razy. Czasami komendy działały połowicznie tzn niby poszło ale nie zadziałało więc to że się coś zrobiło to nie znaczy że zrobiło się dobrze. Nie wystraszcie się jak puścicie komendę push i w terminalu nagle wam wyskoczy że pushnęło plik 100x. Ogólnie dramat. Musicie się uzbroić w cierpliwość i to dużą dozę cierpliwości i czytać w terminalu czy wszystko poszło względnie dobrze. Skupcie się na tym, żeby dojść do kroku gdzie adb shell działa.
Później macie te komendy z dropbear - też mi wywalało błędy bo wgrywałem to po 100x, wyskakiwało że plik tam jest, musiałem je usuwać komendą rm będąc zalogowanym w odkurzaczu za pomocą adb shell. Finalnie dochodzicie do momentu że trzeba użyc komendy passwd, robicie to i wtedy bez uruchomienia ostatnich dwóch komend z poradnika udało mi się zalogować przez WINSCP z kompa z windowsem za pomocą poradnika (https://www.youtube.com/watch?v=Zb_hyIiXEyA - jest tez wersja tekstowa gdzieś na necie) i wgrać polskie komendy. Potem te dwie ostatnie komendy i cyk - udało się. Zeszło mi chyba z 5h bo zanim się udało to procedurę chyba z 10x przerobiłem. Po restarcie odkurzacza już mi to hasło nie działa w winscp czyli pewnie się zmieniło więc koniecznie jest wgranie plików dźwiękowych przed ostatnimi dwoma komendami. Aha - mc na linuxie nie mógł się zalogować ale to może być moja wina tzn mam coś z tymi kluczami rsa porąbane ale się nie zagłebiam w temat bo i tak tego nie umiem zrobić.
Swoją drogą chyba nie było aż tak warto się tak męczyć. Root niby jest ale nie jestem w stanie się już zalogować na odkurzacz a po za tym nawet nie wiem po co mi ten root skoro tylko komendy polskie wgrałem ale czy było mi to aż tak potrzebne? Do czego jeszcze oprócz valetudo mi się to może przydać? Jak coś to czekam na odp po co mi root.
Czyli jeszcze raz, będziecie wpisywać te komendy po 100x. odpinać i podpinać kabel po 100x to nie zniechęcajcie się. To działa tak nieschematycznie, tak nieregularnie, nic nie zmieniasz i raz działa a raz nie. DRAMAT