Pajratus ma trochę racji, ale też nie we wszystkim.
Ja przesiadłem się z Mi4c, w którym GPS działał beznadziejnie, co mnie troche wkurzalo, ale już złapał to było ok, ale zanim złapał...
W Mi5S za to doznałem szoku, bo używałem może ze 20-30 razy na razie i praktycznie po włączeniu aplikacji natychmiastowo mam lokalizację! Nie wiem jak w Mi5, ale dla Ski tu duży +.