Skocz do zawartości

Kazimiera

Użytkownicy
  • Postów

    89
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kazimiera

  1. Ok. Thx za info. Być może faktycznie zmienię tarcze na 120 mm i będzie git. W między czasie znalazłem taką przeróbkę dla hamulca z adapterem na tył - https://electro.club/forum/ustnovka_kitayskoy_tormoznoy_mashinki_HB-100
  2. Czy jak zamawiam HB-100 XTECH z Ali, to wszystko jedno czy zamówię front czy rear (bo tu chodzi bardziej o adapter)? Czy hamulce same w sobie również się różnią i np. ważne aby wziąć np. rear. Poza tym widzę, że adapter na front bardziej przypomina to co ludzie wstawiają do hulajnogi. Zastanawiam się czy pilnikiem i wiertłem przypadkiem nie dałoby się pomóc wpasować w emkę. No i ostatnie pytanie czy z tym hamulcem tarcza 120 mm będzie pasować?
  3. o dzięki właśnie o takie coś chodziło
  4. No nie wiem. Niestety to nie wymiana dętki w rowerze. Ale w jednym się zgodzę, hulajnogi elektryczne, a w szczególności m365 to nie sprzęt do jazdy w kołnierzyku i oddawaniu na gwarancji/do serwisu. Niestety trzeba go umieć naprawiać i serwisować we własnym zakresie.
  5. Czy ktoś wie gdzie nabyć taką część? Może można by wydrukować na drukarce (nie musi mieć otworu w środku)? Chce zaślepić obecny otwór po środku, a posiadaną już uszczelkę wykorzystać na otwór, który wywierciłem tuż obok (jedyne sensowne rozwiązanie na 10'' koła). Niby i tak mam wszystko szczelne, ale wolałbym mieć taką "fajną oryginalną" na nowym otworze.
  6. To powiedz żonie, że jazda bez kasku grozi fryzurą na Sinéad O’Connor
  7. a kask jej kupiłeś?
  8. Btw. Znalazłem złącze męskie do tylnej lampy https://pl.aliexpress.com/item/4000097111877.html Zamienniki lamp tylnych mają natomiast żeńskie..
  9. No jak tak samo mam niestety. Nawet po wymianie panelu na PRO i dodaniu hulajnogi po raz drugi jako PRO. Natomiast jednej rzeczy jakiej nie zrobiłem, to nie dałem uprawnień tej aplikacji do odczytywania detali telefonu i dostępu do pamięci. Może to powoduje? A najlepsze, że pierwsze z 10 połączeń było ok. Może reset cachu aplikacji pomoże (w opcjach androida)?
  10. Wzorowe. Dobre w szczególności na 10''.
  11. Hej, Już jestem po wymianie opon na 10 cali, stąd podzielę się subiektywnymi wrażeniami i odpowiem na podstawowe pytanie - czy warto. Wstępnie: - kupujemy 2 same (bez dętek) opony 10''x2'' np. Wandę (można poznać po bieżniku jeśli sprzedawca nie podaje modelu, są na Allegro za 30 zł szt.). - dystans pod tylny błotnik i nóżkę wraz z wymaganymi śrubami (40 zł lub na Ali za 20 zł) - aluminiowy wspornik pod 10'', ale taki, który trzeba założyć na oś (30 zł) - śrubę z płytkim łbem na przedni błotnik (można znaleźć na Allegro u gościa z oponami 10'') - szybko-złączkę 2 żyłową pod taśmę LED (3 zł) + osłonkę termokurczliwą i może trochę przewodu do LED (ten ze złączki może nie wystarczyć) Mój komentarz do rozmiaru opon jest taki, że nie polecam szerszych (mimo, iż ich nawet nie sprawdzałem), ponieważ z przodu jest mała tolerancja błotnika. Już przy szerokości 2'' od czasu do czasu jakiś kamyk przemknie przez błotnik, co wyraźnie słychać. Wspornik aluminiowy musi przechodzić przez oś, ponieważ opony na nierównościach potrafią czasem odbijać jak piłka, stąd konstrukcja musi być solidna. Wymiana: - Odkręcamy koła, przy czym z przodu trzeba sporo siły użyć. Na youtube możecie sobie sprawdzić w którą stronę kręcić kluczem, tak aby ze zdecydowaniem przyłożyć siłę. - Zdejmujemy oryginalne opony i wymieniamy na 10''. Tutaj przypomniałem sobie ile trzeba się namordować aby zmienić oponę przy 8.5'', bo sama czynność zdejmowania też jest upierdliwa. Do opon 10'' używamy istniejących dętek, przy czym ważne jest aby nie przekraczać 35-37 PSI - inaczej balon murowany. Ponieważ opony przyjadą sprasowane, to będzie nam ciężko ułożyć dętkę, dlatego należy uzbroić się w cierpliwość i pomagać sobie jakimś obłym narzędziem (ja użyłem główki z trzonka śrubokrętu. nietypowo ale bez ryzyka). Przy ściąganiu przedniej opony, upewnijcie się, że w dobrą stronę ją ściągacie oraz nie kręćcie za mocno kołem aby kabla nie ukręcić. Polecam również obciąć "wąsy" oponom, bo będą tykać na przednim widelcu. - Przerabiamy złącze tylnego światła. Tutaj niestety