Nawet jeśli Xiaomi śledzi, to nie sądzę żeby to robiło "bardziej" niż Google, w każdym telefonie z Androidem. I dowody na to, że Google to robi, są namacalne. Wystarczy rozmawiać w pomieszczeniu na jakiś temat, a po złapaniu telefonu, czy uruchomieniu komputera z przeglądarką Chrome, reklamy pojawiające się w tle są związane tematycznie z rozmową. Tylko o tym jakoś nikt nie pisze...