też mam plecy oryginalne od Xiaomi, jak kolega wyżej i również polecam... do tej pory jechałem wyłącznie na Nillkinach (złego słowa nie powiem) ale i tutaj jest wysoka jakość..
nie jestem tylko pewny czy ten plastik jest gumowany, czy ma po prostu taką fakturę, ale to detal, dobre plecy...
a co do upadków, to żadna osłonka nie uchroni ekranu jak upadnie na jakiś np. betonowy kant albo kamień, na płaskie powierzchnie wystarczą plecy/bumper... ostatnio miałem przygodę z Lenovo k910, plastikowe plecy od Nillkina, wypadł mi z ręki z wysokości ok. 110 cm. na beton, prawym górnym rogiem, Nillkin popękał w miejscu uderzenia, telefon praktycznie bez szwanku, jeden mikroskopijny ślad na obramowaniu...