Skocz do zawartości

Bale

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Bale

Mitu

Mitu (1/14)

1

Reputacja

  1. Wystarczy użyć innej, słabszej ładowarki. Lub ładowarki indukcyjnej.
  2. Z autobrightness to są problemy chyba od zawsze. Ta wersje niewiele zmieniła.
  3. I po pobraniu nawet działa Tyle, że to ciągle Android 9, co jest trochę rozczarowujące. Na 10 przyjdzie nam jeszcze poczekać.
  4. Niedawno zauważyłem, że czujnik znów działa coraz słabiej, mimo czyszczenia papierem i alkoholem. Zwiększanie czułości w menu serwisowym też niewiele pomagało. Więc... żyletka w dłoń i delikatnie wsadziłem ostrze w szczelinę obok głośnika. Robi się to zdecydowanie lepiej niż kartką, bo sztywniejsza. Trzeba tylko uważać i robić to z wyczuciem. Wszystkie śmieci usunięte, czujnik działa idealnie. Sugeruję to rozwiązanie dla tych, którzy dalej mają z problem z czujnikiem. Tylko ostrożnie!
  5. Powoli, delikatnie, kartką, alkoholem, na zmianę - powinno się udać. Jeśli mimo wszystko nie będzie działać, to pozostaje rozebrać i wyczyścić ręcznie kanały. Może jakiś większy paproch się dostał.
  6. Post wyżej podałem rozwiązanie, które działa. Zastosuj, będziesz zadowolony
  7. U mnie tak się działo, gdy nie używałem stockowej aplikacji do SMS-ów. Co ciekawe, zaczęło się tak zachowywać po którejś aktualizacji. Dla pewności odinstaluj inne niż stockowe dialery i aplikacje do SMS-ów, restart i sprawdź.
  8. Przyczyną jest zabrudzenie szczeliny czujnika ultradźwiękowego, składającego się z dwóch modułów znajdujących się po obu stronach górnego głośnika. Jak się przyjrzycie, między szkłem a ramką obudowy, po obu stronach głośnika są szczeliny - szkło nie dolega do ramki. Gdy dostaną się tam zanieczyszczenia , czujnik najpierw zaczyna tracić czułość a potem całkiem przestaje działać. Wystarczy wziąć cienką prostą kartkę i samym narożem przeczyścić szczeliny, przesuwając od głośnika na boki. Tylko ostrożnie, by kawałek kartki nie urwał się i nie pozostał w szczelinie. Kilka takich ruchów na boki powinno pomóc. Jeśli to nie zadziała, to ostatecznie przetrzeć spirytusem okolice szczelin, by wpłynął on do środka i rozpuścił resztki zanieczyszczeń. Potem można pobawić się czułością. Zdarzyło mi się to 3 razy, za każdym razem udawało się przywrócić normalne działanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...