stereo0 Opublikowano 24 Lipca 2018 Opublikowano 24 Lipca 2018 (edytowane) Mi8 mam od dwóch tygodniu, a używam od tygodnia. Po rozpakowaniu zauważyłem pod szkiełkiem głównego aparatu paprocha, ale na zdjęciach go nie widać i go olałem, a potem na tydzień wyjechałem i nie miałem mi8 ze sobą. Dziś sobie o tym przypomniałem i są 2 większe paprochy i widzę też wiele mniejszych ... Nie powiem wkurzyłem się. Są akurat na zwykłym obiektywie. Na zdjęciach się ich nie dopatrzyłem. Mój stary mi5 ani jednego paprocha nie złapał, a otwierałem go. Chyba, że na aparacie jest jeszcze jakaś folia, ale wątpię. Albo w fabryce już został zaśmiecony albo jakoś tam to badziewie wchodzi, ale nie widzę go na całej powierzchni oprócz tam gdzie się znajduje główny aparat. Kurz nie jest na obiektywie, ale jakby na tym szkle od drugiej strony @Acid gwarancja ibg to obejmuje? Z tego co widzę gorzej się otwiera mi8 niż mi5 więc sam się nie chce w to babrac. Edytowane 24 Lipca 2018 przez stereo0
Acid Opublikowano 24 Lipca 2018 Opublikowano 24 Lipca 2018 Jest to na obiektywie podczas zdjęć? Ja nie wiem o gwarancji. Nie mam info czy to naprawiamy czy nie.
stereo0 Opublikowano 24 Lipca 2018 Autor Opublikowano 24 Lipca 2018 2 godziny temu, Acid napisał: Jest to na obiektywie podczas zdjęć? Ja nie wiem o gwarancji. Nie mam info czy to naprawiamy czy nie. Nie mam na razie czym zrobić lepszego zdjecia, ale te białe plamki na obiektywie to te pyłki. Mikropylkow jest pełno, a większe są dwa. Na "tele" nie ma nic jest czysty. Niby patrząc na fotki na telefonie nie widzę ich a czy fotki są lepsze czy gorsze przez to to nie wiem bo od nowości tak mam. Podobny temat znalazłem z iPhone x oraz innymi telefonami, ale tam wymieniali moduł aparatu. Napisze jeszcze do ibg, ale nie uśmiecha mi się telefonu do Chin wysyłać. Przecierałem telefon szmatką i paluchem więc to są pyłki pod spodem
Rekomendowane odpowiedzi