Tego chyba nikt nie wie. To jest właśnie całe Xiaomi. Napiszą, że jest super, 12MP, więcej światła, itd. ale o specyfikacji nic nie powiedzą . Dobrze, że podają chociaż model procesora bo równie dobrze mogliby napisać liczbę rdzeni i taktowania, no i masz, zastanawiaj się, co siedzi w środku. Tak było i jest i nie tylko w przypadku aparatów.
Jeśli chodzi o mnie to obstawiałbym rzecz jasna Sony, a konkretniej IMX386 lub IMX286.
Niemniej jednak sama nazwa modelu nie ma nic do rzeczy. Wystarczy tylko zobaczyć co robi Nexus 6P z IMX 377 z 2015 roku, a Mi5S z IMX378 z 2016 roku, gdzie ten drugi sensor jest poprawioną wersją pierwowzoru.
Na szczęście każdy ma rozum i widzi, że jak Xiaomi publikuje swoje super sample, a potem okazuje się, że sprawa wygląda kompletnie inaczej, nawet na tle konkurencji, która używa podobnych lub tych samych rozwiązań, to chyba coś jest na rzeczy, że jednak stworzenie aparatu nie jest ich mocną stroną.