Klaman
Użytkownicy-
Postów
135 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Klaman
-
Nie modyfikuję systemów smartfonów, żeby wiedzieć co można wydziergać poprzez pliki systemowe w MIUI. Mam MIUI, mam init.d, taką „zabawę” mi zasugerowano, więc takiż też przykład podałem. Wróżką nie jestem… Kiedy kolega ZduneX25 sugerował mi tę zabawę, nie napisał czym mam to robić. A jak najbardziej udało mi się dokopać do odpowiedniego katalogu i otworzyć plik do edycji Menedżerem od Rhythm. Rzecz jasna nie podejmowałem próby zapisu, bo i edycji nie robiłem – a i nie wiem jaki byłby efekt końcowy, ale jednak – dało się.
-
No ok, ale „Kopia MIUI” tworzy „backup” (paczkę/katalog) na karcie, a „Kopia w chmurze” – tak przynajmniej raportuje – wysyła po prostu programy (nie licząc kontaktów, smsów, zdjęć, itd., które przecież były synchronizowane z kontem Xiaomi jeszcze przed pojawieniem się opcji „Kopia w chmurze”). Jakieś to wszystko jest nielogiczne i kompletnie niespójne. Zamiast zrobić to raz w jednej aplikacji i dodać ptaszek „chmura”, to część tu, część tam, i na dodatek nie ma żadnej pewności dla zwykłego użytkownika, że ma to ze sobą jakiś związek. No popatrz… A _ktoś_ mi tu całkiem niedawno sugerował, żebym sobie pogrzebał w skryptach init.d. W strukturze na poziomie „użytkownika”, raczej się do nich nie dobiorę, prawda? Na karcie SD. Czyli można przypuszczać, że w przypadku katalogu „DCIM” apka „Galeria” zagląda tylko na pierwszy poziom? Aaaa… Teraz wszystko jasne. Byłem przekonany, że ta apka ciągnie zakładki z aplikacji, a nie z usługi. Na poziomie usługi historię mam wyłączoną więc… Z kolei Chrome synchronizuje się ze swoją wersją i jej zasobami na komputerze, więc myślałem, że tak to się także odbywa w przypadku „Przeglądarki”. Przerabiałem już wszystko. A katalog ten i nadrzędny – czyściutkie. Wystarczy, żeby nawet pod Windowsem, przeciągnąć zdjęcie z „Camera” wyżej do „DCIM” i od razu „Galeria” je widzi. -- 28 paź 2013, o 21:11 -- Co do literówek – jeszcze to: „Świetna aplikacji Galerii dostępna […]”
-
Ale już widget od Pogoda BZ, miał problem, żeby pokazać prawidłową godzinę. Na pasku była 10.45, a na widgecie 11.45. Myślałem, że powinien ciągnąć godzinę z systemu… Dopiero po kilkukrotnym odświeżeniu aplikacji, zaskoczył również widget.