dokonujemy nieodwracalnej modyfikacji, tzn. usuwamy istniejące złącze; przedłużamy kabel i pilnikiem robimy rowek w ramie i pokrywie (notabene Chińczyk koncertowo wylot spierniczył, co mu szkodziło zrobić asymetrycznie, wtedy instalacja byłaby nie do zajechania). Moja pierwsza wersja wykorzystywała istniejący wylot na kabel, ale po kilku przejazdach przewód się przetarł. Oryginalną uszczelkę zalewamy silikonem lub robimy czop klejem na ciepło. - Wstawiamy dystanse oraz mocujemy wspornik. Tutaj musiałem mocniej na zewnątrz wygiąć wspornik, bo za bardzo wypychał mi błotnik, przez co dzwonek nie zakleszczał się o hak przy złożeniu. - Wymieniamy śrubę w przednim błotniku. Tutaj trzeba zwrócić uwagę, aby wkręcając nową, przedni błotnik był prosto, gdyż jest mała tolerancja dla opony, co wypłynie później na dostające się kamyki pod błotnik. - Nie ma potrzeby zmiany softu ze zmienionym mnożnikiem prędkości (315 zamiast 345). Niby go wgrywałem ale nie miało to wpływu na prędkość maksymalną, a tylko zauważyłem agresywniejsze ruszanie, które i tak częściej kończyło się ślizgiem. Komentarz do wymiany jest taki, że namordowałem się z 5 godzin. Między innymi dlatego, że pierwszy raz to robiłem (i za pewne większość z Was będzie pierwszy raz to robić) i po prostu nad wszystkim dumałem/weryfikowałem na filmikach w youtube, zanim przystąpiłem do działania. A teraz wrażenia. Ogólnie to zupełnie inaczej się jeździ. Do tej pory trudno mi powiedzieć czy lepiej czy gorzej. Osobiście jestem zadowolony, że szybciej przemierzam moje trasy i przestałem być wyczulony na wszelkie zmiany nawierzchni, ale odbyło się to kosztem utraty gwarancji. Może poniża lista zalet i wad pozwoli samemu wydać ocenę. Zalety: - bardziej miękko się jeździ, przestałem w połowie przypadków patrzeć przez co przejeżdżam. Pierwsze jazdy to był szok, jak gładko idzie, później człowiek się przyzwyczaja. Ale ogólnie jest o wiele mniej akcji w stylu "ale urwał", czy "o muszę pamiętać aby ten przeskok omijać" - hulajnoga bez KERSu zachowuje się wzorowo, raz rozpędzona o wiele dalej sunie niż przy 8.5'' - bardzo przydatne przy podjeżdżaniu do świateł czy korzystaniu z ukształtowania terenu. - nie czuje się tak prędkości jak przy 8.5'', czyli tak jakby pojazd jest dojrzalszy pod jazdę pomiędzy 25-30 km/h - przy innych hulajnogach wydaje się, że jesteśmy agresywniejsi/pewniejsi, tzn. łatwiej przejeżdżamy przez wszystkie zmiany nawierzchni oraz częściej wymijamy hulajnogi (w tym te z wypożyczalni) oraz rowerzystów - łatwiej wykonuje się przeskoki, bo wiemy, że miękko wylądujemy - mam wrażenie, że trudniej o złapanie gumy czy uszkodzenie hulajnogi - łatwo wymienić dętkę, tzn. nie trzeba ubiegać się do mikrofalówek; ściągaczy czy innych wyszukanych patentów - przejazd przez lekko żwirową (taka ala wulkaniczna nawierzchnia) lub utwardzoną nawierzchnię przestał być głupim pomysłem - łatwiej i przyjemniej bierze się zakręty - łatwiej oderwać rękę od kierownicy, aby np. wskazać kierunek Wady: - jest dużo pracy przy zmianie, która dodatkowo oznacza utratę gwarancji - tracimy styl jazdy z 8.5'' i musimy przywyknąć do nowego - nie ma powrotu - niestety opony o wewnętrznej średnicy 156 mm może i wchodzą łatwo, ale są też źródłem nieznacznego jaja. Niby jajo się podobno ułoży z czasem, ale ja do tej pory czuję jak mi minimalnie kierownica drży. Nie przeszkadza to w sumie, bo takie a nawet większe drżenie i tak jest jak jedziemy po kostce, chodniku lub innych nierównościach. - zdejmowanie tylnego błotnika jest trudniejsze, bo wymaga to odkręcenia podestu w celu rozłączenia przewodu - niestety hamulec niedomaga, jest po prostu za słaby i droga hamowania wydłużyła się. Tutaj prośba do @sziva aby obudziła przedsiębiorcę w bracie, tak aby mógł się wzbogacić niczym Wokulski na wojnie, a nas raczył przy okazji większym bezpieczeństwem, poprzez zaoferowanie wypasionych adapterów do lepszych hamulców. (To będzie moja następna przeróbka, tuż obok przeniesienia nóżki na przód). To by było na tyle. Jak coś mi przyjdzie do głowy lub znajdę jakąś nową zaletę lub wadę to zaktualizuję powyższy wpis. A teraz kilka fotek, z których najciekawsza jest przeróbka wtyku (21-23) oraz zdjęcie (19) ukazujące lekkie jajo.
