miklo
Użytkownicy-
Postów
614 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez miklo
-
Dokładnie Tymczasem znikam na dłużej chyba z wątków o mi4c. Jednak lipny lcd na wymianę jest zbyt lipny. Co za życie
-
Ja miałem przerwę w używaniu Xiaomi, więc różnic nie widzę. Widzę tylko, jakim demonem prędkości jest w porównaniu do Samsung J5. No i jakie kiepskie są zamienniki wyświetlaczy do Mi4c. Dramat. Ale działa.
-
Mam. Działa ok.
-
Kupiłem taką (BlueStar). Nic nie zrobisz. Nie da rady. Jest za długa i ma złącze poziomo, a gniazdo u nas jest pionowo.
-
Tak, ale EDL jest nieco kłopotliwy. Trzeba mieć porządek w sterach w Windows i odpowiednią wersję MiFlash. Jeśli tego nie masz, to poczekaj.
-
Lepiej mieć zgodzę Xiaomi na odblokowanie. Jak coś pójdzie nie tak, to zostaniesz z ręką w nocniku.
-
Nie gram. Zwisa mi to Kupiłem w Xiaomi Online Store. Czyli ponoć nowa odnoga Goldiego.
-
Mój właśnie dzisiaj dotarł. Wrzuciłem xiaomi.eu, bo ten global, to fake jest. Córka zadowolona. Wyszło mi z VAT jakieś 560. Nie wiem, czy nie lepiej bym zrobił kupując w polskiej dystrybucji Motoroli g4 play. Teraz kosztuje 599.
-
To oczywiste, tylko dostępność takich drobiazgów jest irytująca. Są baterie BlueStar, które nie pasują, i Sina X-Longer po stówa sztuka. Bez sensu. W Chinach jest ryzyko kupna baterii bez zabezpieczeń, która potem strzeli w pysk. Masakra Za to LCD z Polski za 138zł jest ok.
-
Gdzie kupiłeś? Dużo kosztował?
-
Chyba się poddaję z mi4c. Kupiłem na allegro baterię BlueStar. Tania. Myślę sobie - gorzej nie będzie. No i po pierwsze jest za długa i nie wchodzi, a po drugie złącze jest poziomo, a na płycie gniazdo jest pionowo. Matko. Sam badziew do kupienia
-
Sklep Play działa, tylko musisz odinstalować jego aktualizację. Pewnie doinstaluje się za jakiś czas znów, ale znów odinstaluj w razie czego
-
Przy przejściu na Android 7 zmienił się bootloader. Stable jest nadal na wersji 5 Androida. Musisz zrobić MiFlash starym softem, wrzucić TWRP przez fastboot i wrzucić stable. Albo jeszcze raz wrzuć nowy DEV i się przemęcz do czasu pojawienia się Stable na Android 7
-
No dobra. Przełożyłem baterię z tego ze zbitym LCD do mojego i działa póki co ładnie Pozostaje mi więc kupić LCD i baterię na Ali i pewnego wieczora się nieco pobawić. Koszt niewielki. W sumie nieco ponad 100zł, a może uda się go zreanimować.
-
Nie. Pierwszy problem miałem jeszcze na RR. Syf się rzeczywiście zaczął, gdy zapodałem 7.4.6. Ale po miflash 7.3.30 (chyba taki nr) syf nadal. Po wrzucenie w twrp RR syf. Dodatkowo czasem pojawia się migotanie ekranu. Softu nie podejrzewam. Ale stary rom zapodać można.
-
I też tak padła? No to chyba szkoda zachodu Żeby było ciekawiej - żona swój mi4c załatwiła wieczorem Wyświetlacz. Z 3 sztuk została 1dna w domu jeszcze Jakiś pomór No cóż. Z dwóch złożę jeden
-
No tak. To oczywiste. Deczko słabo, że po pół roku padł tak na sztywno. Ale co robić. Życie
-
To nie Allegro. Wysyłka z Chin. Wolę na Ali kupić w takim przypadku
-
Może, ale jak napisałem w poście wyżej - po prostu padła mi bateria. I to tak kompletnie. Napisałem do MiCenter. Może @Acid rzuci okiem i okaże się, że ma baterie do mi4c w szufladzie
-
No dobra. Wiem, co się stało. Padła bateria. Tak na amen. Ładuje się ładowarką Xiaomi w kilka minut i po tym telefon nie ma szans nawet wstać. Podpięty do ładowarki normalnie działa. Odpinam ładowarkę i za moment "bum" i się wyłącza. Próbowałem go ładować jakaś ładowarką z niskim prądem (od zestawu słuchawkowego na przykład), ładował się chyba ze 3 godziny do 100% i też pada od razu po włączeniu. Nie wiem, o co chodzi, bo na baterię jakoś mocno nie narzekałem. Widać było, że nieco krócej ostatnio trzyma, ale myślałem, że to może nowe ewolucje ROMów Dwa dni temu naładowałem go niskim prądem od 10% do full i następnego dnia wyciągnął ponad 4 godziny SoT. Wczoraj konkretnie. Dzisiaj padł na amen. Także ten. Zastanawiam się, że szukać baterii, czy poszukać innego telefonu,
-
Heh. Jestem mistrzem świata. Ucegliłem mojego mi4c :D: D Używałem romu RR. Miałem najnowszy z wczoraj. Postanowiłem jednak potestować MIUI, zanim na żony telefonie zrobię update. Po wgraniu przez TWRP najnowszego MIUI zdechł. Logo MI, reboot, logo MI. Nawet nie próbuje wstawać. Odzysk z backup w TWRP nic nie dał. Próba wrzucenia nazad RR też. Odpaliłem więc MiFlash, zapodałem w trybie EDL nowy rom china dev. I to samo. I jeszcze se bootloadera zablokowałem Chwilowo się poddaję. EDYTA: Dobra. Po 2 czy 3 próbach wejścia do MiRecovery (wyłączał się po power + vol up) wszedł, tam na pałę wcisnąłem pierwszą pozycję z menu i potem znów pierwszą (nie wiem, co to było, bo chińskie znaczki), ale zrebootował się (logo MI) i wstaje MIUI. Może będzie dobrze EDYTA2: Jest dobrze Mam wrażenie, że to przez TWRP by AndropaX, co to niby miało ułatwić backupy via ADB (co oczywiście nie działa). Od jakiegoś czasu zawsze na koniec flash romu na wyskakiwał komunikat o błędzie w montowaniu partycji. Nie było informacji, o jaką partycję chodzi, więc nie wiem. W każdym razie był jakiś babol. Ewentualnie RR coś napaskudził w którymś momencie. W każdym razie EDL załatwia oczywiście temat.
-
Jest nowy wypust. Niestety na marcowych łatach bezpieczeństwa.
-
Hehe. Ciekawe, kiedy pojawi się nowy wypust z łatami bezpieczeństwa z kwietnia. Może w weekend?
-
Co kto lubi. Dla mnie reload apek co chwila jest do kitu. Nawet, jak czasem się przytnie, to i tak jest szybciej w ogólnym rozrachunku. U mnie jest chyba ok. Poprzednie wydanie było gorsze.
-
Codzienne odczucia znakomite. Porównywałem dzisiaj z miui. W Miui przy powrocie do poprzednich apek prawie zawsze reload, w RR prawie nigdy. Tak więc delikatne problemy z wydajnością i tak są szybsze w normalnym użytkowaniu niż prędkie miui. Chyba, że się z jednej apki korzysta.