-
Chodzi mi oczywiście o te, które są dostarczane razem z MIUI. Z racji, że pojawiło się dzisiaj to zestawienie (za co w tym miejscu ogromne brawa dla autorów), a poruszyłem akurat w komentarzach temat aplikacji do poczty, zbiorę poniżej moje uwagi, co do aplikacji MIUI. Być może kilka kwestii się wyjaśni, a może przy Waszej pomocy odnajdzie się jakaś opcja, którą przegapiłem, etc. Ok, to lecimy. Przeglądarka Cytat z kompendium: U mnie nic takiego się nie dzieje. Nie widzę też żadnej opcji, która miałaby na to wpływ. Z kolei synchronizacja Chrome z danymi na komputerze, działa bez zarzutu. Kopia MIUI Cytat z kompendium przy opisie tej apki: Czy ta informacja tyczy się funkcjonalności tej konkretnie aplikacji („Kopia MIUI”), czy niedawno dodanej w opcjach konta Xiaomi („Kopia zapasowa w chmurze”)? Poczta Bardzo estetyczna i czytelna. Nie umożliwia jednak odpisywania na wiadomość, w treści tej, na którą odpowiadamy. Jedyna możliwość to dołączenie oryginalnej wiadomości, co w efekcie daje nam typowo korporacyjny śmietnik, czyli odpowiedź na samej górze wiadomości, a pod spodem stertę, w której odbiorca musi co chwilę szukać kontekstu, w którym odpowiadamy. Czytelnie prowadzona korespondencja powinna przypominać dialog: > fragment na który odpowiadamy Nasza odpowiedź. Takiego sposobu edycji nie można niestety uprawiać w aplikacji „Poczta” (MIUI), bo nie umożliwia edycji oryginalnej treści, a jedynie dołączenie jej pod w całości pod naszą wypowiedzią. W przypadku dłuższej wiadomości (bo wbrew pozorom ludzie nie używają e-maila tylko do tego aby napisać „tak” lub „nie”), kiedy poruszanych jest wiele wątków, to wplatanie odpowiedzi w treść otrzymanej wiadomości, to jedyna metoda, która nie powoduje nieporozumień. W tej chwili jedyna możliwość to mozolne zaznaczanie, kopiowanie, wklejanie, poprzedzanie znacznikiem i dopiero odpisywanie. Irytujące. Menadżer plików Nie umożliwia przejścia na samą górę struktury katalogowej. Wg niego katalogiem głównym jest zawartość /storage/emulated/0. Rozumiem, że wyżej są już pliki i katalogi o znaczeniu krytycznym, ale od biedy mogłoby to być chociażby ukryte gdzieś w menu. Galeria Błąd-zagadka. Zapis zdjęć z aparatu mam do katalogu na karcie SD. W katalogu głównym karty jest „DCIM”, a w nim katalogi „100ANDRO” (jakiś śmieć) i „Camera”. Aparat zapisuje zdjęcia do tego drugiego. Aplikacja „Galeria” nie wyświetla go w zestawie zdjęć wyssanych ze wszystkich zakamarków telefonu. Dla testu przeniosłem więc to zdjęcie wyżej, do: /DCIM/. O dziwo – „Galeria” „zobaczyła” to zdjęcie. Już miałem pluć, że nie widzi zdjęć w podkatalogach, ale… obok DCIM mam katalog z jeszcze głębszą strukturą, z której na pewno pokazuje wszystkie zdjęcia! O co więc chodzi? To by było na tyle w kwestii uwag do aplikacji – w postaci spostrzeżeń podczas pracy z nimi, jak i tego, co doczytałem w kompendium. Będę wdzięczny za informacje co do niedostrzeżonych przez siebie rozwiązań problemów, jak i udział użytkowników zaawansowanych, mających kontakt z wiadomymi ludźmi, chociażby o zasugerowanie poprawek czy rozwinięcia funkcjonalności.
-
To nie jest kwestia mocy procesora. Już więcej mocy potrzebuje zapis do JPGa – przecież trzeba ogarnąć dane z matrycy, zdekodować je wg ustalonych algorytmów do postaci obrazu i zapisać (skompresować) do JPGa.
