Owszem, stanowi to pewną niedogodność, ale raczej nie w typowych, codziennych sytuacjach. Ja bym się aż tak tego nie bał. W razie jakiegoś zawieszenia się czy coś, to bardzo długie (tak z 5 sec.) przytrzymanie przycisku power robi praktycznie to samo, co wyjęcie i włożenie baterii.