  12. Dobra, przekonaliście mnie. Ale już szybciej poszukam opcji bez zmiany wizualnej hulajnogi. Widziałem, że @pixelq coś robił, ale to mi się wydaje z lekka za skomplikowane. A może jest taka opcja, że wymieniam gotowy pakiet (tam pewnie też BMS jest ukryty)? Przecież to raptem 4 śruby i 2-3 wtyczki.
  13. Uparłem się na umieszczenie baterii na sztycy. Mam model m365 z 2019 i z tego co widzę to jest znacznie wytrzymalsza konstrukcja, niż poprzednie generacje.
  14. Pytanko. Czy taki przewód dwużyłowy przepuści prąd jaki jest w hulajnodze? Chciałbym mieć jeden przewód taki jak wychodzi od silnika. https://www.obi.pl/przewody-w-izolacji-gumowej/przewod-ow-h05rr-f-2x1-5-mm2-300-500-v/p/3119401 Wydaje się być ciut za mało, ale może te 14awg jest ze sporym zapasem.
  15. Alkohol i brak kasku. Niby banał, a ja wciąż widuję ludzi na własnych hulajnogach bez kasku. https://www.inverse.com/article/58904-driving-scooters-drunk-or-high-without-a-helmet-is-dangerous-duh
  16. Dzięki. Właśnie jakoś po przejażdżce mocniej docisnąłem kierownicę i wszystko się "domknęło". Faktycznie wspornik jest troszeczkę za długi. Później jakoś spróbuję to zniwelować. No i opona się jakoś ułożyła. Chyba jeszcze usunę wąsiki z przedniej opony, bo grają marsza na widelcu.
  17. Thx. Nie trzeba. Soft się już normalnie wgrywa.
  18. ok. thx.
  19. https://www.autoblog.com/2019/08/27/hyundai-folding-electric-scooter/
  20. Dobra, hamulce wyregulowane. Więcej gadania było niż roboty. Odkręca się dwa imbusy z góry i po sprawie, można regulować po całej szerokości - od lewej do prawej. Jeszcze jedno pytanie. Na tyle mam lekkie jajo. Kwestia 2 mm w jednym miejscu. Po bieżniku widzę, że lekko wychodzi. Czy te opony tak mają, czy może ja uszczypnąłem dętkę?
  21. To napraw sobie używając szybkozłączki 2 żyłowej takiej jak do LED. Załączam zdjęcia z mojego patentu, gdzie nie trzeba nic przewiercać, jedynie wykręcamy styk i tniemy (nieodwracalna operacja złącza). Niestety gorzej tu z wodoodpornością, chyba, że zalejesz klejem na gorąco. Ewentualnie wykonaj modyfikację jak na tym filmie. Co do regulacji, to nie do końca masz rację. Czasami kolejność w jakiej skręczasz śruby daje Ci pare mm przesunięcia. PS. Ta żółto-zielona taśma izolacyjna to zaszłość po naprawie błotnika i urwanego wtyku w tylnej lampie. Normalnie powinno się to osłonką termokurczliwą zrobić, co zrobiłem po stronie błotnika jak likwidowałem wtyk na potrzeby 10 cali.
  22. A i jeszcze jedna sprawa. Jak wam się koła zachowują? Bo nie sprawdziłem przy 8,5 cala. Tylne powinno się chyba swobodnie obracać, a przednie raczej dążyć do zatrzymania (nie wiem, a może za bardzo śruby przykręciłem lub źle przykręciłem, a może po prostu silnik wyhamowuje). Do tego tylne niestety mi przy drugim obrocie trze o tarczę i się zatrzymuje. Poniżej zdjęcie na którym widać, że tarcza przytuliła się bardziej jednej strony w dodatku tylko na górze. Czy da się to wyregulować czy raczej odkręcić tylne koło i próbować szczęścia przy ponownym skręcaniu?
  23. O, super dzięki. Chyba faktycznie mam za wysoko błotnik. U mnie tak to wygląda. Chyba faktycznie wygnę wspornik. Dystans wydaje się być tak samo wysoki jak u Ciebie.
  24. Nie pomoże, bardziej przód/tył. Ale też nie da rady, bo dźwignia dzwonka bardzo szybko opiera się o błotnik. Dla mnie ewidentnie za bardzo podniesiony błotnik, ale wydaje mi się, że wspornik na równi z dystansem jest osadzony, stąd korekcja wspornika nic nie da, bo dystans wysoko trzyma. Gdyby mieć taki dystans o połowę niższy, to może by pomogło. Niestety nie posiadam drukarki 3d, a istniejącego nie chcę niszczyć, bo nie mam pewności. Ktoś ma fotkę z przeróbki, w której może zapiąć dzwonek?
  25. A czy masz dystans pod błotnikiem (ten który unosi błotnik aby więcej było przestrzeni między oponą, a błotnikiem)?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...