-
No to zgłaszam się. Kluczowe dla mnie cechy, które zdecydowały o wyborze Mi3 na kolejny smartfon, (a co za tym idzie, częstym zaglądaniu na tę stronę i uczestnictwo w dyskusjach na forum) to: – natywne MIUI, – 5" nie-amoled, – „duża” bateria i… zdjęcia w RAW właśnie. Zawodowo zajmuję się fotografią i projektowaniem graficznym. Oczywiście nie myślę o tym, żeby wykonywać zlecenia fotograficzne smartfonem. Mam do tego dwa Nikony D3 i Nikona D800, oraz sporo naprawdę świetnych obiektywów, których nie zastąpi ta pchełka wetknięta w plecy smartfonu. Zdarzają się jednak sytuacje, że jest coś do uwiecznienia, kiedy nie ma się tego całego szpeju przy sobie – co jest całkowicie normalne, bo jeden taki zestaw waży prawie 3 kg (dokładając do tego kolejne obiektywy, lampy, czy nawet głupią torbę, to na prawie każdym repo mam do dźwigania ~12 kg), więc jeśli nie trzeba, to się go nie nosi ze sobą. Właściwie nie zabiera się go nigdy, jeśli nie jedzie się na zlecenie. Smartfon ma się przy d… cały czas, i skoro daje on już możliwość wykonania całkiem znośnych zdjęć, to dlaczego tego nie wykorzystać? Zresztą – zrobiłem jakiś czas temu zlecenie, które częściowo opierało się na zdjęciach, które… zrobiłem aktualnie posiadanym Galaxy S3. D… nie urywało, ale jako podstawa wizualizacji, spełniły swoją rolę tak samo, jak bym robił je D800 postawionym na statywie i przez obiektyw za 7000 PLN. A do czego mi RAW z tego urządzenia? Dla jego podstawowych cech: – możliwość korekcji balansu bieli, – możliwość użycia lepszych narzędzi do korekcji cieni, ekspozycji, odszumiania, etc. – możliwość wywołania w dowolnej przestrzeni barwnej, – wpływ na kompresję finalnego zdjęcia. Moce obliczeniowe telefonu a co za tym idzie – algorytmy obróbki, są mizerne w stosunku do tego co udostępnia stacja graficzna. Z jej możliwościami i formatem RAW naprawdę można zdziałać znacznie więcej, niż wychodzi w JPGach prosto z telefonu. Oczywiście w pewnym zakresie teoretyzuję, bo nie miałem jeszcze do czynienia z tym formatem zapisanym przez telefon. Zakładam, że po prostu podepną się pod format RAWa Sony (skoro ta firma właśnie jest producentem aparatu (mam nadzieję, że nie tylko matrycy)) i da się to otworzyć i edytować w CameraRAW czy C1. Przy dobrej znajomości możliwości RAW i 13 MPx, daje już jako takie możliwości. Plakatów nikt z tego robić nie będzie, ale po resamplingu do rozmiarów ~4 MPx, znikają wszelkie problemy w kwestii detalu, a z takiego obrazka to na upartego nawet A4 da się już znośnie wydrukować. Nie wspomnę już o zastosowaniach mniej ważnych, czy wręcz rozrywkowych. Zawsze lepiej mieć jakąś pamiątkę z wydarzenia/miejsca niż nie mieć, bo się nie wzięło lustrzanki. To tyle w temacie przydatności RAWa w smartfonie. Jak widać przyda się on nielicznym, ale jednak – jest bardzo miłą cechą, która w pewnych sytuacjach może być decydującą w kwestii wyboru konkretnego modelu smartfonu.
-
Świetnie! Bardzo mnie to cieszy. Czekam z niecierpliwością.
-
Jeśli ktoś się spotka(ł) z możliwością pobrania zdjęcia w pliku RAW z aparatu tego telefonu – będę bardzo wdzięczny za link(i).
-
Wersja MIUI: Galaxy S3 MIUI 3.10.18 (4.2.2) Jakim użytkownikiem jesteś? -- używam MIUI od pewnego czasu Opis znalezionego błędu Aplikacja Aparat uruchamia się ok i nie sprawia problemów podczas wykonywania zdjęć. Po przełączeniu w tryb kamery, także nie występuje problem. Aplikacja się zamyka w momencie tapnięcia „rec”. Logcat java.lang.UnsatisfiedLinkError: Cannot load library: soinfo_relocate(linker.cpp:1013): cannot locate symbol "_ZN7android13MediaRecorder11sendCommandEiii" referenced by "libsecmediarecorder_jni.so"... at java.lang.Runtime.loadLibrary(Runtime.java:371) at java.lang.System.loadLibrary(System.java:535) at com.sec.android.secmediarecorder.SecMediaRecorder.(SecMediaRecorder.java:104) at com.sec.android.app.camera.CamcorderEngine.initializeRecorder(CamcorderEngine.java:656) at com.sec.android.app.camera.CamcorderEngine.access$200(CamcorderEngine.java:94) at com.sec.android.app.camera.CamcorderEngine$3.run(CamcorderEngine.java:996) at java.lang.Thread.run(Thread.java:856) Dodatkowe informacje
-
Te zasady są z końca lipca, a ja pisałem o naprawdę świeżej sprawie. http://www.ebrun.com/20131008/82887.shtml No nic – zobaczymy jak to się rozwinie.
