Jump to content

odmowa naprawy gwarancyjnej


Prorok1986
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Wysyłałem telefon na Xiaomi Note 4x, którego zakupiłem w sklepie we wrocławiu, ponieważ pojawiła się żółta plama na ekranie, a konretnie w górnej lewej jego części, oraz od czasu do czasu były problemy z gniazdem ładowania.

 

Po dwóch tygodniach i kilku telefonach do nich co z moim telefonem, otrzymałem informację:

 

"Wróciłem z serwisu i dostałem informacje że telefon jest wygięty, podsyłam zdjęcia przedstawiające wygięcie oraz że ktoś już wcześniej próbował otwierać/naprawiać przycisk boczny ponieważ ramka telefonu jest uszkodzona mechanicznie. W związku z tym naprawa gwarancyjna nie jest możliwa."

 

Nikt przy telefonie nie majstrował faktycznie problemy z przyciskiem bocznym też były, ale nie było uwzględnione w protokole gwarancyjnem.

 

Załączyłem zdjęcia z serwisu, dodam iż telefon normalnie działa, dotyk wyświetlacz, wkurza mnie tylko ta plamka na ekranie, która jest widoczna na białym tle.

 

Poradźcie proszę co robić??

 

Dziękuje z góry za pomoc.

 

1.jpg

2.jpg

Link to comment
Share on other sites

wygięcie->uszkodzenie mechaniczne->otwarta furtka dla sprzedawcy/serwisu, aby z biegu odrzucić zgłoszenie gwarancyjne. Nic nie zrobisz. Kłócić się poprzez rzecznika oczywiście możesz, ale i tutaj nie widzę specjalnie szans na wygraną.

Link to comment
Share on other sites

Wygięty też może być od spuchniętej baterii... A to już chyba się kwalifikuje pod naprawę gwarancyjną?

 

Inna sprawa, że nie ma się co dziwić serwisom, że traktują trochę z buta, takie telefony, co gołym okiem widać, że oprócz pracownika fabryki był tam ktoś jeszcze... bo cwaniaków, co sami kopią w bebechach telefonów nie brakuje. Potem chętnie by zgłaszali wszystko na gwarancji....

Ot takie... narodowe (?) cwaniactwo... :-(

 

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za odpowiedzi.

 

Tak jak pisałem, ja nie należę do tych osób. 

10 godzin temu, moogoom napisał:

Wygięty też może być od spuchniętej baterii... A to już chyba się kwalifikuje pod naprawę gwarancyjną?

 

Inna sprawa, że nie ma się co dziwić serwisom, że traktują trochę z buta, takie telefony, co gołym okiem widać, że oprócz pracownika fabryki był tam ktoś jeszcze... bo cwaniaków, co sami kopią w bebechach telefonów nie brakuje. Potem chętnie by zgłaszali wszystko na gwarancji....

Ot takie... narodowe (?) cwaniactwo... :-(

 

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, moogoom napisał:

Wygięty też może być od spuchniętej baterii.

ale raczej nie w tym miejscu ;< bateria jest niżej, a byłoby też widać rozklejanie się plecków, szpary etc, tutaj wygląda, jakby ktoś ten telefon docisnął do jakiejś nierównej powierzchni z większą siłą...

Link to comment
Share on other sites

Czyli krótka piłka.... Telefon na d*pie (tylnia kieszeń ciasnych dżinsów) i siadanko na twardym jak głaz taborecie lub faktycznie jakimś betonie...

Po temacie.
Nic nie wskóra.

:-(

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Jest dosyć sporo wygięty. Serwis jakikolwiek ma prawo do odrzucenia gwarancji z powodu uszkodzenia mechanicznego. To wygięcie może dopychać jakiś fragment płyty głównej za mocno do spodu ramki ekranu i ucisk może powodować plamy. Gniazdo ładowania też samo się przeważnie nie psuje. Średnio 7/10 przypadków to uszkodzenia mechaniczne lub zalanie. To samo spuchnięta bateria. 8/10 przypadków to zalany USB co powoduje po czasie puchnięcie baterii.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...