Skocz do zawartości
  • 0

Napęcie tylnej lampki


Pytanie

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich forumowiczów.

Mam problem z napięciami podawanymi na tylną lampkę w M365 Pro. Nie dość że są cały czas, nie zależnie od stanu ustawienia opcji "Taillight", to oprócz 5V napięcia stałego,  jest jeszcze ok 10V przemiennego. Czy to możliwe? Co prawda te 10V~ wskazuje jeden z dwóch mierników które posiadam, i nie bardzo mu wierzę, ale coś musi być na rzeczy, skoro diodę w tylnej lampce trafił szlag. Czy ktoś mierzył lub wie jakie powinno być prawidłowe napięcie? I przede wszystkim czemu jest cały czas?

Edytowane przez bzyszek
Dodanie modelu

6 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
14 godzin temu, bzyszek napisał:

coś musi być na rzeczy, skoro diodę w tylnej lampce trafił szlag.

OT: mnie w zwykłej emce padła dioda w pierwszym miesiącu użytkowania i przyczyną nie był szum prądowy a brak wodoodporności. Kupiłem nowa lampkę od kitajca (nieoryginalną) zabezpieczyłem gniazdo wazeliną techniczną, a połączenie plastyków przeleciałem bezbarwnym sylikonem i działa już rok pomimo że była już w śniegu i solance. W międzyczasie zdążyło mi kabelek na odcinku między baterią a wtyczką rozwalić. 

Czy sprawdzałeś przyczynę śmierci obecnej diody? Wykluczałeś wodę?

  • 0
Opublikowano

Dzięki za sugestie i odpowiedzi.

Na tą chwilę czekam na nową lampkę. Ale bez upewnienia się że jej też nie spalę, to nie będę jej podłączał.

Schematu nie mam, a nawet gdybym miał to nie bardzo jestem go w stanie czytać. Aż tak się na tym nie znam, rozróżniam elementy, ale na kierunku przepływu napięć czy prądów na schemacie wiem nie wiele. Chyba że ktoś będzie miał chwilkę , i mi podpowie od czego zacząć, lub co w pierwszej kolejności pomierzyć. Wodę mogę wykluczyć na 100%. Ani razu od zakupu nie jeździła po mokrym czy w deszczu. Martwi mnie fakt, że to jest aż 5V (chyba że tyle ma być?), i to, że jest cały czas od momentu włączenia przycisku power,  niezależnie od tego czy hamulec jest wciśnięty czy nie. Po wciśnięciu hamulca nic się nie zmienia. 4.95V jak zaklęte.

Ok. Dodam jeszcze coś, co ewidentnie ma związek z opisywanym problemem. Ugotowałem jeden tranzystor na długim zjeździe, przy włączonym maksymalnym "KERS-ie". Wymieniłem wszystkie 6 na IRFB4110, naprawiłem przepalone ścieżki i wzmocniłem. Po tym zabiegu hulajka jeździ aż miło, ale pozostał taki "drobny" mankament w postaci nie/źle działającej lampki. najbardziej podejrzewam przegrzanie któregoś elementu podczas wzmacniania ścieżek wokół tranzystorów.

  • 0
Opublikowano (edytowane)

Widzę że temat stary ale mi też w pro 2 nie świeci nagle tylne światło zdjąłem osłonkę czerwoną i napięcie jest 1.76 V nie wiem co mam go pierdnąć czy tylko ta płytka z diodami czy coś jeszcze i nie wiem czy takie powinno być napięcie wciskając hamulec napięcie pada do 1.6v z kawałkiem więc jeżeli takie napięcie powinno być to by wymienił lampkę ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji jakie powinno być napięcie.

Oczywiście jeździłem po mokrym Jak i czasem deszcz złapał ale przez 4 lata nic nie było

 

I dodatkowy problem chciałem odkręcić błotnik to niestety nie dam rady bo jedna śruba jest normalna a dwie czarne są jakieś inne że żadne ampule toroksym mi nie pasują

FB_IMG_1727019803942.jpg

Edytowane przez Rataj04
  • 0
Opublikowano (edytowane)

Dla potomnych, bo własnie zakończyłem walkę z niedziałającą tylną lampką. Napiecie ok 1.6 V jest prawidłowe, przy odłaczonej tylnej lampce. Po wymianie lampki, wszystko działa. 

Edytowane przez Ryży

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...