-
A konkretnie elektroniki z akumulatorami. Tak doniósł mi kolega, który się tam zajmuje m.in. takimi przysługami dla znajomych. Podobno linie lotnicze zaczęły się buntować w tym temacie i ca. tygodnia temu, wprowadziły przepisy zakazujące wysyłki baterii samolotem. Podobno mają to cofać już w urzędach pocztowych/kurierskich a czasami nawet jeszcze na lotnisku (wyrywkowe prześwietlenia?). Ktoś wie coś więcej na ten temat? Ktoś to może potwierdzić? W sumie dziwne trochę, że w tym samym czasie część linii lotniczych decyduje się na zezwolenie pasażerom używania telefonów na pokładach samolotów, a w tym przypadku – zabraniają transportu nieużywanych m.in. telefonów. Jeśli mimo wszystko to prawda, to cholernie jestem ciekaw, jak sobie z tym poradzi takie np. Apple (ajfony, ajpady, ajpody) czy Samsung albo HTC, dla których kilka tygodni w kwestii kolportażu produktów, to są całe wieki? Teoretycznie istnieje jeszcze możliwość fałszywej deklaracji zawartości, ale kto wie, jakie kary mogą im za to grozić i czy chińscy handlowcy będą chcieli ryzykować… Jeśli to prawda, to wszyscy chętni na telefony Xiaomi będą teraz czekać nawet 4-8 tygodni na przesyłkę statkiem (skąd bardzo często paczki trafiają do clenia). Jedyna możliwość to transport „pod pachą” przez kogoś przylatującego z Chin, albo czekanie, aż się jakiś sklep zdecyduje na zamówienie większej partii.
-
Czyli przez tę opcję będę mógł zainstalować ROM pobrany z MIUIpl (Twoją lokalizację) lub moda od kolegi ZduneX25, którego po prostu wrzucę na „dysk” telefonu? Rozumiem, wszystko jest teraz jasne. Czy jesteś w stanie określić, ile taki podwójny system (golas od producenta) może zajmować przestrzeni dyskowej w telefonie? Chciałbym wiedzieć czy starczy mi 16 GB czy jednak muszę się nastawić na 64.
-
Hmmm… Rozumiem. Czyli pewnie poprzedni miałem z forum 3.9.27, a teraz mam od Xiaomi, bo: ikonka kalendarza jest animowana, zniknęły opcję „uruchom w trybie odin”, uruchom w trybie recovery”, nie ma już CRT OFF, etc. Dobrze diagnozuję? No i wracamy do braku karty pamięci w MI3. Czy w związku z tym, będzie to procedura mnie bezpieczna, niż w przypadku ładowania ROMów przez Recovery bezpośrednio z karty? Oczywiście, że dostęp do pamięci telefonu jest taki sam (przez kompa), ale gdy się coś skisi (jak w przypadku, na podstawie którego powstał ten wątek), to chyba mogą być poważne problemy, co?
-
Miałem stąd, dedykowane dla S3, czyli chyba Twoje. Aktualizacja z poziomu telefonu działała, tylko w trakcie coś się mu poj…ło. Sorry za te pytania, ale kompletnie zielony jestem. Jak ta procedura będzie wyglądała w przypadku MI3? To telefon, w którym MIUI jest natywnym systemem. Czy producent będzie udostępniał polską wersję, i to również w aktualizacjach z poziomu telefonu, czy trzeba będzie instalować Twoje paczki ściągane stąd i też robić to ręcznie? Jeśli ręcznie – z braku karty SD – cała procedura może być uznana za bardziej niebezpieczną w razie kłopotów?
