Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,jakiś czas temu zamoczyłem swój model ( nie było to pełne utopienie), wyświetlacz przestał reagować ale telefon się uruchamia. Pod pewnym kątem widać że pod ekramem zastała jakby wilgoć ale nadal działa. Datego teraz moje pytanie do was, jak myślicie czy wymiana wyświetlacza wystarczy, pytam ponieważ słyszałem wersje że instnieje ryzyko uszkodzenia płyty głównej, tylko czy wtedy telefon by się uruchamiał? Dodam że gdy podłącze go pod ładowarkę dioda świeci się normalnie na zielono, oczywiście wyświetlacz czarny pozostaje.Telefon obecnie leży sobie w pojemniku z ryżem;p raczej nie pomoże ale i już nie zaszkodzi;)
 

Będę badzo wdzięczny za wszelkie sugestie i podpowiedzi,pozdrawiam.

  • Like 1
Opublikowano

Tak niestety nie uczyniłem, zastanawiam się tylko czy wymiana wyświetlacza wystarczy, w sensie żeby nie okazało się że to jednak nie tylko wyświetlacz

Opublikowano

No niestety, w przypadku zamoczenia nie wiadomo gdzie prócz ekranu ciecz się zebrała. Może nic się nie stanie a może być tak że po czasie telefon zacznie się wieszać, samoczynnie restartować i w końcu przestanie działać. Wszystko to przez to że ścieżki na których może być ciecz nawet w niewielkiej ilości szybciej się utleniają i wchodzi oksydacja. Ponoć udaje się przedłużyć śmierć telefonu przez kąpiel w wanience ultradźwiękowej i dokładne oczyszczenie elementów noszących ślady dowolnej cieczy.

 

Opublikowano

Szkoda, że od razu go nie wyłączyłeś i nie wsadziłeś do ryżu. Na Twoim miejscu udałbym się do serwisu, żeby tam ocenili stan telefonu. Ja swój zalany zaniosłem kiedyś

do teletorium i mi pomogli, tylko, że ja nie włączałem go po zalaniu.

  • 1 miesiąc temu...
  • mrosi zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...