Cześć, po 1,5 roku problem uszkodzonego wyświetlacza spotkał mnie osobiście, może komuś przyda się parę informacji w tym temacie.
W jednym z popularnych serwisów naprawiających ekrany dostałem wycenę 2000zł, co było dla mnie zbyt dużą kwotą jak na naprawę 2,5 letniego telefonu, z kolei inny serwis nie chciał się tego podjąć. Z powyższych linków ostatecznie nie skorzystałem, bo zapomniałem o tym temacie na forum.
Skończyło się na tym, że ekran kupiłem przez Aliexpress w wersji z ramką (590zł) i wystarczyło tylko przełożyć wnętrze w nowy korpus. Plecki odkleiłem przy użyciu suszarki, dokładnie oczyściłem ze starego kleju i przykleiłem na klej B-7000 po czym spiąłem gęsto klamrami do prania na kilkanaście godzin.
Nie czuję różnicy w stosunku do pierwotnego wyświetlacza. Po zainstalowaniu czytnik linii papilarnych nie działał - wymagał kalibracji. Najpierw próbowałem "domowymi sposobami", ale zawiodły i docelowo użyłem kalibratora RELIFE RL 071B (31zl). Czytnik działa poprawnie.
Uwagi:
1) nowa ramka nie zawierała "koszyka" na przedni aparat - musiałem przełożyć ze starej co wymagało też użycia kleju i dokładności przy jej montażu;
2) czy telefon dalej jest wodoszczelny - nie wiem, ale nigdy nie brałem tego na serio i nie wrzucam celowo telefonu do wody by się o tym przekonać;
3) można kupić też sam ekran taniej, ale wtedy trzeba bawić się w odklejanie starego, czyszczenie ramki itd. mój ekran był tak zmasakrowany, że pewnie ciężko byłoby go nawet odkleić w domowych warunkach. Ponadto stara ramka była cała porysowana więc telefon zyskał nową młodość.
4) pewnie można kupić ekran z ramką taniej ale postanowiłem na ofertę z dużą liczbą sprzedaży i pozytywnymi ocenami. Trzeba uważać bo sprzedawane są też ekrany TFT (nie-AMOLED).