Nie, mam na myśli P8 - flagowca. Niestety ale nie mogę zbyt wiele dobrego powiedzieć po półtorarocznej przygodzie. Wielki plus to aparat fotograficzny, a reszta to minusy: bateria nigdy nie była demonem ale teraz to już jest masakra do tego ciągłe zwiechy. Jak coś naprawią w aktualizacji to co innego zepsują, obecnie nie da się np wyłączyć i włączyć BT ponownie, trzeba restartować fona, w przeszłości nie chciał np. łapać fixa GPS bez wspomagania GSM (upierdliwe za granicą). Mógłbym tak opowiadać, a... i nie jest to wina mojego egzemplarza bo dziewczyna ma również P8 a także mam znajomoego z tym telefonem. Wszyscy byliśmy zadowoleni do pewnego momentu, potem Huawei zaczęło wypuszczać "poprawki".
Edit: aaa i jeszcze ubijanie aplikacji w tle mimo wyłączenia agresywnego zarządznia RAMEM. Potrafi ubić nawet endomondo bez powodu na wygasoznym telefonie.