Panu, to nie tak. Nikt cię nie zlewa, ani Technosy, które proponują, że ci sami to zrobią, ani forum, które składa się z takich samych użytkowników Xiaominek co i ty.
Po prostu przez niewiedzę troszkę nabroiłeś. I to jest absolutnie uzasadnione, przecież nie siedzisz w tym od czasów antycznych, jak Acid czy inni koledzy. Nikt z tego powodu nie myśli, że jesteś jakąś niemotą, nikt się z ciebie nie wyśmiewa, ani nic.
Trochę złą drogę wybrałeś, czyli pójście "na noże". Przecież to nie jest tak, że ci nikt nie chce pomóc. Wszyscy chcą, tylko niekoniecznie tak jak ty to sobie wyobrażasz. Nie złość się więc, to niepotrzebne, nic tym nie ugrasz, napisz Technosom, że w sumie trochę głupio wyszło, wyślij im telefon, oni ci wszystko zrobią, odeślą.
Sytuacja nie jest tragiczna, nie do odratowania, ot się trochę wściekłeś, ale co z tego? Wszystko bankowo da się odkręcić i wyprostować.
Powodzenia!
P.S.
Jeśli kieruje tobą niechęć do powierzania komuś swoich danych, to nie bój nic!
To, że masz tam bazę adresów pełną wpisów "Kasia - duże cyce", czy "Asia - lubi na Batmana", że masz na tapecie swoje zdjęcie i pięć strasznie grubych gołych pań w tle, a 3/4 telefonu zawalone piratami i brzydkimi filmami, to kogo to obchodzi? Sprzedawcę? Im bardziej zależy na tym, żebyś był zadowolony i wrócił jeszcze raz, albo chociaż ich polecił, niż na ocenianiu twoich gustów, informowaniu kogoś o tym, że coś tam nie halo, czy wypisywaniu SMSów w rodzaju "cze, tu Pelin..." do twoich kontaktów.