-
Teraz to będę pamiętał. W takim razie do jakich aktualizacje używać OTA?
-
No właśnie za to się zabrałem. Na całe szczęście mam czytnik kart w komputerze i wrzuciłem na niego ROM. Jestem po odzysku. Żyjemy – ja i on. Panowie – ogromne dzięki za pomoc! Przy okazji tej przygody poznałem przynajmniej „magiczne klawisze”.
-
Nooo… Po takich „magicznych” klawiszach, w końcu coś się ruszyło – jestem w recovery mode… Niemniej komp i ADB, nadal nie wykrywa telefonu i nie mam jak wrzucić ROMu na kartę.
-
Mam Odina, ale kompletnie nie wiem, co i gdzie mam mu „podać”.
-
Nie, ale nigdy wcześniej też nie miałem. Po pierwszym uruchomieniu (zrobiłem restart kompa), mam komunikat: „daemon not running. starting it now on port 5027 * daemon started succesfully” i poniżej znowu „List of devices attached”.
-
Po „adb.exe devices”, dostaję „List of devices attached” i nic więcej. No i jestem w kropce…
-
Chwała Ci dobry człowieku, za chęć pomocy… ROM się ciągnie. Telefon podłączony do PC. Niemniej potrzebuję nieco bardziej łopatologicznej instrukcji. „w recovery przez adb” – co? jak? Co to jest ABD? Jak to recovery uruchomić? EDIT: Ok. Chyba dobrze wygooglałem i ADB się ciągnie. Mógłbyś podać dokładną procedurę i składnię, żebym czegoś przez przypadek jeszcze bardziej nie skopał?
-
Wybaczcie dział – nie znalazłem odpowiedniejszego… Stało się i jestem ugotowany… Pomóżcie dobrzy ludzie. Aktualizacja przez OTA. Coś tam gmerał, zrestartował się i jest amen. Uruchamia się, gra melodyjka, po chwili pojawia się pomarańczowy ekran z białym „MIUI” i… tak stoi (nic się nie ładuje, ekran nie gaśnie). Co tu teraz zrobić? Od jutra rana musi działać. Jakby co, na karcie mam kopię, ale jak się dobrać do programu, który tę kopię przywróci, skoro systemu nie można uruchomić? Jakiś zewnętrzny, magiczny soft? Do dyspozycji mam kompa z Windows 7. Telefon (ani karta SD w nim) nie jest w tej chwili widziany na liście napędów.
-
Acid, ja wszystko dobrze rozumiem i wcale nie próbuję podważać tego, że AutoMapa jest źle napisana. Chciałem tylko wiedzieć, czy obecni tutaj użytkownicy smartfonów Xiaomi, mieli problemy z działaniem tego programu na swoich urządzeniach.
-
Wiem, że nikt z Was/nas nie ma jeszcze MI3, ale może na podstawie innych telefonów Xiaomi, można coś napisać? Mam chęć na MI3, ale dzisiaj naszła mnie mała niepewność. Otóż używam Automapy, a ta (jak zauważyłem po niektórych komentarzach w GooglePlay), bywa kapryśna/problematyczna (a czasami wręcz kompletnie nie działa), na niektórych smartfonach. Na moim aktualnym SG3 – odpukać – działa normalnie (o ile androidową wersję można w ogóle tak opisać), ale zastanawia mnie właśnie, czy sobie nie zaszkodzę po przejściu na MI3? Wiem oczywiście, że będę musiał wykupić nową licencję, ale akurat zejdzie się to z końcem aktualnego abonamentu, więc nie będzie problemu. Chodzi mi o samo działanie aplikacji na smartfonach Xiaomi.
